Rolnicze spółdzielnie zapłacą mniej

/ sebagee

  

Mniejsze obciążenia podatkowe dla rolników tworzących spółdzielnie zakłada m. in. uchwalona przez Sejm ustawa o spółdzielniach rolników. W czasach globalizacji i dominacji pośredników konsolidacja pozwoli rolnikom na konkurowanie - przekonuje resort rolnictwa.

Za przyjęciem ustawy głosowało 263 posłów, przeciwko było 127, od głosu wstrzymało 23 się posłów.

Projekt powstał w resorcie rolnictwa. Nowe przepisy zakładają m.in. zmniejszenie obciążeń podatkowych dla rolników zakładających spółdzielnie (np. obligatoryjne zniesienie podatku od nieruchomości). Spółdzielnie rolników będą też wspólnie planować i prowadzić produkcję oraz przetwórstwo produktów dostarczonych przez członków. Wspólnie będą również mogły przechowywać, konfekcjonować i standaryzować te produkty oraz prowadzić handel. Ustawa zakłada też, że spółdzielnie będą mogły upowszechniać wśród swoich członków korzystne dla środowiska metody uprawy, technologie produkcji i metody gospodarki odpadami.

Proponowane rozwiązania mają - w zamyśle ich autorów - kompleksowo uregulować zasady i sposób funkcjonowania spółdzielni stricte rolniczych, przez stworzenie zachęt do powoływani takich podmiotów, a także lepszych warunków ekonomicznych do prowadzenia przez nich działalności.

"Zachęty, o których mowa, to w szczególności wyłączenie podmiotów, które uzyskały status spółdzielni rolników, z określonych obowiązków fiskalnych. W przepisach przewidziano ponadto wprowadzenie zachęt o tym charakterze dla związków spółdzielni rolników, co ma motywować spółdzielnie rolników do ich powoływania"

- można przeczytać w uzasadnieniu do projektu ustawy.

Podczas prezentacji projektu w Sejmie szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski przekonywał, że spółdzielczość rolników jest w Polsce potrzebna. Mimo znakomitych przedwojennych tradycji, polska spółdzielczość rolników w czasach PRL uległa wypaczeniu i w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, nie pełni ona takiej roli jak np. we Francji, Niemczech czy Włoszech.

Dlatego trzeba polskich rolników zachęcić do wspólnych działań. To bardzo ważne, zwłaszcza w czasach dominacji wielkich koncernów produkujących żywność. "Tylko konsolidacja pozwoli rolnikom na konkurowanie w czasach globalizacji i dominacji pośredników" - powiedział.

Nie zgodził się, że tylko zachęty finansowe mogą skłonić rolników do wspólnego działania. "Trzeba dotrzeć do ich świadomości, a nie tylko kusić kasą" - mówił. Jak zauważył, w Polsce powstawały grupy warzywno-owocowe, które zakładano tylko po to, by mogły one korzystać z dotacji z UE. "Jak rozliczyły się, to okazywało się, że podmiot znikał" - mówił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"To jednak tylko drobny cwaniaczek". Tak internauci reagują na dziecinne tłumaczenia Tuska

Donald Tusk / flickr.com/ EU2017EE Estonian Presidency/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Nie milkną echa słów Donalda Tuska, który mówił w sobotę o „pokonaniu współczesnych bolszewików”. A że ta wypowiedź wywołała niemały skandal, dzisiaj szef Rady Europejskiej zamieścił tweeta, w którym tłumaczy, o co mu chodziło. Nie udało mu się jednak przekonać internautów. Zobaczcie, jak reagują!

Jeśli Józef Piłsudski i Lech Wałęsa mogli pokonać bolszewików, a obaj mieli o wiele trudniejszą sytuację niż jest dzisiaj, to dlaczego wy nie mielibyście dać rady pokonać współczesnych bolszewików

- mówił w sobotę w Łodzi były premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk do uczestników Igrzysk Wolności.

Na te słowa była ostra reakcja. Poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski stwierdził, że "to haniebne słowa. Moim zdaniem Donald Tusk zaczął już kampanię".

[polecam:https://niezalezna.pl/245208-to-byly-haniebne-slowa-nie-ma-watpliwosci-posel-kukiz3915-takze-tego-ze-tusk-szykuje-sie-na-wybory]

- Nie mogę uwierzyć, że Donald Tusk przyjeżdża do ojczyzny i w przeddzień Święta Niepodległości jedynym jego przesłaniem są słowa o „współczesnych bolszewikach” - napisał na Twitterze szef KPRM Michał Dworczyk.

[polecam:https://niezalezna.pl/245078-o-wspolczesnych-bolszewikach-w-takie-swieto-szef-kprm-w-szoku-po-slowach-tuska]

Natomiast dzisiaj Donald Tusk zamieścił na swoim profilu pewne wyjaśnienie:

[polecam:https://niezalezna.pl/245215-tusk-tlumaczy-sie-ze-slow-o-wspolczesnych-bolszewikach-dziecinna-wymowka]

Internauci nie kryją, co myślą na temat tych skandalicznych słów i tak dziecinnego tłumaczenia. 

Zareagował nawet minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński:

Zobaczcie sami:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl