Rekordowe zaliczki dopłat bezpośrednich dla rolników! Resort walczy ze skutkami suszy

/ Pixabay/ Pexels

  

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział dzisiaj, że w październiku rząd uruchomi wypłaty zaliczek na poczet dopłat bezpośrednich dla rolników na poziomie dotąd niespotykanym, po to, by mimo suszy utrzymać płynność finansową gospodarstw rolnych.

Od połowy października, by zachować płynność gospodarstw, uruchomimy wypłaty zaliczek na poczet należnych rolnikom dopłat bezpośrednich, w ilości niewystępującej do tej pory - 70 procent z I filara i 85 procent z II filara Wspólnej Polityki Rolnej

- mówił Ardanowski na antenie "Wiadomości" TVP.

To jest kilkanaście miliardów złotych, które rząd wyłoży - bo Unia Europejska refunduje to dopiero po jakimś czasie - żeby utrzymać płynność finansową gospodarstw

- dodał minister rolnictwa, mówiąc o wypłatach zaliczek mówił w kontekście walki ze skutkami suszy.

Ardanowski przypomniał, że jeśli straty z powodu suszy będą "przekraczać poziomy, których się spodziewamy", premier Mateusz Morawiecki nie wykluczył nowelizacji tegorocznego budżetu.

Na razie trudno określić, jakie będą straty, ponieważ cały czas nie mamy protokołów

- powiedział. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Władze Kambodży chcą ukarać... tłumacza. Zarzut to "szkalowanie kraju"

Premier Kambodży Hun Sen / CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18234954

  

Kara do trzech lat więzienia grozi kambodżańskiemu tłumaczowi za udział w powstawaniu filmu dokumentalnego o handlu dziećmi - poinformowała żona mężczyzny. Władze w Phnom Penh zarzucają mu szkalowanie kraju poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji

47-letni Rath Rott Mony, który w zeszłym tygodniu próbował wyjechać wraz z rodziną przez Tajlandię do Holandii, na prośbę władz kambodżańskich został aresztowany w Bangkoku i odesłany do swego kraju. Tam umieszczono go w areszcie śledczym.

Mony współpracował jako tłumacz przy powstawaniu 30-minutowego filmu dokumentalnego pod tytułem "Moja mama mnie sprzedała: Kambodża, gdzie dziewictwo jest towarem". W październiku film został wyemitowany przez rosyjską telewizję RT (dawniej Russia Today).

Władze w Phnom Penh twierdzą, że Mony mówił występującym w filmie kobietom i dziewczynkom, co mają mówić, i w ten sposób przyczynił się do celowego rozpowszechniania fałszywych informacji.

W rządzonej autorytarnie Kambodży od ponad 30 lat twardą ręką władzę sprawuje premier Hun Sen, znany ze zdecydowanego rozprawiania się z opozycją.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl