Co Marcin Dorociński robi w lesie? Niecodzienna akcja promocyjna

/ fot. film and more/ mat.pras.

Thriller napisany przez iluzjonistę, tajemnicza eskapada Marcina Dorocińskiego i książki schowane między drzewami. Wszystko to z okazji polskiej premiery bestsellerowego „Naturalisty” Andrew Mayne'a. "Czy odważycie się wejść do lasu?" - pytają organizatorzy akcji.

Szesnaście miast, szesnaście lasów, a w lasach – szesnaście książek czekających na szczęśliwych znalazców. Kto odnajdzie książkę – wygra wszystkie kryminały i thrillery, jakie wydawnictwo W.A.B. wyda w 2019 roku - deklarują organizatorzy promocji.

W zakamarki polskich lasów „Naturalista” trafia prosto z listy bestsellerów w Stanach Zjednoczonych. Thriller został napisany przez magika Andrew Mayne'a, współpracownika Davida Copperfielda. Bohaterem „Naturalisty” jest profesor biologii obliczeniowej Theo Cray. Pewnego dnia w puszczach Montany zostają znalezione zmasakrowane zwłoki jego byłej studentki. Podejrzenia policji padają na niedźwiedzia grizzly... lub samego profesora. Czerpiąc z biologii, antropologii, botaniki, statystyki i algorytmów komputerowych, odkryje, że ofiar może być znacznie więcej. Tylko gdzie podziały się ciała?

Z okazji polskiej premiery książki w rolę nietypowego, leśnego ambasadora czytelnictwa wcielił się sam Marcin Dorociński

„Naturalista" to thriller, od którego nie mogłem się uwolnić

– mówi. Egzemplarze „Naturalisty” zostaną ukryte w lasach w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu, Warszawie, Wrocławiu i Zielonej Górze. Każda osoba, która odnajdzie specjalnie oznaczony egzemplarz „Naturalisty”, otrzyma od W.A.B. roczny zapas wszystkich kryminałów i thrillerów, jakie ukażą się w 2019 roku nakładem wydawnictwa. „Naturalisty” można szukać od północy w sobotę 15 września.

Dla wszystkich odważnych Wydawnictwo W.A.B. podaje współrzędne ukrytych książek. Lista współrzędnych ukrytych książek: TUTAJ Mapa miast: TUTAJ


 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: mat.pras., niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Są pieniądze na usunięcie skutków kataklizmów

/ HoliHo

  

Niemal 3,2 mln zł z rezerwy budżetu państwa otrzymają cztery podlaskie samorządy. Pieniądze mają być przeznaczone na remonty i przebudowę powiatowych i gminnych dróg zniszczonych wskutek kataklizmów, np. gwałtownych ulew. To trzecia transza dla tego regionu.

Samorządowcy odebrali w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku promesy poświadczające dofinansowanie. Pieniądze trafią do powiatów: bielskiego, łomżyńskiego, sokólskiego i siemiatyckiego. Kwoty wahają się od 57 tys. zł do 1,7 mln zł.

Dofinansowanie może sięgać 80 proc. wartości kosztorysowej zadania inwestycyjnego, ale nie może przekraczać 3 mln zł. Wnioski - za pośrednictwem wojewody - składane były do MSWiA, które jest dysponentem rezerwy. To trzecia w tym roku transza takiego dofinansowania dla samorządów w Podlaskiem. Jak przypomniał wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, w pierwszej, która była w kwietniu, blisko 11 mln zł rozdzielono między czternaście samorządów w regionie.

Wojewoda, wręczając promesy samorządowcom, przypomniał, że w tym roku z rezerwy budżetu państwa samorządy w całym kraju dostały ponad 760 mln zł - na naprawy szkód w infrastrukturze komunalnej spowodowanych siłami przyrody.

"To jest bardzo istotna rzecz, że w zasadzie mamy rekordową kwotę, że możemy, te szkody w infrastrukturze drogowej w miarę, na bieżąco po prostu naprawiać, dać możliwości dofinansowania gminom i powiatom"

- podkreślił wojewoda i dodał, że mniej więcej połowa wniosków dotyczyła szkód sprzed kilku lat, licząc od 2009 r. Mówił, że obecnie dzielone pieniądze (w skali kraju to łącznie ok. 60 mln zł) to ostatnia tak duża transza w tym roku.

"Mamy już tych promes wydanych w regionie na kwotę ponad 14 mln zł. Przyznam, że jeśli to podsumujemy, to da nam sumę rekordową, bo prawie 19 mln zł w tym roku. To są zadania do zrealizowania w tym roku. Jeżeli porównamy z rokiem na przykład 2016 czy 2015, to tamte kwoty oscylowały, nieco przekraczały 6 mln zł"

- podkreślił Paszkowski.

Wojewoda tłumaczył, że taka forma wsparcia jednostek samorządu terytorialnego "może te uszczerbki w infrastrukturze w szczególności swojej, ponaprawiać". "Czasami o te środki samorządy ubiegały się przez wiele lat. Mamy w tej chwili taką sytuację, że to, co było jeszcze sprzed roku 2016, a były takie wnioski zaakceptowane, myśmy już to zrealizowali w tym roku, czyli nie ma żadnych zaległości z lat ubiegłych, realizujemy wnioski można powiedzieć teraz na bieżąco" - podkreślił.

Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że w roku 2018 w ramach usuwania skutków zdarzeń noszących znamiona klęsk żywiołowych zostanie zrealizowanych 26 zadań związanych z odbudową zniszczonej lub uszkodzonej infrastruktury komunalnej. W roku 2017 takich zadań zrealizowano 19.

Wśród samorządów, które otrzymały promesę była gmina Przerośl w powiecie suwalskim, która składała wniosek o dofinansowanie remontu gminnej drogi Zarzecze-Prawy Las i otrzymała na ten cel 177,43 tys. zł. Wójt tej gminy Sławomir Renkiewicz powiedział dziennikarzom, że intensywne deszcze zniszczyły w gminie w tym roku trzy drogi. Wcześniej udało się już uzyskać dofinansowanie na naprawę dwóch, teraz na trzecią.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl