Ten złodziej nie grzeszy inteligencją! O co zapytał po kradzieży? Policjanci mieli niezły ubaw

/ TheDigitalWay; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Niemieccy policjanci raczej nie spodziewali się tego typu interwencji. Otrzymali nietypowe wezwanie z informacją o podejrzanym mężczyźnie, który jeżdżąc po okolicy samochodem z wybitą szybą pytał miejscową ludność o to... jak najszybciej dojechać do Polski.

34-latek jechał skradzionym samochodem z wybitą szybą. Najwyraźniej zabłądził, ponieważ zatrzymał się w Blankenfelde-Mahlow koło Berlina i... zaczął wypytywać miejscowych o to, którędy może najszybciej dojechać do Polski.

Zapytanym sprawa wydała się podejrzana, więc zawiadomili policję. Załoga jednego z policyjnych radiowozów dość szybko zauważyła samochód, którym jechał podejrzany. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Złodziej za wszelką cenę chciał umknąć ze swoim łupem... Rozpoczął się pościg, który jednak dość szybko się zakończył. Złodziej wjechał w ślepą uliczkę w Schoenefeld.

Policjanci ustalili, że samochód był kradziony. 34-latka zatrzymano. O całym wydarzeniu policja z rozbawieniem poinformowała na Twitterze, nie ujawniając jednak, kim jest zatrzymany, czekający w areszcie na proces.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl