Festiwal Sacrum non Profanum: w hołdzie Paderewskiemu

Ignacy Jan Paderewski (ur. 1860 - zm. 1941) / fot. ninateka.pl

  

Koncerty w Szczecinie, Berlinie i Trzęsaczu odbędą się w ramach rozpoczynającego się w czwartek Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Sacrum Non Profanum. Czternasta edycja poświęcona jest twórczości Ignacego Jana Paderewskiego.

Od 2010 r. – od roku Chopina - poświęcamy festiwal przede wszystkim dorobkowi jednego kompozytora. W tym roku świętujemy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, a żaden kompozytor nie wiąże się z tym wydarzeniem tak bardzo, jak Ignacy Jan Paderewski. Znalazł się on w centrum walki o wolność i między innymi dzięki fortepianowi tę wolność dla nas wygrał

– mówi współorganizatorka festiwalu Anna Koprowicz.

Dodała, że jednym z najważniejszych wydarzeń będzie wykonanie Symfonii h-moll "Polonia".

Kompozycja po raz pierwszy zabrzmi na Pomorzu Zachodnim, a także – najprawdopodobniej – po raz pierwszy w Berlinie

 – zaznaczyła Koprowicz.

Symfonię Polonia zagra Orkiestra Narodowej Filharmonii Lwowskiej pod batutą dyrektora festiwalu Bohdana Boguszewskiego. Jak powiedziała Anna Koprowicz, to kolejny akcent poświęcony Paderewskiemu. To we Lwowie, w 1910 r. po raz pierwszy wykonano kompozycję przed polską publicznością z okazji setnej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Rok później zagrano ją w Warszawie.

W szczecińskiej filharmonii po raz pierwszy zabrzmi też utwór poświęcony Ignacemu Janowi Paderewskiemu, skomponowany przez pianistę jazzowego Adama Makowicza.

Melomani czekają na ten utwór z ogromnym zainteresowaniem. To dla nas bardzo ważne wydarzenie

 – podkreśliła współorganizatorka festiwalu. Koncert, podczas którego będzie można usłyszeć także standardy jazzowe, odbędzie się w sobotę.

Festiwal rozpocznie w czwartek pokaz filmu "Paderewski człowiek czynu, sukcesu i sławy" w szczecińskim kinie Pionier 1907. Towarzyszyć mu będzie konferencja naukowa "Niepodległość wygrał na fortepianie".

Utwory pianisty i działacza niepodległościowego, m.in. Uwertura i Fantazja polska, zabrzmią podczas piątkowego koncertu "Hommage a Ignacy Jan Paderewski" w szczecińskiej filharmonii.

Symfonię Polonia będzie można usłyszeć w berlińskiej bazylice św. Jana Chrzciciela w niedzielę, a w Szczecinie w poniedziałek w bazylice archikatedralnej św. Jakuba Apostoła. W kolejnych dniach festiwalu w szczecińskiej bazylice, a także w kościele Miłosierdzia Bożego w Trzęsaczu wykonywane będą utwory patrona festiwalu.

Wśród gości wydarzenia znaleźli się, oprócz Orkiestry Narodowej Filharmonii Lwowskiej, także organiści: Mari Fukumoto, Katarzyna Ganczarska i Roman Perucki, pianiści, m.in. Marianna Humetska, Ivan Shemchuk czy Mirosława Białas, saksofonista Krzysztof Medyna, a także Zespół Animato i Krakowski Kwintet Instrumentów Dętych.

Festiwal zakończy się koncertem finałowym w wykonaniu Szczecin Philharmonic Big Band w sobotę 18 sierpnia. Organizatorem festiwalu jest Pomorskie Stowarzyszenie Instrumentalistów Academia. Wydarzenie wspierają m.in. minister kultury i dziedzictwa narodowego, marszałek województwa zachodniopomorskiego, samorządy Szczecina i Rewala.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akcja "Ratusz Rafała" zbiera żniwo. Kolejna osoba o niejasnych powiązaniach w otoczeniu Trzaskowskiego

/ twitter.com/screenshot

  

Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości prezentują sylwetki „podejrzanych” osób w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego, w ramach akcji "Ratusz Rafała". Dotychczas ujawnili dwie osoby, które w atmosferze skandalu były pozbawione swoich funkcji, a dziś znajdują się w bezpośrednim zapleczu Rafała Trzaskowskiego. Są to Jarosław Jóźwiak - który wyleciał z hukiem z ratusza i Lech Barycki -pozbawiony w atmosferze skandalu funkcji w gabinecie politycznym Ewy Kopacz. Dziś zaprezentowano kolejną osobę z otoczenia Trzaskowskiego, która ma wątpliwą przeszłość w relacjach z warszawskim ratuszem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ale się tłumaczy! Akcja „Ratusz Rafała” wywołała lawinę

Kolejnym człowiekiem (o niejasnych powiązaniach) z otoczenia kandydata Koalicji Obywatelskiej, jest zdaniem radnych PiS, Robert Faliszewski. 

Pełnił on funkcję radnego i w tym samym czasie był członkiem zarządu w klubie sportowym, karmionym miejskimi dotacjami i korzystającym z miejskiej infrastruktury.

Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała o relacjach Faliszewskiego z warszawskim ratuszem:

Radni nie mogą prowadzić działalności na miejskim majątku, a taka sytuacja miała miejsce - orzekł sąd administracyjny. Chodzi o radnego z Ursusa, który zasiadał w zarządzie klubu sportowego, dotowanego przez dzielnicę. Spółka radnego dostawała zlecenia od klubu. Mimo to, pewnie dotrwa on do końca kadencji.

- alarmowała gazeta z Czerskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Samorządowcy prześwietlą otoczenie Trzaskowskiego. Na liście jest już radny, który wyleciał z gabinetu politycznego Ewy Kopacz

Jak widać podejrzane powiązania wspierających Trzaskowskiego działaczy totalnej opozycji nie robią na nim wrażenia. Gratulujemy dobrego samopoczucia, tylko co na to wyborcy..?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl