Korpus NATO w Szczecinie z polskim dowódcą

/ CO MON

  

Wielonarodowy Korpus Północ – Wschód zaznaczył swoją obecność na mapie bezpieczeństwa Europy. Generał Wojciechowski, który dziś obejmuje swoje obowiązki jest wyróżniającym się dowódcą Wojska Polskiego, a jego doświadczenie, umiejętności i talenty dowódcze dają gwarancję tego, że zadania postawione przed nim dziś zostaną wypełnione – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas uroczystości przekazania dowodzenia w Wielonarodowym Korpusie Północ – Wschód.

Szef MON zwrócił uwagę na rolę Korpusu w dzisiejszym systemie bezpieczeństwa.

Przez ostanie lata niewątpliwym sukcesem Korpusu było osiągnięcie stanu gotowości w ramach NATO. To jest wyróżnienie dla Korpusu. To jest też dowód profesjonalizmu dowódców, profesjonalizmu tych wszystkich żołnierzy, którzy na co dzień służą w Szczecinie

– mówił szef MON.

Minister M. Błaszczak podczas uroczystości podziękował gen. Hofmannowi za dotychczasową służbę i odznaczył odchodzącego dowódcę Złotym Medalem Wojska Polskiego. 

Kwatera Główna Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie jest najwyższym NATO-wskim dowództwem na wschodzie Sojuszu, ze szczególnym uwzględnieniem rejonu Morza Bałtyckiego. Obecnie monitoruje sytuację bezpieczeństwa w Polsce, Estonii, na Litwie, Łowie, Słowacji i Węgrzech. Od czerwca 2017 r. funkcjonuje jako Dowództwo Sił Wysokiej Gotowości. Oznacza to, że odpowiada za wszystkie jednostki oraz siły lądowe NATO znajdujące się na wschodniej flance, poczynając od Jednostek Integracji Sił NATO, a kończąc na wielonarodowych batalionowych grupach bojowych, rozmieszczonych w Polsce, Estonii, na Litwie i Łotwie w ramach tzw. „wzmocnionej wysuniętej obecności”. Ponadto, Korpus gotowy jest do natychmiastowego dowodzenia zarówno wojskami stacjonującymi już teraz na wschodniej flance, jak i elementami Sił Odpowiedzi NATO (w tym tzw. „szpicą”), a zatem do przejęcia odpowiedzialności za prowadzenie wszystkich operacji lądowych Sojuszu w rejonie Morza Bałtyckiego. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CO MON

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl