Ponad 25 tys. odbiorców pozbawionych prądu. To efekt dzisiejszych nawałnic

/ pixabay.com/CC0/stux

  

W związku z przechodzącymi nad Polską burzami 26 tys. odbiorców jest bez prądu. Odnotowano kilkanaście uszkodzonych dachów - poinformował rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

Rzecznik PSP zaznaczył, powołując się na dane Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, że najwięcej odbiorców bez prądu odnotowano w woj. podlaskim - ok. 20 tys., w woj. mazowieckim 3,5 tys., a w woj. lubelskim 2,5 tys.

- W wyniku burz przechodzących przez południową i wschodnią Polskę PSP odnotowała ok. 350 interwencji; w woj. podlaskim - 100, mazowieckim również 100, lubelskim - 40, małopolskim 35, świętokrzyskim - 30, podkarpackim - 20. Głownie działania polegają na usuwaniu oberwanych konarów drzew i elementów budynków. Bez osób rannych. Odnotowano kilkanaście uszkodzonych dachów. W woj. mazowieckim 9, lubelskim - 3, podlaskim 3 i podkarpackim także 3

 - poinformował rzecznik.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał dziś ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami z gradem dla woj. świętokrzyskiego, lubelskiego (niemal całe woj. oprócz powiatu puławskiego, ryckiego i łukowskiego), małopolskiego, południowej części woj. śląskiego oraz centralno-zachodniej części woj. podkarpackiego.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami z gradem obowiązują w województwach: mazowieckim, podlaskim, północno-zachodniej część woj. lubelskiego (powiaty łukowski, rycki i łukowski) oraz centralno-wschodniej części woj. warmińsko-mazurskiego.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałami obowiązują w woj. mazowieckim (centralno-wschodnia część), lubelskim, centralno-zachodniej części woj. podkarpackiego oraz wschodniej części woj. małopolskiego i świętokrzyskiego.

Ostrzeżenia drugiego stopnia oznaczają, że przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Ostrzeżenia pierwszego stopnia oznaczają, że przewidziane są warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk mogących powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl