Nowe państwo

Decyzja Jarosława Kaczyńskiego dotycząca najbliższych wyborów samorządowych wywołała falę komentarzy. Przypomnijmy: prezes Prawa i Sprawiedliwości ogłosił, że osoby zasiadające w spółkach skarbu państwa i stamtąd czerpiące dochody nie będą mogły kandydować z list partii w wyborach samorządowych. To oznacza, że jest realizowany plan przebudowy państwa, również od szczebla samorządowego.

Jeżeli to się uda, będziemy mieli do czynienia z zupełnie nową sytuacją – zostanie zablokowana możliwość pracy w państwowych spółkach dla działaczy partyjnych pełniących funkcje samorządowe. Co ciekawe, ta decyzja była najkrytyczniej komentowana przez opozycję, szczególnie przez polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Nie ma się czemu dziwić – to właśnie ludowcy przez całe lata mościli się na państwowych posadach, łącząc działalność partyjną z lukratywnymi stanowiskami. Chociaż wszyscy o tym dobrze wiedzieli, nikt nawet się nie zastanawiał, czy jest możliwe, aby to zmienić. Teraz, gdy wyborcy będą mieli jasny przekaz, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy, ale dla służby państwu i obywatelom, wynik jesiennych wyborów może dla wielu okazać się zaskoczeniem.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Początek demontażu komunizmu

Pierwszą pielgrzymkę do Polski w 1979 r. Jan Paweł II chciał rozpocząć od Nowej Huty – sztandarowego projektu budownictwa socjalistycznego, wzoru do naśladowania dla przyszłych pokoleń urbanistów stalinowskiego „miasta bez Boga”. Opatrzność Boża sprawiła, że 17 września 1978 r. kard. Karol Wojtyła w Sanktuarium Krzyża Świętego w Mogile koło Nowej Huty wygłosił swoją ostatnią homilię jako biskup i metropolita krakowski.

Do Nowej Huty chciał przyjechać za rok. Jednak ówczesne komunistyczne władze zgodziły się jedynie na odprawienie mszy św. właśnie w Mogile. W homilii wygłoszonej w ogrodzie klasztornym w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile do 150 tys. mieszkańców Nowej Huty powiedział: „Kiedy w pobliżu Krakowa budowana była Nowa Huta, może nie uświadamiano sobie, że powstaje ona przy krzyżu, przy tej relikwii, którą wraz z prastarym opactwem cysterskim odziedziczyliśmy po czasach piastowskich”. Wtedy jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że to, co Lenin rozpoczął w 1917 r. w Piotrogrodzie, a Stalin kontynuował w Jałcie, Jan Paweł II zaczął demontować w Nowej Hucie.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl