Pielgrzymi dotarli do Solecznik na Wileńszczyźnie. Niezwykły gest przypomniał o "Ince"

Na pątniczy szlak pielgrzymi wyruszyli dzisiaj z Ejszyszek o godz. 7.00. Całość drogi do pokonania liczyła ponad 32 km. Dzisiejszy dzień jednak był pełen wrażeń, miłych spotkań z rodakami, którzy wychodzili na spotkanie z pielgrzymami w każdej z mijanych przez nas miejscowości.

Cały dzisiejszy dzień chcieliśmy przeżyć w naszej wspólnocie jako dziękczynienie za setną rocznicę odzyskania niepodległości. Na pątniczy szlak pielgrzymi wyruszyli z tablicą dedykowaną Danucie Siedzikównie „Ince” ze srebrnym sercem, w którym znalazła się ziemia z grobu sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Ponadto niesiono także kolejną figurę Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, jako dar dla jednej z parafii Wileńszczyzny.

Uroczystość przekazania tablice z srebrnym „Sercem dla Inki” miała miejsce podczas eucharystii odprawionej w kościele pw. Świętego Michała Archanioła w Butrymańcach. Przybyli na nią także goście z Polski, m.in. przedstawiciele rodziny Danki Siedzikówny, grupy rekonstrukcyjne, harcerze, środowiska patriotyczne w Wileńszczyzny. Mszy św. przewodniczył ks. Piotr Pączkowski, salezjanin z Piły, przewodnik grupy żółtej. Następnie wszystkich powitał proboszcz miejscowej parafii ks. Józef Aszkiełowicz. Okolicznościową homilię wygłosił ks. Jarosław Wąsowicz SDB, pomysłodawca akcji „Serce dla Inki” i przewodniczący ogólnopolskiego komitetu, który ją koordynuje. 

Na zakończenie eucharystii okolicznościowe przemówienia wygłosili przedstawiciele rodziny „Inki” – dr Anna Tertel oraz Maciej Pawełek. W imieniu dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL okolicznościowy adres odczytał Jarosław Wróblewski, natomiast ks. Jarosław Wąsowicz SDB przekazał uczestnikom odsłonięcia serca dla Inki pozdrowienia od prof. Krzysztofa Szwagrzyka, wiceprezesa IPN. 
Na kolejnym postoju w Koniuchach odbył się patriotyczny Apel Pamięci przy pomniku pomordowanych tu podczas wojny Polakach. W tej wsi na skraju Puszczy Rudnickiej 29 stycznia 1944 roku partyzanci sowieccy i żydowscy dokonali tu masakry na ludności polskiej, mordując kilkudziesięciu mieszkańców wsi (mężczyzn, kobiety i dzieci, najmłodsze miało 2 lata). Okolicznościowe rozważania podczas apelu poprowadził ks. Andrzej Dębski SAK, przewodnik grupy zielonej. 

Z Koniuch do noclegu dzieliły nas kolejne dwa etapy. W Solecznikach uczestników salezjańskiej pielgrzymki z Suwałk do Ostrej Bramy powitał ks. prałat Wacław Wołotkowicz. W Apelu Jasnogórski wziął także udział ks. Jerzy Lubianiec, kapłan pochodzący z Solecznik, który na co dzień posługuje w Kazachstanie. Znaczna część pielgrzymów została zabrana na noclegi przez mieszkańców. O 21.00 dla pielgrzymów i mieszkańców w parku miejskim rozpoczął się koncert Pawła Piekarczyka.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl