Lewicowa polityk z Chile będzie nowym komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka

Michelle Bachelet / By Gobierno de Chile, CC BY 3.0 cl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=47646203

  

Zgromadzenie Ogólne ONZ jednogłośnie zaaprobowało kandydaturę byłej prezydent Chile Michelle Bachelet na nowego wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka. Bachelet zastąpi Jordańczyka Zeida Ra’ada al-Husseina, którego kadencja kończy się 31 sierpnia.

Ogłoszenie decyzji Zgromadzenia Ogólnego w sprawie 66-letniej Bachelet przyjęto oklaskami.

- Obejmuje ona to stanowisko w okresie, który będzie miał poważne konsekwencje dla praw człowieka

 - powiedział sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

Bachelet, lekarz pediatra, matka trojga dzieci, była prezydentem Chile w latach 2006-2010 i ponownie od 2014 do 2018 roku.

Jej rodzina jest silnie związana z opozycja antypinochetowską. Ojciec Bachelet, generał lotnictwa, którzy dochował wierności prezydentowi Salvadorowi Allende, był torturowany i ostatecznie zamęczony przez tajną policję za rządów dyktatora Augusto Pinocheta (1973-1990).

W dwa lata po jego śmierci Michelle - wówczas studentka medycyny - i jej matka też zostały aresztowane i poddane torturom. Po zwolnieniu kobiety uciekły z kraju i przez pięć lat przebywały w Australii i NRD. Później Bachelet powróciła do Chile jako działaczka nielegalnej partii socjalistycznej.

Objęła stanowisko szefowej UN Women, Agencji ONZ ds. Równości Płci i Wzmocnienia Kobiet, w roku jej utworzenia 2010 i sprawowała je do 2013 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przeszukanie w domu Melenchona. Lewicowy polityk z Francji ma kłopoty

Jean-Luc Mélenchon / By Baydemir & Mélenchon 2015.jpg: Gerhard ValckDerivative work: PatbackT - Ten plik jest fragmentem innego pliku: Baydemir & Mélenchon 2015.jpg, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=54280566

  

Agenci francuskiego biura antykorupcyjnego OCLCIFF przeprowadzili dziś przeszukania w domu szefa skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej (FI) Jean-Luca Melenchona i w biurze jego ugrupowania - podaje agencja AFP, powołując się na źródła bliskie sprawy.

Operacje te według rozmówcy agencji zostały przeprowadzone w ramach wstępnych śledztw wszczętych przez paryską prokuraturę. Jedno z nich dotyczy możliwego tworzenia fikcyjnych miejsc pracy w Parlamencie Europejskim, a drugie - finansów związanych z kampanią szefa FI przed wyborami prezydenckimi w 2017 roku.

Przeszukanie przeprowadzono m.in. w paryskim mieszkaniu Melenchona, a akcję polityk nagrywał telefonem komórkowym, transmitując ją na żywo na Facebooku. Ocenił, że operacja ta jest "polityczna", a jej celem jest "zastraszenie". "Proszę, byście się nie bali i protestowali, bo to nie jest sprawiedliwość, to nie jest policja" - skomentował.

W wydanym z tej okazji komunikacie FI uznało, że przeszukania te to atak przeprowadzony na podstawie "wymysłów". Dodano, że śledztwo dotyczące rzekomego sprzeniewierzenia funduszy europejskich zostało wszczęte na podstawie doniesienia eurodeputowanej Sophie Montel, przedstawicielki "skrajnej prawicy".

W oświadczeniu ugrupowanie podkreśliło ponadto, że Państwowa Komisja ds. Rozliczania Kampanii i Finansowania Polityki (CNCCFP) zaakceptowała sprawozdanie finansowe za kampanię prezydencką Melenchona, nie zauważając w nim żadnych nieprawidłowości. "Czego nie można powiedzieć o (prezydencie) Emmanuelu Macronie, u którego odnotowano nieprawidłowości" - czytamy. Fakt, że wobec szefa państwa nie wszczęto śledztwa, FI nazwało podwójnymi standardami.

Choć CNCCFP zatwierdziła prawidłowość kampanii Macrona, w mediach pojawiały się informacje, jakoby prezydent miał w czasie kampanii otrzymywać dochodzące do aż 75 proc. zniżki na wynajem sal na wiece. Francuskie prawo zakazuje przedsiębiorstwom udziału w kampaniach wyborczych, zarówno poprzez darowizny, jak i usługi oraz inne pośrednie i bezpośrednie korzyści w postaci zaniżonych cen.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl