Nagrody i wyróżnienia dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej na MSPO

/ PGZ

  

Ostatniego dnia Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach odbyło się wręczenie nagród i wyróżnień dla najbardziej innowacyjnych i perspektywicznych produktów zwiększających bezpieczeństwo państwa. Defendery oraz nagrody specjalne Ministra Obrony Narodowej, Ministra Przedsiębiorczości i Technologii, Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej, w tym najbardziej prestiżową – nagrodę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – otrzymały produkty spółek wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Nagrodę Prezydenta RP dla produktu najlepiej służącego podniesieniu poziomu bezpieczeństwa żołnierzy Sił Zbrojnych RP otrzymało Centrum Techniki Morskiej w Gdyni za pierwszy polski okrętowy System Zarządzania Walką (ang. Combat Management System) o nazwie SCOT. To nowoczesny system okrętowy zbudowany w oparciu o najnowsze technologie i rozwiązania informatyczne. System ten integruje najważniejsze podsystemy okrętowe: zwalczania celów powietrznych, nawodnych i podwodnych, zwalczania zagrożeń asymetrycznych, obserwacji technicznej, radarów, system łączności oraz usług dostarczanych przez zintegrowany system nawigacyjny. 

Polska Grupa Zbrojeniowa jest liderem polskiego przemysłu obronnego. Produkujemy wiele dojrzałych i sprawdzonych rozwiązań wykorzystywanych w polskich Siłach Zbrojnych i za granicą. Świat jednak nie stoi w miejscu. Aby polski przemysł zbrojeniowy był konkurencyjny i odpowiadał na nowe potrzeby polskich SZ, musi stale się modernizować i inwestować w nowe projekty badawczo-rozwojowe. Przygotowywać i rozwijać nowe produkty pod kątem przyszłych potrzeb. Przykładami takich właśnie rozwiązań są wyróżnione i nagrodzone dziś produkty 

— powiedział dr Jakub Skiba, prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Wyróżnienie  specjalne Ministra Obrony Narodowej otrzymały spółki Rosomak S.A. i WB Electronics S.A. za wóz dowodzenia na platformie systemowej KTO 8x8. Pojazd zapewnia dowódcom i osobom funkcyjnym możliwość kierowania i dowodzenia zarówno w ruchu, jak i podczas postoju pojazdu (w tym utrzymanie łączności, wspomaganie procesów informacyjno-decyzyjnych oraz wymianę informacji z przełożonym, jednostkami podległymi i współdziałającymi). Zastosowany sprzęt specjalistyczny, jak i opracowane oprogramowanie, zapewniają możliwość przetwarzania informacji niejawnych do klauzuli NATO SECRET włącznie.

Przyznaną po raz pierwszy nagrodę specjalną Ministra Przedsiębiorczości i Technologii dla najlepszego polskiego eksportera uzbrojenia otrzymały bydgoskie Zakłady Chemiczne „Nitro-Chem” S.A.

Nagrodę Defender otrzymały PCO S.A. za optoelektroniczny zestaw modernizacyjny do czołgu Leopard 2A4, a także Mesko S.A. wraz Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia za pocisk rakietowy M-21 FENIKS HE. Kolejnym nagrodzonym produktem jest system armaty morskiej kal. 35 mm AM-35. Rozwiązanie to powstało w ramach konsorcjum składającego się z należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółek: PIT-Radwar i Zakładów Mechanicznych Tarnów oraz uczelni: Wojskowej Akademii Technicznej i Akademii Marynarki Wojennej. System artyleryjski oparty na armacie morskiej AM-35 przeznaczony jest do zwalczania celów powietrznych na wysokościach od bardzo niskich do średnich. Stanowi skuteczny środek obrony przed bezzałogowymi statkami powietrznymi. Może być także stosowany do zwalczania celów na powierzchni morza. Otwarta architektura systemu, jego modułowość i skalowalność daje możli­wość integracji na okrętach wielu klas.

Przedsiębiorstwo Sprzętu Ochronnego „Maskpol” S.A. otrzymało nagrodę Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej za Dromadera. Dromader to modułowy, skalowalny i zintegrowany system przenoszenia uzbrojenia i wyposażenia żołnierza lekkiej piechoty, składający się z ponad 70 elementów. Składa się z komponentu balistycznego, oporządzenia do przenoszenia wyposażenia i munduru.

Nagrodę jubileuszową z okazji 80-lecia istnienia otrzymała Huta Stalowa Wola S.A. Spółka jest częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej i tworzy własną grupę kapitałową, w skład której wchodzą m.in. producent sprzętu wojskowego HSW S.A. oraz spółki w pełni konsolidowane: HSW-Wodociągi i JELCZ - spółka wytwarzająca dla wojska wysoko mobilne pojazdy ciężarowe różnych klas. HSW produkuje m.in. samobieżne moździerze Rak kalibru 120 mm i armatohaubice Krab kalibru 155 mm wchodzące w skład modułu ogniowego Regina. Cztery takie moduły zostały w grudniu 2016 roku zamówione przez Inspektorat Uzbrojenia MON. Wartość tej umowy to 4,5  mld zł. To największy kontrakt w historii polskiego przemysłu obronnego. Podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego HSW S.A. zaprezentowała prototyp nowego pływającego bojowego wozu piechoty Borsuk ze zdalnie sterowanym systemem wieżowym (ZSSW-30).

Wyróżnienia z okazji jubileuszy 50-lecia otrzymały również dwie inne spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej: Wojskowe Centralne Biuro Konstrukcyjno-Technologiczne S.A. oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM sp. z o.o.

Prezes zarządu PGZ S.A. dr Jakub Skiba odebrał także specjalne wyróżnienie za organizację wystąpienia zbiorowego podczas kieleckich targów. Polska Grupa Zbrojeniowa i Targi Kielce podpisały list intencyjny o przedłużeniu współpracy i partnerstwie strategicznym PGZ nad kolejnymi edycjami MSPO.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl