"Szklana pułapka" z nowym tytułem?

/ fot. mat.pras.

  

O tym, że Bruce Willis powróci w "Szklanej pułapce" mówi się w kuluarach świata filmu już od jakiegoś czasu. Dzięki niedawnej rozmowie reżysera Lorenza di Bonaventury wiemy już, że kultowy obraz powróci pod innym tytułem, przynajmniej w oryginale. Jak będzie brzmieć tytuł polskiej wersji "Szklanej pułapki 6"? O tym przekonamy się pewnie dopiero za kilka miesięcy.

Szósta odsłona kultowej "Szklanej pułapki" skupi się na dwóch głównych wątkach: jednym z nich będzie powrót do lat 70-tych i młodości Johna McClane'a, drugim zaś czasy współczesne, w których w głównego bohatera ponownie wcieli się Bruce Willis. Reżyserem filmu będzie Len Wiseman, autor czwartej odsłony słynnej serii, a autorami scenariusza są bracia Chad i Carey Hayesowie ("Obecność", "Dom woskowych ciał"). Jak ujawnił Lorenzo di Bonaventura w niedawnym wywiadzie dla magazynu "Empire", najnowsza część serii nie będzie nosić tytułu swoich poprzedniczek i twórcy mają zamiar zmienić "Szklaną pułapkę" po prostu na "McClane" (wcześniejsza wersja tytułu to "Die Hard: Year One"). Czy ten zabieg powtórzą polscy dystrybutorzy filmu? O tym przekonamy się z czasem.

Ostatnia część, czyli "Szklana pułapka" 5 swoją premierę miała w 2014 roku, kiedy to nieustraszony Bruce Willis powrócił, by stawić czoła największemu wyzwaniu w swej dotychczasowej karierze i zapobiec wybuchowi zbrojnego konfliktu na międzynarodową skalę.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Filmweb.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niezrozumiałe zachowanie Owsiaka na sali sądowej. "Mam na szyi śmieć?" - grzmiał przesłuchiwany

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jerzy Owsiak, który pojawił się w czwartek w sądzie z zawieszonym na koszulce Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski otrzymanym w 2011 r., był wyjątkowo podekscytowany.  - Mam na szyi śmieć? Otrzymałem go od prezydenta RP (...) Jak mogła w ten sposób traktować obywateli RP? - grzmiał na sali. Sędzia sugerował przerwę.

Chodzi o proces, w którym poseł PiS Krystyna Pawłowicz domaga się przeprosin na profilach Owsiaka w portalach społecznościowych oraz na stronie kreciola.tv, a także 50 tys. zł zadośćuczynienia za zniesławienie.

"Sąd dwukrotnie zwracał J. Owsiakowi uwagę, by nie krzyczał do sądu i uspokoił się, proponując nawet przerwę dla niego"

- napisała Pawłowicz na Twitterze po zakończeniu rozprawy.

Przebieg tego emocjonującego przesłuchania zostało zarejestrowane.

Mam na sobie order. Krzyż komandorski. Taki sam jak ma ten człowiek. Pani Krystyna Pawłowicz nazwała go śmieciem. Ja mam na szyi śmieć? Otrzymałem go od prezydenta RP (...) Jak mogła w ten sposób traktować obywateli RP? To są melodie obywatele tego kraju, który został tak poniżony

- krzyczał wzburzony Owsiak. 

Zareagował sędzia: "Jeżeli chce pan chwilę przerwy"....

- Nie, już jestem spokojny wysoki sądzie, jestem spokojny i proszę mnie dalej pytać

- padła odpowiedź.

Zobaczcie nagranie! Wklejamy film z Twittera sugerujący, że Owsiak może być w stanie nietrzeźwym. Choć zachowanie przesłuchiwanego jest w naszej ocenie niezrozumiałe, my takiego zadania nie podzielamy.

Sędzia Krzysztof Świderski odroczył ogłoszenie wyroku o dwa tygodnie, do 29 listopada.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl