Osoby przyjmujące niektóre leki mogą paść ofiarami oparzeń słonecznych

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/jarmoluk

  

"Bierzesz leki, jest słonecznie i gorąco, sprawdź czy możesz być na słońcu" – ostrzega farmaceuta, dr Leszek Borkowski, były prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Fototoksyczność leków jest wynikiem ich metabolizmu, czyli rozkładu w organizmie chorego. Bardzo często metabolity, np. te, które nie mają własności terapeutycznej, posiadają zdolności uczulania pacjenta na promieniowanie słoneczne. Przez to osoby przyjmujące niektóre leki mogą paść ofiarami oparzeń słonecznych.

Ostrzeżenie specjalisty dotyczy leków na różne schorzenia. Składniki uczulające na słońce mogą być m.in. w antybiotykach, lekarstwach stosowane na problemy kardiologiczne, a także niektórych lekach hormonalnych.

Warto pamiętać, że leki to nie tylko tabletki czy syropy, ale także np. napary ziołowe.

Zioła też są lekami. Nie ważne, czy substancja czynna jest uzyskana z rośliny czy w fabryce w wyniku procesu chemicznego. [W ziołach – red.] są również substancje aktywne, i one też mogą uczulać.

– podkreśla farmaceuta. Ziołem mogącym uczulić jest np. dziurawiec.

Trzeba wszystkim ludziom przypominać, głównie w okresach letnich, że biorąc leki powinni zajrzeć do ulotki, która jest w opakowaniu lekarstwa i sprawdzić, czy nie ma tam ograniczeń związanych z ekspozycją na promienie słoneczne.

– mówi dr Borkowski.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akcja "Ratusz Rafała" zbiera żniwo. Kolejna osoba o niejasnych powiązaniach w otoczeniu Trzaskowskiego

/ twitter.com/screenshot

  

Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości prezentują sylwetki „podejrzanych” osób w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego, w ramach akcji "Ratusz Rafała". Dotychczas ujawnili dwie osoby, które w atmosferze skandalu były pozbawione swoich funkcji, a dziś znajdują się w bezpośrednim zapleczu Rafała Trzaskowskiego. Są to Jarosław Jóźwiak - który wyleciał z hukiem z ratusza i Lech Barycki -pozbawiony w atmosferze skandalu funkcji w gabinecie politycznym Ewy Kopacz. Dziś zaprezentowano kolejną osobę z otoczenia Trzaskowskiego, która ma wątpliwą przeszłość w relacjach z warszawskim ratuszem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ale się tłumaczy! Akcja „Ratusz Rafała” wywołała lawinę

Kolejnym człowiekiem (o niejasnych powiązaniach) z otoczenia kandydata Koalicji Obywatelskiej, jest zdaniem radnych PiS, Robert Faliszewski. 

Pełnił on funkcję radnego i w tym samym czasie był członkiem zarządu w klubie sportowym, karmionym miejskimi dotacjami i korzystającym z miejskiej infrastruktury.

Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała o relacjach Faliszewskiego z warszawskim ratuszem:

Radni nie mogą prowadzić działalności na miejskim majątku, a taka sytuacja miała miejsce - orzekł sąd administracyjny. Chodzi o radnego z Ursusa, który zasiadał w zarządzie klubu sportowego, dotowanego przez dzielnicę. Spółka radnego dostawała zlecenia od klubu. Mimo to, pewnie dotrwa on do końca kadencji.

- alarmowała gazeta z Czerskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Samorządowcy prześwietlą otoczenie Trzaskowskiego. Na liście jest już radny, który wyleciał z gabinetu politycznego Ewy Kopacz

Jak widać podejrzane powiązania wspierających Trzaskowskiego działaczy totalnej opozycji nie robią na nim wrażenia. Gratulujemy dobrego samopoczucia, tylko co na to wyborcy..?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl