Prezydent RP zwiedził wystawę Polskiej Grupy Zbrojeniowej

/ PGZ

  

Podczas trwających targów MSPO 2018 w Kielcach wystawę sprzętu produkowanego przez spółki wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej zwiedził Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych Andrzej Duda. Prezydentowi towarzyszył szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch wraz z delegacją oraz Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej dr Jakub Skiba. Spółki PGZ zaprezentowały szeroką ofertę produktów, dedykowanych dla Sił Zbrojnych RP oraz formacji sojuszniczych.

Zwierzchnik Sił Zbrojnych zapoznał się z najważniejszymi i najnowocześniejszymi produktami spółek wchodzących w skład Grupy. Podczas spotkania z Prezydentem RP zaprezentowane zostały m.in. nowoczesne systemy radiolokacyjne z PIT-RADWAR, rozwiązania opracowywane przez Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej oraz wyroby Zakładów Mechanicznych Tarnów.

Cieszy nas, że Prezydent Andrzej Duda z zainteresowaniem przyjął ofertę, którą przygotowaliśmy na tegoroczną edycję targów w Kielcach. Zaprezentowane przez nas systemy zostały opracowane przez polskich inżynierów i konstruktorów

– powiedział towarzyszący prezydentowi podczas zwiedzania wystawy dr Jakub Skiba, Prezes Zarządu PGZ S.A.

W Kielcach wystawiamy ok. 300 produktów wytwarzanych przez ponad 60 spółek skupionych w Grupie Kapitałowej PGZ. To pokazuje, że polski przemysł zbrojeniowy rozwija się i mamy co zaprezentować i zaoferować polskim Siłom Zbrojnym. Tworzone przez nas innowacyjne rozwiązania dla wojska znajdują duże uznanie wśród przedstawicieli Sił Zbrojnych RP i naszych partnerów. To najlepsza rekomendacja, jaką taki sprzęt może uzyskać

– dodał.

Prezydent Andrzej Duda na stoisku spółki PIT-RADWAR zapoznał się z Samobieżnym Przeciwlotniczym Zestawem Rakietowym POPRAD, przeznaczonym do wykrywania, rozpoznania i niszczenia celów powietrznych na bliskich odległościach i małych wysokościach przy użyciu samonaprowadzających się pocisków rakietowych bliskiego zasięgu. POPRAD może być stosowany do osłony kolumn wojsk, miejsc postoju, stanowisk dowodzenia i zgrupowań, oraz lotnisk, portów, zakładów przemysłowych, węzłów komunikacyjnych itp. przed uderzeniami środków napadu powietrznego.

Kolejnym urządzeniem zaprezentowanym była zdolna do przerzutu stacja radiolokacyjna BYSTRA, przeznaczona do wykrywania i wskazywania celów w przeciwlotniczych zestawach krótkiego zasięgu, stosowanych do osłony taktycznych ugrupowań bojowych przed środkami napadu powietrznego. Jest radarem wielofunkcyjnym i wielozadaniowym o wszechstronnych możliwościach i zastosowaniach, posiadającym zdolność wykrywania i śledzenia typowych zagrożeń powietrznych jak samoloty bojowe i śmigłowce (również w zawisie), pocisków rakietowych, a także bezpilotowych statków powietrznych oraz granatów moździerzowych. Stacja może pracować w kilku trybach pracy dopasowanych do realizowane­go zadania bojowego.

Na ekspozycji PIT-RADWAR S.A. Prezydent Andrzej Duda oglądał także system armaty morskiej kal. 35 mm AM-35. Okrętowy system artyleryjski oparty na armacie morskiej AM-35 jest prze­znaczony do zwalczania celów powietrznych na wysokościach od bardzo niskich do średnich. System jest skutecznym środkiem obrony przed bezpilotowymi środkami po­wietrznymi. Może być także stosowany do zwalczania celów na powierzchni morza.

W skład systemu wchodzi automatyczna armata AM-35, zintegrowana głowica obserwacyjno-śledząca ZGS-158M, stanowisko kierowania ogniem (SKO) i rezerwowe stanowisko kierowania ogniem (RSKO). Otwarta architektura systemu, jego modułowość i skalowalność daje możliwość integracji na okrętach wielu klas.

Kolejnym prezentowanym systemem były  holowana armata przeciwlotnicza kal. 35 mm A-35/AG-35 oraz wóz kierowania ogniem WG-35. Armata przeciwlotnicza AG-35 kal. 35 mm i jej wariant A-35 są środkami ognio­wymi przeznaczonymi do pracy w baterii przeciwlotniczej. Służą do zwalczania środ­ków napadu powietrznego, zwłaszcza samolotów, śmigłowców, rakiet skrzydlatych i środków bezpilotowych na bardzo małych, małych i średnich wysokościach. Armaty mogą także zwalczać lekko opancerzone cele lądowe i nawodne. Wóz Kierowania Ogniem WG-35 wraz ze swoją zintegrowaną głowicą śledzącą i oprogramowaniem stanowi element systemu dowodzenia baterii przeciwlot­niczej bardzo krótkiego zasięgu. WG-35 otrzymuje wstępną informację o sytuacji radiolokacyjnej z nadrzędne­go stanowiska dowodzenia bądź radaru lokalnego, a następnie dokonuje przechwytu celu i prowadzi śledzenie przy użyciu optoelektronicznej głowicy śledzącej i układu wideotrakera. Jako środki ogniowe typowo stosowane są armaty kal. 35 mm. System WG- 35 może skonfigurować pojedynczy kanał celowania (efektor) o dużej sile ognia i cel­ności, złożony z kilku armat A-35 pracujących łącznie i w trybie automatycznym.

Prezydentowi zaprezentowane zostały także znajdujące się na tegorocznej ekspozycji urządzenia systemu IFF Mark XIIA: interrogator dalekiego zasięgu IDZ-50, interrogator krótkiego zasięgu IKZ-50P, interrogator średniego zasięgu ISZ-50.

Prezydent Andrzej Duda, wizytując stoisko Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej S.A., zapoznał się z autorskimi rozwiązaniami Ośrodka z  obszaru wojskowej techniki morskiej. Zaprezentowano między innymi makietę przedstawiającą model nowoczesnego niszczyciela min „Kormoran” z rozwijanymi i dostarczanymi przez OBR CTM S.A. dla tej klasy okrętów systemami: Systemem Zarządzania Walką SCOT, Systemem Obrony Biernej oraz wybranymi, kluczowymi sensorami i efektorami. Dodatkowo przedstawiono prezentację multimedialną wykonania zadań okrętu z wykorzystaniem Okrętowego Systemu Zarządzania Walką SCOT. Jest to pierwszy polski okrętowy system zarządzania walką, który jest systemem uniwersalnym i stanowi bazę dla dedykowanych okrętowych systemów dowodzenia i kierowania uzbrojeniem. „SCOT” jest jednolitą platformą systemową przeznaczoną dla różnej klasy okrętów Marynarki Wojennej RP. Jego podstawowe funkcje to  integracja podsystemów okrętowych, sensorów, efektorów, planowanie misji oraz wspieranie procesów decyzyjnych.

Prezydent Andrzej Duda odwiedzając wystawę Zakładów Mechanicznych Tarnów szczególną uwagę zwrócił na najnowszy produkt spółki – moździerz LMP 2017. Jest to produkt polski, który w pełni wykorzystuje możliwości polskiej technologii. Lekki moździerz piechoty LMP-2017 służy do niszczenia siły żywej, lekkich umocnień polowych oraz środków ogniowych i techniki wojskowej ogniem półśrednim w warunkach widzialności optycznej o każdej porze doby i w każdych warunkach atmosferycznych. Moździerz LMP-2017 oferowany jest z cieczowym wskaźnikiem odległości. Umożliwia strzelanie każdą amunicją zgodną ze STANAG NATO 4425.2 oraz po dokonaniu wymiany lufy, dotychczas użytkowaną w Siłach Zbrojnych RP polską amunicją dedykowaną do moździerzy LM-60D i LM-60K.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl