Ostrzeżenie przed kryzysem żywnościowym w Korei Północnej

/ PublicDomainPictures

  

Fala upałów w Korei Północnej doprowadziła do tego, że uprawy ryżu i kukurydzy wysychają na polach co "może mieć katastrofalne skutki" dla tego kraju - ostrzegła w piątek Międzynarodowa Federacja Towarzystw Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC).

"Nie jest to jeszcze susza, ale ryż, kukurydza i inne uprawy wysychają już na polach, co może mieć katastrofalne skutki dla mieszkańców KRLD" - powiedział przedstawiciel IFRC na Koreę Północną Joseph Muyamboit.

Największy na świecie międzynarodowy ruch humanitarny ostrzegł przed ryzykiem "kryzysu żywnościowego na wielką skalę" w Korei Północnej, podkreślając, że niepokojącą sytuację w tym kraju pogorszyły międzynarodowe sankcje gospodarcze nałożone na reżim w Pjongjangu za jego program nuklearny i rakietowy.

Jak zauważa agencja Reutera w Korei Północnej od początku lipca nie zanotowano opadów deszczu, natomiast średnia temperatura w tym miesiącu wyniosła aż 39 stopni Celsjusza.

"Nie możemy i nie wolno nam pozwolić, aby ta sytuacja rozwinęła się w kryzys żywnościowy na wielką skalę. Wiemy, że wcześniejsze poważne w skutkach susze doprowadziły do zakłócenia dostaw żywności do tego stopnia, że spowodowały niedożywienie mieszkańców w całym kraju" - ocenił Muyamboit.

IFRC w ramach pomocy dla Czerwonego Krzyża w Pjongjangu przekazała pomoc dla blisko 14 tysięcy najbardziej potrzebujących osób oraz wysłała zespoły reagowania kryzysowego i 20 pomp do nawadniania pól uprawnych.

W maju dyrektor wykonawczy oenzetowskiego Światowego Program Żywnościowego (WFP) David Beasley odwiedził Koreę Płn., aby zbadać możliwości zwiększenia dystrybucji żywności wśród głodujących tam kobiet i dzieci. Według WFP około 70 proc. Koreańczyków z Północy nie ma zapewnionego bezpieczeństwa żywnościowego, a co czwarte dziecko poniżej piątego roku życia cierpi z powodu chronicznego niedożywienia.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Wojsko musi być na Westerplatte”

/ prezydent.pl

  

Jutro prezydent Gdańska Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie organizacji uroczystości 1 września na Westerplatte. Szef sejmowej komisji obrony Michał Jach powiedział w rozmowie z PAP, że pełny ceremoniał wojskowy podczas tych uroczystości to "sprawa o znaczeniu fundamentalnym".

Michał Jach podkreślił, że nie wyobraża sobie, aby uroczystości na Westerplatte odbyły się "poza ceremoniałem wojskowym". Wyraził również nadzieję, że po "tych prowokacyjnych wystąpieniach" prezydent Gdańska "dogada się" z Ministerstwem Obrony Narodowej tak, by - jak mówił - "w godny sposób uczcić pamięć bohaterskich obrońcÓw Westerplatte".

Przed tygodniem minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ujawnił, że - decyzją prezydenta Gdańska - wojsko nie zostało zaproszone do udziału w odbywających się 1 września na Westerplatte uroczystościach. Zażądał jednocześnie od Adamowicza zmiany decyzji w tej sprawie. Błaszczak podkreślił, że nie wyobraża sobie, aby 1 września na Westerplatte nie było Wojska Polskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Adamowicz przekroczył kolejną granicę! Szef MON nie zostawił suchej nitki na jego decyzji

Adamowicz, odnosząc się do słów Błaszczaka, powiedział, że "Wojsko Polskie jest integralną częścią Westerplatte", zaś przedstawiciele służb mundurowych jak co roku są zapraszani i będą uczestniczyć w uroczystościach 1 września.

Tego samego dnia MON zareagowało. Resort obrony oświadczył, że prezydent Gdańska skłamał na konferencji prasowej mówiąc, że Wojsko Polskie zostało zaproszone na uroczystości na Westerplatte. MON podtrzymało swoje żądanie ws. przywrócenia obecności wojskowej podczas uroczystości 1 września.

We wtorek Adamowicz skierował list do ministra obrony narodowej, w którym zaprosił szefa MON na uroczystości 1 września na Westerplatte. Prezydent Gdańska podkreślił, że obchody na Westerplatte — zgodnie z obowiązującym ceremoniałem — są uroczystością patriotyczną - "nie mają więc ani charakteru państwowego, ani wojskowego".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl