"Tak naprawdę potrzebna jest nowa konstytucja". 10 najważniejszych cytatów z wywiadu z J. Kaczyńskim

Jarosław Kaczyński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Dziś prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński rozmawiał z Michałem Adamczykiem w programie "Gość Wiadomości" na antenie TVP. W wywiadzie poruszono liczne kwestie - m.in. reformy sądownictwa, zmian w konstytucji, nadchodzących wyborów samorządowych i porozumienia między premierami Polski i Izraela. Wybraliśmy dla Państwa 10 najważniejszych cytatów prezesa Prawa i Sprawiedliwość z dzisiejszej rozmowy w TVP.

1.

"Sam pomysł, sama idea pana prezydenta [dotycząca referendum nt. zmian w konstytucji] jest z całą pewnością słuszna, trzeba o tym rozmawiać, trzeba o to pytać społeczeństwo".

2.

"Tak naprawdę potrzebna jest nowa konstytucja. (...) pan prezydent ma rację - jest potrzebna nowa konstytucja"

3.

"Reforma sądownictwa usprawni działanie sądów, jeśli będzie doprowadzona do końca, choć to będzie proces trwający jakiś czas. Jest wiele nowych pomysłów, by to usprawnienie następowało" 

4.

"Nie da się naprawić polskiego państwa, a co za tym idzie, nie da się naprawić polskiego życia społecznego, nie da się uczynić go bardziej sprawiedliwym, bardziej racjonalnym, służącym rozwojowi Polski, inaczej niż poprzez to, żeby zmienić instytucję, która jest tą ostatnią instytucją podejmującą decyzje, bo jeżeli dochodzi do różnego rodzaju sporów, między obywatelami, między obywatelem a państwem, to ostateczną decyzję podejmuje sąd"

5.

"Proszę spojrzeć: już nie na ostatnie miesiące, lata, tylko na ostatnie dziesięciolecia - od dziesięcioleci już trwa proces przypisywania Polsce współodpowiedzialności za Holokaust. Co przez ten czas udało się zrobić polskiej stronie? Powiem uczciwie - nic. Dopiero teraz uzyskaliśmy oświadczenie polsko-izraelskie, które mówi po prostu prawdę o tym, jak było i to jest bardzo ważny fakt"

6.

"To będzie proces trwający lata, ale ta dyfamacja Polski i obrażanie zbrodniami niepopełnionymi, popełnionymi przez innych, to był proces, który Polskę straszliwie degradował i nie tylko Polskę jako całość, ale każdego Polaka, każdego polskiego obywatela (...) Krótko mówiąc, uzyskano coś bardzo poważnego, powiedzmy sobie za cenę umiarkowaną"

- mówił prezes PiS o porozumieniu Morawiecki-Netanjahu.

7.

O możliwych zmianach w rządzie:

"Uważam, że takich zmian być nie powinno, że w tej chwili powinniśmy działać w sposób ustabilizowany. Nie ma według mnie przesłanek do żadnych zmian"

8.

"Chcielibyśmy, żeby Polska w niedługim czasie - i tu mówię już rzeczywiście o czasie takim liczonym w latach 5-7 lat - stała się krajem, gdzie poza jakąś patologią społeczną, nędzy nie ma". 

9.

"W Polsce samorządom przekazano bardzo dużo, ale w związku z tym powinny być obsadzone przez ludzi, którzy myślą nie o własnych interesach, czy interesach grupowych, tylko myślą o swoim regionie i to myślą w sposób pozytywny, i wiedzą jak to zrobić, żeby te środki, którymi dysponują rzeczywiście służył społeczeństwu"

10.

"Jestem przeświadczony, że przyjdzie taki dzień, że bardzo wielu z nich [wyborców] się przekona, że zada sobie takie pytanie, czy w Polsce swobodnie działa opozycja, czy w Polsce są wybory, czy w Polsce ogromna część mediów jest krytyczna wobec rządu. I co to ma wspólnego z dyktaturą?"

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ekspert ds. katastrof lotniczych ujawnia szokujące fakty! Chodzi o prace komisji Millera

/ arch.GP

  

Gościem red. Ewy Stankiewicz w programie "Otwartym tekstem" w Telewizji Republika był duński śledczy katastrof lotniczych, członek podkomisji smoleńskiej Glenn Joergensen,. - Udokumentowaliśmy jak Miller wymuszał na swojej ekipie śledczych, krótko po katastrofie, by doszli do takich samych wniosków, co Rosjanie – taka jest wymowa jego zaleceń dla podwładnych – ujawnił ekspert.

To druga część rozmowy Ewy Stankiewicz z duńskim ekspertem. Pierwsza część została wyemitowana na antenie Telewizji Republika w zeszłym tygodniu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ekspert ds. katastrof lotniczych: Była EKSPLOZJA w lewym skrzydle TU-154M!

Glenn Joergensen zapowiedział działania, jakie komisja podejmie w najbliższym czasie.

– Pod wpływem eksplozji serce przestaje bić natychmiastowo, co oznacza, iż krew nie jest już pompowana, a więc pomimo obrażeń, wiele się jej nie wydostaje – to typowe zjawisko. Temu będą przyglądać się śledczy prokuratury. Nasi eksperci będą to również analizować.  Mamy dużo zdjęć i dokumentację, w jakim stanie i gdzie znaleziono ciała, jaki był poziom krwi na siedzeniach. To jest obszar, który będziemy badać 

– powiedział śledczy, odpierając argumenty o "niewystarczającej" ilości krwi na miejscu katastrofy.

Joergensen tłumaczył dlaczego na ciałach niektórych ofiar katastrofy nie było ubrania.

– Mamy 35 ciał kompletnie bez ubrań, lub prawie kompletnie, np. na gołym ciele został krawat lub skarpetka. Ciężko wytłumaczyć takie obrażenia wypadkiem komunikacyjnym. Jest to praktycznie niemożliwe. Za to spójnym wytłumaczeniem jest fala uderzeniowa. Zdarcie ubrań to częste i powszechnie znane zjawisko w przypadku działania materiałów wybuchowych, szeroko opisane już choćby podczas I wojny światowej – tłumaczył.

Ekspert zaznaczył, że jeżeli ktoś chciałby umieścić w samolocie ładunki wybuchowe, to musiałby mieć do niego stały dostęp od dłuższego czasu.

- Przymocowania takich ładunków nie dokonuje się w godzinę czy dwie, nawet gdyby jakiś terrorysta miał dostęp do samolotu na kilka godzin, nie da się tego zrobić w tak krótkim czasie. Wymagało to planowania, dostępu do skrzydła i możliwości jego otwarcia, dostępu do tysięcy śrub i mocowań, to wymagało dużej pracy i przygotowań. Nawet przy bardzo szczegółowej inspekcji nie da się tego ładunku znaleźć. Można to dobrze ukryć – zapewnił Joergensen.

Śledczy wyraził zdziwienie działaniem niektórych mediów w Polsce, które rozpowszechniają niewiarygodne teorie na temat katastrofy smoleńskiej.

– Jestem duńskim inżynierem – to co widzę tutaj w Polsce jest wyraźnie inne od tego co zrobiono by w Danii. Tutaj mamy gazety takie jak "Wyborcza", czy telewizje TVN oraz "Polsat", media, które przepychają dziwne teorie jakichś ludzi, takich jak Artymowicz czy Czachor, którzy nie mają żadnego wykształcenia w badaniu katastrof. Te media próbują wzbudzić zaufanie, zbudować wiarygodność i stawiać ich na równi z autentycznymi ekspertami w tej dziedzinie, jak Frank Taylor – przywołał.

Joergensen zauważył, że rzetelność poprzedniego dochodzenia pozostawia wiele do życzenia

– Są wyraźne dowody manipulowania danymi, a także  pomijania ważnych danych po stronie rosyjskiej. To łamanie podstawowych zasad prawidłowego śledztwa. Niestety po polskiej stronie – chodzi mi tu o komisję Millera – udokumentowaliśmy jak Miller wymuszał na swojej ekipie śledczych, krótko po katastrofie, by doszli do takich samych wniosków, co Rosjanie – taka jest wymowa jego zaleceń dla podwładnych. To bardzo dziwne. Miller zrobił to czterokrotnie podczas swojego przemówienia przed komisją, na spotkaniu inicjującym prace. Nie wiedział wtedy jeszcze,  do jakich wniosków dojdą Rosjanie – przecież był to zaledwie początek śledztwa. Kiedy polityczna ręka kontroluje śledztwo, nigdy nie dzieje się dobrze – opisał działania komisji Millera.

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl