Innowacyjność, ludzie i kapitał

fot.Tomasz Hamrat/GP

  

Czym są inteligentne specjalizacje i jak je finansować? Czy zgodnie z założeniami prowadzą do powstania nowych rynków aktywności gospodarczej, modernizacji oraz podniesienia konkurencyjności regionów? Na takie pytania starali się znaleźć odpowiedzi paneliści podczas dyskusji „Inteligentne specjalizacje szansą na rozwój i inwestycje w regionach” podczas XXVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Wykorzystanie unikalnych zasobów naturalnych, zastosowanie innowacyjnych rozwiązań technologicznych, połączenie różnych branż, czerpanie z doświadczeń unikalnego potencjału ludzkiego – to tylko niektóre sposoby na rozwój nowych specjalizacji gospodarczych w regionach. Każde z województw Polski ma określoną listę inteligentnych specjalizacji. Mają one na celu doprowadzić do powstania nowych rynków aktywności gospodarczej, modernizację oraz podniesienie konkurencyjności na arenie międzynarodowej.

Według biorącego udział w debacie ministra inwestycji i rozwoju, Jerzego Kwiecińskiego, rząd polski od pewnego czasu nie chce przyciągać inwestorów zagranicznych tanią siłą roboczą. – Era taniej siły roboczej jako głównego magnesu się skoczyła – mówił Kwieciński.

– Chcemy konkurować jakością polskich pracowników i tworzyć warunki, żeby dobrze wykształceni eksperci pozostawali u nas w kraju – dodał.

Minister zwrócił też uwagę na zjawisko, które ma miejsce w krajach wysoko rozwiniętych. Chodzi o finansowanie startupów przez koncerny. Widać wszędzie zagranicą, że duże firmy poprzez tzw. CVC, czyli corporate venture capital, wspierają finansowo te młodsze na początkowym etapie i to najczęściej jest tak, że to właśnie duże koncerny są klientami na pierwsze usługi i produkty. Raczkujące sturtupy, żeby żyć, muszą zarobić gdzieś pierwsze pieniądzeł.

Potentat ciągnie region

Minister Kwieciński wskazał na KGHM jako firmę, która potencjalnie może być tego typu inwestorem, czym niejako wywołał do odpowiedzi prezesa miedziowego potentata, Marcina Chludzińskiego. Choć w grupie kapitałowej bezpośrednio zatrudnionych jest ponad 33 tys. ludzi, to jednak biorąc pod uwagę kooperujące firmy liczba ta urasta do setek tysięcy zatrudnionych. Wpływ ekonomiczny KGHM na otocznie jest też ogromny z innego powodu. Spółka wydaje bowiem rocznie około 7 mld zł na zakupy usług i materiałów, w tym wsadów obcych, które są potrzebne do prowadzenia działalności. Zdaniem Chludzińskiego wpływ dużych grup kapitałowych zdecydowanie przekracza zakres regionalny. – Siła popytowa każdego większego biznesu powoduje rozwój tych, którzy funkcjonują na jego obrzeżach jako kooperanci, dostawcy technologii, rozwiązań technologicznych. To wszystko ukierunkowane w odpowiedni sposób daje wpływ ekonomiczny i gospodarczy nie tylko w kategoriach regionu. Wpływ dużych grup kapitałowych zdecydowanie przekracza ten zakres – zauważył prezes KGHM.

Pomóc innowacyjności

Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski mówił o wspieraniu rozwoju sektora Fintech (połączenie słów finanse i technologia) m.in. poprzez uruchomienie w Polsce tzw. regulacyjnej piaskownicy (nazwa od ang. terminu: regulatory sandbox). Pierwsze doświadczenia w tej dziedzinie mają już Brytyjczycy, a pomysł wdrażany jest w kolejnych krajach. Piaskownica regulacyjna to rozwiązanie, dzięki któremu fintechy mogą testować nowe usługi na tzw. żywym organizmie bez konieczności zdobywania drogich i skomplikowanych licencji. Jej wprowadzenie w Polsce poprzedzone zostało wdrożeniem Innovation Hub, działającym przy KNF, którego zadaniem jest pomoc spółkom fintechowym w ubieganiu się o licencje.

– Jesteśmy gotowi otworzyć piaskownicę regulacyjną w ciągu najbliższych tygodni – zapowiedział szef KNF, czym zaskoczył obecnych na sali gości. Wcześniej zapowiadano bowiem, że piaskownica regulacyjna ruszy najwcześniej w przyszłym roku. – Będzie to bardzo ważny krok sprzyjający szybkiemu rozwojowi fintechu – mówił Chrzanowski.

Jego zdaniem rozwój startupów fintechowych oraz instytucji ich finansujących spowoduje tworzenie produktów „godnych” do eksportu.

– Przygotowujemy się na to, żeby polscy przedsiębiorcy w sektorze fintechowym mieli szansę konkurować z resztą świata, a z drugiej strony od kilku miesięcy finalizujemy kampanię, której celem będzie promocja polskiego fintechu i nas jako nadzoru, który sprzyja branży w Europie i na świecie – wyjaśnił szef KNF. – Staramy się budować podstawy dla świadczenia w bezpieczny sposób usług opartych o chmurę w bankowości, o telemetrię w ubezpieczaniach czy o biometrię też w sektorze bankowym – dodał.

Podkarpacie stawia na informatyków

O doświadczeniach województwa podkarpackiego we wdrażaniu inteligentnych specjalizacji opowiedział jego marszałek Władysław Ortyl. Rozwój Podkarpacia napędzają m.in. lotnictwo, motoryzacja, telekomunikacja czy informatyka. W Rzeszowie powstały firmy informatyczne o zasięgu międzynarodowym, a tutejsze uczelnie kształcą zdolną kadrę programistów.

– Informatyka to dziedzina, która dzisiaj trafia do każdego aspektu naszego życia, a tym bardziej do każdej gałęzi przemysłu – zauważył Ortyl. Dodał, że kadry wykształcone na Podkarpaciu trafiają do firm, które są nie tylko firmami podkarpackimi czy ogólnopolskimi, ale też światowymi markami. – Hasło „Wyższy poziom innowacji” to nasz drogowskaz. Podkarpackie chce jeszcze poprawić swoją pozycję gospodarczą, chcemy być liderem zmian w Polsce Wschodniej. Jeśli popatrzymy na nasze inwestycje, tworzące się miejsca pracy, środki pozyskiwane na działalność badawczą, to jesteśmy na dobrej drodze – zapewnił marszałek.

 

 

Relacja powstała przy współpracy z KGHM Polska Miedź

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Kto zlecił mord dziennikarki, która tropiła korupcję? Śledztwo na "bardzo delikatnym etapie"

Daphne Caruany Galizii / youtube.com/print screen

  

Na Malcie policja ustaliła tożsamość co najmniej trzech obywateli tego kraju, którzy ponad rok temu zorganizowali zabójstwo dziennikarki Daphne Caruany Galizii, piszącej o korupcji w najwyższych kręgach maltańskich władz.

"The Sunday Times of Malta" nie ujawnia ich nazwisk, tylko przytacza słowa wysokiego rangą oficera prowadzącego śledztwo, który miał powiedzieć, że dochodzenie "osiągnęło bardzo delikatny etap".

Rodzina zamordowanej dziennikarki mówi, że nie została "formalnie" poinformowana o postępie dochodzenia.

[polecam:http://niezalezna.pl/210441-osmiu-zatrzymanych-ws-zabojstwa-dziennikarki]

16 października 2017 samochód Caruany Galizii został wysadzony w powietrze w pobliżu jej domu w północnej części Malty. Dziennikarka zginęła na miejscu.

53-letnia autorka popularnego blogu ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Malty Josepha Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami-krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

[polecam:http://niezalezna.pl/212879-szef-ifj-ataki-i-grozby-wobec-dziennikarzy-staly-sie-powszechne]

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami.

Źródła, na które powołuje się maltańska gazeta, nie podały, ile jeszcze czasu może trwać dochodzenie i czy doszło do nowych aresztowań, jak również z jakich kręgów - czy to przestępczych, czy biznesowych bądź politycznych pochodzą organizatorzy morderstwa.

Trzech podejrzanych o popełnienie morderstwa znajduje się od niemal roku w areszcie. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

"The Sunday Times of Malta" napisał, powód morderstwa pozostaje nieznany, a śledczy uważają, że organizatorzy kierowali się różnymi pobudkami; razem wynajęli trzech oskarżonych już siedzących w areszcie.

Aresztowana trójka prowadziła wystawny tryb życia, chociaż wszyscy troje byli bezrobotni, posiadali luksusowe samochody, posyłali dzieci do prywatnych szkół i grali o duże stawki w maltańskich kasynach. Według źródeł gazety jakiś czas temu zaświtała nadzieja, że jeden z nich zacznie współpracować ze śledczymi. Ale wszyscy siedzą jak ze zasznurowanymi ustami - napisał "The Sunday Times of Malta".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl