Czołgi Kaplan dla Bangladeszu i Filipin

/ flickr.com

  

Wszystko wskazuje na to, że Filipiny oraz Bangladesz zamówią około 100 czołgów średnich Kaplan MT, które powstały przy współpracy tureckiej FNSS Savunma Sistemleri oraz indonezyjskiej PT Pindad - informują tureckie media.
Windu Paramata, który jest szefem projektu czołgu średniego w PT Pindad oświadczył, że Filipiny oraz Bangladesz wyraziły zainteresowanie zakupem od 40 do 50 czołgów dla swoich sił zbrojnych. Same natomiast Kaplany maja zostać zaprezentowane w obydwu azjatyckich państwach w październiku br.  Krajem, który zdecydował się już na zakup Kaplanów jest Indonezja. Dżakarta w planach ma nabycie od 100 do 150 czołgów. 
Kaplan MT ma 7 m długości, 3,2 m szerokości i 2,7 m wysokości i waży ponad 30 ton. Zamontowany silnik Caterpillar C13 o mocy 711 koni mechanicznych pozwala osiągnąć prędkość 76 km/h, zasięg zaś wynosi ok. 450 km. Załoga Kaplana składa się z trzech wojskowych. Czołg wyposażony jest w system wieżowy Cockerill 3105 z 105-mm armatą gładkolufową CT-CV 105HP. Na uzbrojenie składa się również karabin maszynowy kal. 7.62 mm. Czołg według standardów STANAG 4569 zapewnia ochronę załogi na poziomie 4, jednak dodatkowy pancerz modułowy umożliwia jej zwiększenie do poziomu 5. Warto przy tym podkreślić, że certyfikacja tych czołgów zakończyła się wraz z próbnym strzelaniem na poligonie wojskowym na Jawie Zachodniej w sierpniu br. .

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl