Polska koprodukcja w drodze po Oscara

Kadr z filmu "Kawki na drodze" / fot. mat.pras.

  

W kategorii nieanglojęzycznego filmu zagranicznego znalazło się już 46 tytułów. Wśród nich czeski kandydat do Oscara i zarazem polska koprodukcja, czyli "Kawki na drodze" w reżyserii Olmo Omerzu. W dalszym ciągu czekamy na polskiego kandydata. Czy będzie nim "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego?

W ostatnich tygodniach swoje propozycje zgłosiło 9 państw: Czechy, Portugalia, Panama, Chile, Dominikana, Egipt, Irak, Bośnia i Czarnogóra.  Czechów reprezentować będą "Kawki na drodze" w reżyserii Olmo Omerzu. Film jest czesko-polsko-słoweńsko-słowacką koprodukcją, a jedną z producentek jest Natalia Grzegorzek z Koskino. „Kawki na drodze” to kameralne i subtelne kino drogi o dwóch czternastolatkach, którzy samodzielnie przemierzają Czechy samochodem. Zły policjant i jeszcze gorsza policjantka próbują ustalić, co się naprawdę stało – jakie jest pochodzenie samochodu i jaki był cel tej niebezpiecznej podróży. Autorem scenariusza jest Petr Pýcha, a autorem zdjęć – Lukáš Milota. Poza producentką, Natalią Grzegorzek z Koskino, film ma także inne polskie akcenty. Muzykę skomponował Paweł Szamburski, a DI Factory, które jest polskim koproducentem zadbało o postprodukcję obrazu. Film otrzymał dofinansowanie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Portugalia wystawiła do rywalizacji obraz "Peregrinação", Panama zaproponowała dokument "Yo no me llamo Rubén Blades". Jest to drugi film reżysera Abnera Benaimawystawiony przez Panamę. 

Chile spróbuje zdobyć drugi rok z rzędu Oscara. Kandydatem został dramat "Y de pronto el amanecer". Jest to trzeci film reżysera Silvio Caiozziego ubiegający się o statuetkę. - jak do tej pory, twórcy nie udało się jej zdobyć.

Dominikanę reprezentować będzie "Cocote". To jedenaste podejście kraju w walce o Oscara.

Egipt, który wciąż czeka na swoją pierwszą nominację, postawił na komediodramat "Yomeddine". FIlm miał swoją premierę w konkursie głównym tegorocznego festiwalu w Cannes. 

Po raz dziewiąty do walki o Oscara staje Irak. Kraj ten reprezentować będzie "Al rahal". 

Do tej pory łącznie swoje propozycje do kategorii zagranicznego filmu nieanglojęzycznego przedstawiło 45 krajów. Są to:

Austria: "Walc Waldheima" 
Belgia: "Dziewczyna" 
Białoruś: "Chrustal" 
Brazylia: "Wielki Mistyczny Cyrk" 
Chile: "Y de pronto el amanecer" 
Chorwacja: "Osmi povjerenik" 
Czechy: "Kawki na drodze" 
Dominikana: "Cocote" 
Egipt: "Yomeddine" 
Ekwador: "Un hijo de hombre" 
Estonia: "Võta või jäta" 
Finlandia: "Eutanazjer" 
Grecja: "Polyxeni" 
Gruzja: "Namme" 
Hiszpania: "Campeones" 
Holandia: "Bankier oporu" 
Irak: "Al rahal" 
Izrael: "Cukiernik" 
Japonia: "Manbiki kazoku" 
Kambodża: "Les tombeaux sans noms" 
Kolumbia: "Sny wędrownych ptaków" 
Korea Południowa: "Płomienie" 
Kosowo: "Małżeństwo" 
Litwa: "Piękni przegrani: inny świat" 
Luksemburg: "Dobry kraj" 
Łotwa: "Turpinājums" 
Niemcy: "Werk ohne Autor" 
Norwegia: "Co ludzie powiedzą" 
Palestyna: "Wspominając demony" 
Panama: "Yo no me llamo Rubén Blades" 
Paragwaj: "Dziedziczki" 
Portugalia: "Peregrinação" 
Rosja: "Sobibór" 
Rumunia: "Îmi este indiferent daca în istorie vom intra ca barbari" 
Serbia: "Izgrednici" 
Singapur: "Buffalo Boys" 
Słowacja: "Tłumacz" 
Szwajcaria: "Eldorado" 
Szwecja: "Granica" 
Turcja: "Dzika grusza" 
Ukraina: "Donbas" 
Wenezuela: "Rodzina" 
Węgry: "Schyłek dnia" 
Wielka Brytania: "Nie jestem czarownicą"

Bośnia i Hercegowina:  "Bırakma Beni"

Czarnogóra: "Iskra"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Filmweb.pl. PISF

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kwalifikacje do igrzysk w Tokio. Z kim zagrają polscy siatkarze?

Zdjęcie ilustracyjne / By Katarzyna M. Kozłowska from Łódź, Poland - Volleyball Nations League: Poland - France, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=70443317

  

Francja, Słowenia i Tunezja to prawdopodobni rywale polskich siatkarzy w interkontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich 2020 roku w Tokio - wynika z rankingu światowego opublikowanego wczoraj przed międzynarodową federację (FIVB).

Biało-czerwoni, tegoroczni mistrzowie świata, w najnowszym notowaniu rankingu zajmują czwarte miejsce, za Brazylią, USA i Włochami, gdyż na ich dorobku ciąży przede wszystkim uwzględniane w zestawieniu ósme miejsca w Lidze Światowej 2017.

Zgodnie z opublikowaną wcześniej przez FIVB zasadą serpentyny, według której zespoły zostaną podzielone na sześć grup interkontynentalnej fazy olimpijskich kwalifikacji, zespół z pozycji czwartej spotka się z drużyną dziewiątą - Francją oraz 16. i 21., ale w tym wypadku na te lokaty przesuną się 17. - Słowenia i 22. - Tunezja, gdyż 11. w klasyfikacji Japonia jako gospodarz ma zapewniony występ w igrzyskach.

Męskie turnieje kwalifikacyjne fazy interkontynentalnej mają zostać rozegrane w dniach 9-11 sierpnia 2019.

Do 14 grudnia federacje zainteresowane organizacją turniejów kwalifikacyjnych mogą składać aplikacje. Polski związek już wcześniej deklarował, że chciałby przeprowadzić te zawody, ale jak poinformował PAP w czwartek jego wiceprezes Jacek Sęk jeszcze nie złożył wniosku. Gospodarze wybrani zostaną w styczniu.

W zgłoszeniu wskazać trzeba przynajmniej wstępnie miasto-gospodarza (ostatecznie trzeba go potwierdzić do 31 grudnia). Można dołączyć także dodatkowe dokumenty, takie jak: plan marketingowy i dotyczący komunikacji, przedstawienie proponowanego obiektu, sąsiadującej z nim infrastruktury i programu dotyczącego rozrywki oraz prezentację ze swoją wizją siatkówki. Uwagę zwraca wymieniona w formularzu opłata - organizacja turnieju wiąże się z wpłaceniem na konto FIVB 500 tysięcy dolarów.

Wśród 24 drużyn rywalizujących o prawo występu w Tokio prawdopodobnie zabraknie polskich siatkarek, które w najnowszym notowaniu rankingu światowego spadły z 22. na 26. pozycję. Japonki są w nim szóste, zatem prawo gry w kwalifikacjach jako ostatnia otrzyma 25. na liście Kuba, która ma punkt więcej niż biało-czerwone.

Prowadzą w zestawieniu mistrzynie globu - Serbki, przed Chinkami i Amerykankami.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl