Antek i Zuzia - najpopularniejsze imiona

/ / pixabay.com /Creative Commons CC0/trestletech

  

Zuzanna, Hanna, Julia i Zofia oraz Antoni, Szymon, Jakub i Jan - to najczęściej wybierane imiona dla nowo narodzonych dzieci w pierwszym półroczu bieżącego roku. Te imiona wymiennie zajmują czołowe pozycje zestawień od 2013 roku.

Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło zestawienia najczęściej wybieranych imion w kraju oraz w poszczególnych województwach. Z danych tych wynika, że od 5 lat polscy rodzice najchętniej wybierają imiona dla dziewczynek: Zuzanna, Hanna, Julia, Zofia oraz Lena. Wśród imion chłopców wymiennie od lat pierwsze miejsca zestawień zajmują: Antoni, Szymon, Jakub oraz Jan.

W pierwszym półroczu br. urodziło się 4334 dziewczynek, którym rodzice nadali imię Zuzanna. Wśród chłopców w tym roku króluje Antek. Takie imię zostało nadane 4716 chłopcom.

Do końca czerwca prym najwięcej Antonich i Zuzann zarejestrowano w województwach: kujawsko-pomorskim (odpowiednio 252 i 230), lubelskim (282 i 235) i podkarpackim (342 i 287). W mazowieckim natomiast rodzice najczęściej wybierali imię Jan (841) oraz Zuzanna (685), a w świętokrzyskim Antoni (145) i Maja (122).

W 2017 roku najpopularniejszymi imionami były Antoni (9989) oraz Julia (9692) - w samym łódzkim przybyło 727 chłopców o takim imieniu i 573 Julii. W województwie dolnośląskim w 2017 roku urodziło się najwięcej Jakubów (668) i Hań (719), a w podlaskim przybyło 320 Zuz oraz 324 Jakubów. W wielkopolskim natomiast urodziło się najwięcej Janków - 957 i Zofii - 992.

Zuzanna i Antoni to najpopularniejsze imiona roku 2016 - wtedy w Polsce urodziło się 9179 dziewczynek o takimi imieniu i 9518 Antków.

W 2015 najwięcej było Zuzann oraz Jakubów (kolejno 9568 i 9204).

W latach 2013 i 2014 na najpopularniejszymi imionami były Kuba i Lena - kolejno: 10870 i 10229 chłopców oraz 11440 i 10638 dziewczynek. Natomiast w 2013 roku najpopularniejszymi imionami nadawanymi dzieciom były Kuba i Lena.

Innymi najczęściej wybieranymi imionami dla dziewczynek były: Maja, Alicja, Natalia oraz Amelia, a dla chłopców: Franciszek, Filip, Kacper, a także Aleksander. (

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister Szczerski dla Niezalezna.pl o słowach Trumpa na temat Polski na forum ONZ

/ Igor Smirnow/Gazeta Polska

  

- W wypowiedzi Donalda Trumpa podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ słychać było echa ostatniego spotkania na szczycie prezydentów Polski i USA. Pokazała ona też daleko idącą zbieżność wartości i opinii międz Polską a Stanami Zjednoczonymi - mówi portalowi Niezalezna.pl szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

- Ta zbieżność przejawia się m.in. w takich kwestiach jak pomoc uchodźcom jak najbliżej miejsc, z których musieli uciekać, i konieczność wspierania szans na ich powrót oraz odbudowę normalnego życia

- podkreśla Krzysztof Szczerski.

Wystąpienie Trumpa pokazało też, jak Polska i USA są blisko w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego

- dodaje,


Trump rozpoczął dzisiejszą przemowę od pochwał dla swej administracji i podkreślił, że amerykańska gospodarka "kwitnie jak nigdy wcześniej", a jego rząd osiągnął w ciągu niespełna dwóch lat więcej, niż niemal każda poprzednia administracja.

"USA są silniejszym, bezpieczniejszym, bogatszym krajem" niż w dniu, w którym objął on urząd prezydenta w styczniu 2017 roku - dodał.

Prezydent kładł silny akcent na znaczenie suwerenności Ameryki i dodał, że Stany Zjednoczone szanują suwerenność innych krajów oraz oczekują, że inne państwa "będą w zamian honorowały suwerenność Ameryki". "Ameryka jest rządzona przez Amerykanów" - podkreślił. "Odrzucamy ideologię globalizmu i przyjmujemy doktrynę patriotyzmu" - oświadczył.

"Nigdy nie oddamy amerykańskiej suwerenności jakiejś światowej biurokracji - niewybranej i nieodpowiedzialnej"

- mówił.

Skrytykował organizacje międzynarodowe i podkreślił, że państwa powinny same płacić za swe bezpieczeństwo.

Dodał, że Stany Zjednoczone "nie będą już wykorzystywane" - jak piszą agencje, kładąc tym samym nacisk na swe przekonanie, że Ameryka była jak dotąd wykorzystywana zarówno w kwestiach handlowych, jak i obronnych.

Trump powiedział, że marzenia narodów są tak różnorodne, jak one same; jak Indie, Arabia Saudyjska, Izrael, Polska, w której "wielki naród staje w obronie swej niepodległości, bezpieczeństwa i suwerenności".

Prezydent oznajmił, że migracja nie powinna być zarządzana przez międzynarodowy organ nieodpowiadający woli obywateli, i zastrzegł USA nie wejdą do międzynarodowego paktu w tej sprawie.

"Uznajemy prawo każdego państwa do własnej polityki migracyjnej zgodnej z ich narodowym interesem, tak jak prosimy inne państwa o szanowanie naszego prawa (...)"

- powiedział Trump. Za "jedyne długoterminowe rozwiązanie kryzysu migracyjnego" uznał pomoc dla państw, z których wyjeżdżają migranci.

Zwrócił się też do Niemiec, aby brały przykład z Polski i nie polegały na Rosji, jeśli chodzi o dostawy energii. "Wraz z budową Nord Stream 2 Niemcy staną się całkowicie zależne od rosyjskiej energii" - oznajmił.

"Opieranie się na jednym zagranicznym dostawcy może narazić państwa na wymuszenia i zastraszanie, dlatego gratulujemy państwom europejskim, takim jak Polska, że prowadzą budowę bałtyckiego rurociągu, tak aby kraje nie były zależne od Rosji w celu zaspokojenia swoich potrzeb energetycznych"

- powiedział Trump.

Chodzi o budowę gazociągu Baltic Pipe, który ma połączyć złoża gazu znajdujące się na norweskim szelfie Morza Północnego przez system duński i Bałtyk z polskim wybrzeżem.

Prezydent potępił Międzynarodowy Trybunał Karny oraz Radę Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych, która - jego zdaniem - "chroni tych, którzy naruszają prawa człowieka". USA wystąpiły z Rady w czerwcu.

Powiedział również, że chce ograniczyć do 25 proc. amerykański wkład w operacje pokojowe. Dodał, że Stany Zjednoczone udzielą w przyszłości pomocy zagranicznej jedynie tym, którzy je szanują, i tym, którzy są przyjaciółmi USA.

Wezwał też, odnosząc się do sporu handlowego z Pekinem, do "sprawiedliwej i zrównoważonej" wymiany handlowej i podkreślił, że nierównowaga handlowa z Chinami "nie może być tolerowana".

Prezydent poświęcił wiele uwagi Iranowi, który nazwał "skorumpowaną dyktaturą", i ponownie potępił międzynarodowe porozumienie nuklearne z tym krajem z 2015 r., z którego w maju wycofał USA. Wezwał wszystkie kraje do izolowania Teheranu, który oskarżył o to, że nie szanuje sąsiadów i ich prawa do suwerenności.

Odnosząc się do Korei Północnej, Trump powiedział, że jego administracja robi postępy w negocjacjach z reżimem, i pochwalił północnokoreańskiego przywódcę Kim Dzong Una za odważną inicjatywę pokojową, wstrzymanie testów nuklearnych i rakietowych, uwolnienie przetrzymywanych tam Amerykanów oraz zwrot szczątków niektórych amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w wojnie koreańskiej.

Krytykując sytuację w Wenezueli, która stanęła na krawędzi ruiny gospodarczej, Trump powiedział:

"Wszystkie kraje powinny oprzeć się pokusie socjalizmu i nędzy, jaką on wszystkim przynosi".

Trump zagroził konsekwencjami reżimowi syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, jeśli użyje broni chemicznej przeciw opozycji.

Skrytykował też OPEC za wysokie ceny ropy naftowej i za to, że "wykorzystuje USA, a on tego nie lubi". "Bronimy wielu z tych narodów za nic, a one to wykorzystują, by narzucać nam wyższe ceny ropy" - powiedział Trump.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl