Orsza – wielka bitwa epoki Jagiellonów

/ mnw.art.pl

  

Wojska polsko-litewskie dowodzone przez hetmana wielkiego litewskiego Konstantego Ostrogskiego odniosły 8 września 1514 roku, zwycięstwo nad przeważającymi siłami moskiewskimi. Obok Grunwaldu była to jedna z najważniejszych batalii epoki Jagiellonów.

Wasyl III, knując przeciwko Polsce, zawarł w Moskwie sojusz z cesarzem Maksymilianem I Habsburgiem oraz wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego Albrechtem Hohenzollernem. Celem tego układu było zawłaszczenie, a następnie podział między sojuszników, północno-wschodniej części Rzeczypospolitej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. To wtedy oblężony był Smoleńsk, którego symboliczny upadek uwiecznił Matejko na obrazie „Stańczyk na balu u królowej Bony na wieść o utracie Smoleńska”.

Na początku września 1514 roku hetman wielki litewski Konstanty Ostrogski zmobilizował ok. 25 tys. żołnierzy, wspartych przez kilkanaście tysięcy jeźdźców wojewody kijowskiego Jerzego Herkulesa Radziwiłła oraz 5 tys. jazdy polskiej starosty trembowelskiego Janusza Świerczowskiego, a także piechotę zaciężną i artylerię. Ruszył naprzeciwko oddziałów moskiewskich, którymi dowodził Iwan Czeladnin i których liczebność szacuje się na 80 tys. ludzi.

7 września wojska Rzeczypospolitej stanęły nad Dnieprem w okolicach Orszy. Ostrogski znał ten teren, więc choć mosty obsadzone były przez wroga, jazda polska przeszła na drugą stronę przez bród, a piechota przez most saperski z drewnianych beczek.

Przejście przez most saperski, fragment obrazu „Bitwa pod Orszą”, Muzeum Narodowe w Warszawie.

8 września 1514 r. rano zajęto pozycje kilka kilometrów od Orszy. Czeladnin chciał oskrzydlić oddziały polsko-litewskie z obu stron, a następnie zepchnąć je ku Dnieprowi. Ostrogski upozorował odwrót w kierunku brodu pod osadą Paszyno, gdzie na siły moskiewskie czekała ukryta artyleria. Lewe skrzydło wroga zostało rozbite. Pozostałe siły poniosły duże straty w trakcie ataku jazdy Świerczowskiego i Radziwiłła.

Oddział ciężkiej jazdy, fragment obrazu „Bitwa pod Orszą”, Muzeum Narodowe w Warszawie.

Pod Orszą istotną rolę odegrała polska artyleria i husaria, skutecznie współdziałające z oddziałami pieszymi. Ostatnia faza walki zakończyła się pościgiem za wycofującymi się oddziałami Czeladnina.

Hetman Ostrowski, fragment obrazu „Bitwa pod Orszą”, Muzeum Narodowe w Warszawie.

Ok. 6 wieczorem bitwa zakończyła się zwycięstwem sił polsko-litewskich. Straty po stronie Rzeczypospolitej wyniosły ok. 1-2 tys. rycerzy i jeźdźców. Moskwa – to kilkanaście tysięcy zabitych, w tym wielu dowódców. Mnóstwo żołnierzy dostało się do niewoli. Zdobyto obóz przeciwnika, a także znaczną ilość uzbrojenia.

Po bitwie król Zygmunt I Stary wysłał do papieża i kilku władców list z opisem bitwy, co jeszcze bardziej podniosło prestiż i rangę Rzeczypospolitej w Europie.

Kilkanaście lat po bitwie powstał obraz „Bitwa pod Orszą”, przypisywany niemieckiemu malarzowi Hansowi Krellowi, będącemu pod wpływem Lucasa Cranacha Starszego. Autor umieścił na nim własną postać, jako siedzącego nad brzegiem Dniepru obserwatora oraz powtórzone kilkakrotnie postacie historyczne m.in hetmana Ostrogskiego w różnych fazach potyczki. Dzieło można zobaczyć w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Spowodował wypadek będąc "na bani". Trafił do aresztu

/ malopolska.policja.gov.pl

  

12 listopada 2018 r. nad ranem, w miejscowości Kościelisko, kierujący samochodem marki BMW stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w betonowo-kamienny murek. W wyniku uderzenia, 24-letnia pasażerka doznała poważnych obrażeń ciała. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, strażacy i załoga pogotowia ratunkowego.

W początkowej fazie czynności wykonywanych w związku ze zdarzeniem, istniały wątpliwości co do osoby prowadzącej samochód. Ostatecznie ustalono, że kierującym był 30-latek bez stałego miejsca zameldowania. Mężczyzna „wydmuchał” ponad 1 promil alkoholu i został przez policjantów zatrzymany. Samochód został zabezpieczony do  szczegółowych oględzin.

Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Zakopanem zastosował wobec kierującego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Za spowodowanie wypadku, w wyniku którego inna osoba doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Z kolei prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl