Warszawiacy wstydzą się HGW! "Błąd zrobiłem, jak na Hankę głosowałem"

/ twitter.com/pobozy

  

Prawda wychodzi na jaw! Podczas spotkań z kandydatem PiS na prezydenta Warszawy Patrykiem Jakim mieszkańcy deklarują poparcie dla niego w jesiennych wyborach samorządowych. Jeden z mieszkańców stolicy przyznał nawet, że... żałuje głosowania na Hannę Gronkiewicz-Waltz.

- Będzie pan prezydentem, na 99 procent - powiedział jeden z mieszkańców Warszawy, który przybył na spotkanie z Patrykiem Jakim. Uśmiechnięty minister Jaki podziękował za miłe słowa, ale wtedy okazało się, dlaczego rozmawiający z nim mężczyzna myśli w ten sposób. Okazuje się, że... żałuje on głosowania na Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Błąd zrobiłem 8 lat temu czy nawet więcej, jak na Hankę głosowałem. Błąd popełniłem i tego bardzo żałuję, a pan jest bardzo pracowity i bardzo uczciwy człowiek i Pan wygra

- powiedział mężczyzna do Patryka Jakiego.

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy kontynuuje akcję "100imyPodBlokiem", w ramach której spotyka się z mieszkańcami stolicy w różnych dzielnicach. Dziś zawitał do dzielnicy Ursus, o której położeniu Rafał Trzaskowski - kandydat PO i Nowoczesnej na włodarza stolicy - nie miał większego pojęcia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak zna Warszawę Rafał Trzaskowski? TE słowa pogrążają kandydata na prezydenta miasta. WIDEO

To nie pierwszy raz, gdy akcja Patryka Jakiego spotyka się z pozytywnym odzewem. Kilka dni temu do Patryka Jakiego podszedł mężczyzna w koszulce Legii Warszawa, zapewniając o swoim poparciu dla kandydata PiS.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Władze Kambodży chcą ukarać... tłumacza. Zarzut to "szkalowanie kraju"

Premier Kambodży Hun Sen / CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18234954

  

Kara do trzech lat więzienia grozi kambodżańskiemu tłumaczowi za udział w powstawaniu filmu dokumentalnego o handlu dziećmi - poinformowała żona mężczyzny. Władze w Phnom Penh zarzucają mu szkalowanie kraju poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji

47-letni Rath Rott Mony, który w zeszłym tygodniu próbował wyjechać wraz z rodziną przez Tajlandię do Holandii, na prośbę władz kambodżańskich został aresztowany w Bangkoku i odesłany do swego kraju. Tam umieszczono go w areszcie śledczym.

Mony współpracował jako tłumacz przy powstawaniu 30-minutowego filmu dokumentalnego pod tytułem "Moja mama mnie sprzedała: Kambodża, gdzie dziewictwo jest towarem". W październiku film został wyemitowany przez rosyjską telewizję RT (dawniej Russia Today).

Władze w Phnom Penh twierdzą, że Mony mówił występującym w filmie kobietom i dziewczynkom, co mają mówić, i w ten sposób przyczynił się do celowego rozpowszechniania fałszywych informacji.

W rządzonej autorytarnie Kambodży od ponad 30 lat twardą ręką władzę sprawuje premier Hun Sen, znany ze zdecydowanego rozprawiania się z opozycją.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl