Skandal we Włoszech. Fałszowano certyfikaty szynki San Daniele

/ By BMK Wikimedia, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5882743

  

Takiego skandalu we Włoszech nie było od dawna. Właśnie ujawniono proceder masowego fałszowania szynki wysokiej jakości, San Daniele. Prokuratura ogłosiła w piątek, że śledztwem objęto 103 osoby i firmy produkcyjne. Wydano nakaz konfiskaty 270 tysięcy szynek o wartości rynkowej 27 mln euro.

Oszustwo dotyczy 10 procent całej rocznej produkcji szynki gatunku San Daniele we Włoszech. Z ustaleń śledczych wynika, że proceder trwał od około 10 lat.

Prokuratura wyjaśniła po zakończeniu postępowania wstępnego, że dochodzenie prowadzi między innymi przeciwko rzeźni w Aviano na północy kraju, hodowcom trzody, producentom szynki, a także inspektorom ich konsorcjum. Wszyscy zamieszani są, jak podkreślono, w gigantyczny skandal wprowadzania na rynek podrabianej szynki ze sfałszowanymi certyfikatami jej najwyższej jakości, mimo że faktycznie nie spełniała ona norm tego cenionego gatunku wędliny.

Ponadto śledczy przypuszczają, że osoby zamieszane w ten proceder, tworzące zorganizowaną grupę przestępczą, chciały wyłudzić środki z unijnego funduszu na rozwój rolnictwa w łącznej wysokości około 900 tysięcy euro.

Wśród ponad 100 podmiotów, wobec których toczy się śledztwo, są 62 osoby oraz około 40 firm

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl