UOKiK alarmuje. Przyglądajmy się tym detalom przy kupnie elektronarzędzi

/ pixabay.com/olpi/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Kontrolerzy Inspekcji Handlowej mieli zastrzeżenia do 23 proc. skontrolowanych elektronarzędzi, głównie ze względu na braki w dokumentacji i instrukcjach obsługi - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Urząd w komunikacie dodał, że w pierwszym kwartale br. Inspekcja Handlowa skontrolowała 109 przedsiębiorców, którzy oferowali elektronarzędzia w sklepach i hurtowniach elektronarzędzi.

Inspektorzy, jak poinformowano, sprawdzili 348 partii produktów, m.in. pilarki, strugarki, młoty udarowe, szlifierki, wkrętarki i wyrzynarki. Oceniali prawidłowość dołączonych do wyrobów deklaracji zgodności (poświadczają, że sprzęt spełnia wymagania obowiązujące w UE), oznakowanie produktów oraz instrukcje obsługi, dodatkowo próbki ośmiu elektronarzędzi trafiły do laboratorium, gdzie badano czy są bezpieczne dla użytkowników.

Kontrolerzy zakwestionowali 80 produktów (23 proc.). To znacznie mniej niż podczas poprzedniej kontroli z I kwartału 2017 r., gdy IH miała zastrzeżenia do 34,2 proc. sprawdzanych narzędzi. Zdecydowana większość zastrzeżeń dotyczyła oznakowania i braków w dokumentacji – część przedsiębiorców dobrowolnie je usunęła. Szczególnie niepokojące były nieprawidłowości związane z instrukcjami obsługi – w 7 przypadkach w ogóle jej nie było, a w 39 była źle sporządzona, np. w obcym języku albo nie zawierała ważnych ostrzeżeń lub pełnych informacji o tym, jak stosować maszynę

- czytamy w komunikacie.

Z kolei podczas badań laboratoryjnych okazało się, według komunikatu, że dwie szlifierki zagrażały bezpieczeństwu użytkowników (m.in. brakowało zabezpieczenia przed samoistnym uruchomieniem się po zaniku i powrocie napięcia oraz zastosowano nieprawidłowe osłony).

Na podstawie akt kontroli IH Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął 2 postępowania administracyjne w celu wycofania niebezpiecznych wyrobów z obrotu

- czytamy.

Urząd w komunikacie zaleca sprawdzić, czy na kupowanym urządzeniu jest znak CE i czy producent dołączył do niego deklarację zgodności w języku polskim. Poprzez oba te elementy przedsiębiorca zapewnia, że maszyna spełnia wymagania techniczno-prawne obowiązujące w UE. Powinno się też uwagę na inne – już nieobowiązkowe - atesty, np. niemieckie znaki „GS”, „TÜV” czy „VDE” – świadczą one, że niezależna jednostka sprawdziła, czy sprzęt jest bezpieczny.

Ponadto na obudowie nie powinno być, np. pęknięć, wgnieceń lub innych uszkodzeń.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Śląskie kobiety - polskie twierdze” zagoszczą w Sejmie

Wystawa prezentuje sylwetki 42 kobiet - zapomnianych bohaterek czasów walki o polską tożsamość narodową Śląska. / Fot. mat.pras.

  

23 października o godz. 11:00 w holu głównym gmachu sejmu (I piętro) odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy pt. „Śląskie kobiety - polskie twierdze”. Prezentuje ona sylwetki 42 kobiet - zapomnianych bohaterek czasów walki o polską tożsamość narodową Śląska.

Przedstawione zostaną kobiety walczące w powstaniach i przechowujące broń, sanitariuszki, lekarki, kurierki, a także odważne agitatorki sprawy polskiej. Nie zabraknie też dzielnych matek uczących po kryjomu swoje dzieci języka polskiego. Patronat honorowy nad wystawą objął marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Ekspozycja ma na celu z jednej strony ukazanie wkładu kobiet w odzyskanie przez Polskę Niepodległości, ich istotną rolę w pielęgnowaniu i przekazywaniu polskiego dziedzictwa niematerialnego, a z drugiej uczczenie przypadającej w listopadzie 2018 r. setnej rocznicę uzyskania praw wyborczych przez kobiety w Polsce.

Organizatorem wernisażu wystawy „Śląskie kobiety - polskie twierdze” jest poseł na Sejm RP Czesław Sobierajski oraz Fundacja Polskie Dziedzictwo Śląska. Autorem wystawy jest dr Joanna Banik z Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.ple

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl