Pomnik żołnierzy Wojska Polskiego na Litwie

Artyleria polska w Wilnie po zajęciu miasta / By unknown-anonymous - Centralne Archiwum Wojskowe, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=49753617

  

W podwileńskiej miejscowości Podbrzezie odsłonięto dziś pomnik żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zginęli w czasie wojny polsko-bolszewickiej w latach 1919-1921 w gminie Podbrzezie.

Monument w formie nagrobka z nazwiskami siedmiu żołnierzy, których miejsce pochówku jest nieznane, stanął na centralnym placu podbrzeskiego cmentarza.

Uroczystość odsłonięcia pomnika odbyła się w ramach obchodów stulecia niepodległości Polski i Święta Wojska Polskiego, które przypada 15 sierpnia.

Ten dzień jest ważny dla nas. Upamiętniamy żołnierzy, którzy zginęli na naszej ziemi, walcząc o naszą wolność - powiedziała PAP Anna Jankowska ze Wspólnoty Lokalnej Okolic Podbrzezie – Glinciszki.

Obecnie pomnik stanie się miejscem, przy którym będziemy obchodzili nasze uroczystości narodowo-patriotyczne. W okolicy mamy pojedyncze groby żołnierzy AK, ale tu w Podbrzeziu nie było miejsca, gdzie może przyjść młodzież i gdzie możemy mówić o naszej historii – mówiła.

Pomnik żołnierzy Wojska Polskiego w Podbrzeziu został wzniesiony z inicjatywy działającej na Litwie Fundacji Pamięci Narodowej. Jego budowę sfinansowało Suwalskie Stowarzyszenie Miłośników Historii "Penetrator".

Jarosław Szostko, prezes Fundacji Pamięci Narodowej, ułan kawalerii ochotniczej z Fundacji Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich, w rozmowie z PAP wskazał, że poszukując sposobu upamiętnienia 100. rocznicy niepodległości Polski, w archiwum znalazł wykaz żołnierzy, którzy zginęli lub zmarli od ran w latach 1919-1921 w województwie wileńskim. Było tam siedem nazwisk żołnierzy, którzy zginęli w okolicy Podbrzezia.

Postanowiliśmy utrwalić pamięć tych żołnierzy – powiedział.

Na płycie nagrobnej widnieją nazwiska tych siedmiu żołnierzy: Chaleckiego, Cichonia, Drabe, Janusza, Kruszewskiego, Pawłowa i Słowika.

Upamiętnianie miejsc polskiej pamięci narodowej jest jednym z celów działalności Fundacji Pamięci Narodowej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl