Brzęczek komentuje rezygnację Piszczka

/ By Chensiyuan - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=49974893

  

Selekcjoner reprezentacji Jerzy Brzęczek w rozmowie z PAP skomentował m.in. decyzję Łukasza Piszczka o rezygnacji z kadry. "Nie będziemy nikogo z nim porównywać. On był jedyny, miał swój styl, ale teraz jest szansa dla innych. Myślę, że mamy piłkarzy, którzy podejmą rękawicę" - przyznał.

Jerzy Brzęczek podkreślił, że "na ten moment jedyną osobą, która definitywnie kończy z reprezentacją, jest Łukasz Piszczek".

Ja mu dziękuję, bo to wspaniały piłkarz i człowiek. Zapisał się w historii polskiego futbolu swoją grą, postawą i tym, co zrobił dla reprezentacji. Teraz podjął taką decyzję. Na pewno byłby nam jeszcze potrzebny, ale z drugiej strony piłka nożna, sport i w ogóle życie nie znosi próżni. Będzie szansa dla następców. Myślę, że jeżeli chodzi o prawą obronę to mamy zawodników, którzy podejmą rękawicę, aby starać się prezentować wysoki poziom – dodał.

Selekcjoner reprezentacji Polski przyznał, że spodziewał się takiej decyzji Łukasza Piszczka.

Wiedziałem o nastawieniu Łukasza już przed mistrzostwami świata. Zdawałem sobie sprawę, jak dużo zdrowia go to kosztuje, ile przygotowań przedmeczowych i pomeczowych, jak dużo czasu spędza czasu na zabiegach. Fakt, że ma swoje lata i od kilkunastu gra na najwyższym poziomie, również ta operacja biodra, nie pomogą mu, żeby teraz był w stanie połączyć obowiązki w Borussii Dortmund i reprezentacji. Myślę, że to była bardzo świadoma decyzja. Uszczęśliwianie, robienie czegoś na siłę nie miałoby sensu – dodał.

Jerzy Brzęczek wskazał, że trudno porównywać Piszczka z innymi piłkarzami. 

Łukasz swoją jakością tworzył historię polskiej piłki. W którymś momencie został przekwalifikowany z napastnika na obrońcę, co okazało się świetnym pomysłem. Na tę chwilę są wspomniani Bereszyński, Kędziora czy Olkowski, który po przejściu do Anglii (do Boltonu) zaczyna zbierać dobre recenzje. Będziemy ich obserwować, ale również innych piłkarzy, podobnie jak na pozostałych pozycjach. Na pewno nie zamierzamy porównywać kogoś z nowych zawodników z Łukaszem. On był jedyny, miał swój styl, a teraz my będziemy wydobywać z kolejnych piłkarzy to, co w nich najlepsze. Postaramy się wykorzystać maksymalnie ich indywidualne cechy i umiejętności do tego, aby jak najlepiej funkcjonowali w reprezentacji i drużyna jako całość – mówił.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akcja "Ratusz Rafała" zbiera żniwo. Kolejna osoba o niejasnych powiązaniach w otoczeniu Trzaskowskiego

/ twitter.com/screenshot

  

Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości prezentują sylwetki „podejrzanych” osób w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego, w ramach akcji "Ratusz Rafała". Dotychczas ujawnili dwie osoby, które w atmosferze skandalu były pozbawione swoich funkcji, a dziś znajdują się w bezpośrednim zapleczu Rafała Trzaskowskiego. Są to Jarosław Jóźwiak - który wyleciał z hukiem z ratusza i Lech Barycki -pozbawiony w atmosferze skandalu funkcji w gabinecie politycznym Ewy Kopacz. Dziś zaprezentowano kolejną osobę z otoczenia Trzaskowskiego, która ma wątpliwą przeszłość w relacjach z warszawskim ratuszem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ale się tłumaczy! Akcja „Ratusz Rafała” wywołała lawinę

Kolejnym człowiekiem (o niejasnych powiązaniach) z otoczenia kandydata Koalicji Obywatelskiej, jest zdaniem radnych PiS, Robert Faliszewski. 

Pełnił on funkcję radnego i w tym samym czasie był członkiem zarządu w klubie sportowym, karmionym miejskimi dotacjami i korzystającym z miejskiej infrastruktury.

Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała o relacjach Faliszewskiego z warszawskim ratuszem:

Radni nie mogą prowadzić działalności na miejskim majątku, a taka sytuacja miała miejsce - orzekł sąd administracyjny. Chodzi o radnego z Ursusa, który zasiadał w zarządzie klubu sportowego, dotowanego przez dzielnicę. Spółka radnego dostawała zlecenia od klubu. Mimo to, pewnie dotrwa on do końca kadencji.

- alarmowała gazeta z Czerskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Samorządowcy prześwietlą otoczenie Trzaskowskiego. Na liście jest już radny, który wyleciał z gabinetu politycznego Ewy Kopacz

Jak widać podejrzane powiązania wspierających Trzaskowskiego działaczy totalnej opozycji nie robią na nim wrażenia. Gratulujemy dobrego samopoczucia, tylko co na to wyborcy..?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl