Teodorczyk zmienił klubowe barwy

/ twitter.com/@Udinese Calcio

  

Reprezentant Polski Łukasz Teodorczyk został piłkarzem Udinese - poinformował włoski klub na swojej stronie internetowej. 27-letni napastnik przechodzi do zespołu Serie A z belgijskiego Anderlechtu.

Nie ujawniono szczegółów finansowych.

Teodorczyk występował w Anderlechcie od lata 2016 roku. Początkowo na zasadzie wypożyczenia z Dynama Kijów (grał na Ukrainie od 2014 roku), a później został wykupiony przez belgijski klub.

W sezonie 2016/17 został królem strzelców tamtejszej ekstraklasy.

W Polsce - przed transferem do Dynama - wychowanek Wkry Żuromin grał w Polonii Warszawa i Lechu Poznań.

W reprezentacji kraju wystąpił dotychczas w 19 meczach i zdobył cztery bramki. Był w kadrze na mistrzostwa świata w Rosji - wchodził na boisko w trakcie drugiej połowy w spotkaniach z Kolumbią i Japonią.

Udinese w poprzednim sezonie włoskiej ekstraklasy zajęło 14. miejsce. W przeszłości w tym zespole grali m.in. Piotr Czachowski, Dariusz Adamczuk, Marek Koźmiński i Piotr Zieliński.

W inauguracyjnej kolejce nowego sezonu piłkarze Udinese zmierzą się w niedzielę na wyjeździe z beniaminkiem Parmą. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl