Paderewski, mąż stanu i książę polskiej niepodległości. WYSTAWA

/ Fot. Bartłomiej Kosiński/ mat.pras.

W środę 18 lipca w Domu Polonii przy ul. Krakowskie Przedmieście 64 odbył się wernisaż wystawy pt. „Ignacy Jan Paderewski. Artysta. Ambasador polskości. Mąż Stanu. Filantrop“ zorganizowany przez Fundację Służba Niepodległej we współpracy ze Stowarzyszeniem „Wspólnota Polska” oraz Regionalnym Ośrodkiem Debaty Międzynarodowej w Warszawie. Honorowym gościem wydarzenia był Wicepremier, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński, który otworzył wystawę i w ten sposób symbolicznie zainaugurował projekt.

Wernisaż rozpoczął się prelekcją prof. Jana Żaryna pt. „Ignacy Jan Paderewski i jego wkład w odbudowę Państwa Polskiego”. Był to swoisty wstęp do informacji oraz zdjęć, które zgromadzono na wystawie. Wykład profesora dotyczył politycznego życiorysu Ignacego Jana Paderewskiego i przybliżył słuchaczom jego niezwykła finezję dyplomatyczną w kluczowym momencie kształtowania się niepodległej Rzeczypospolitej. Wśród gości wydarzenia byli m.in. Dyrektor Narodowego Centrum Kultury prof. Rafał Wiśniewski, przedstawiciele Kancelarii Premiera, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także Polacy z Ukrainy i Włoch.  

Przedstawiona w Domu Polonii ekspozycja składa się z siedemnastu plansz, na których znajdziemy zdjęcia oraz opisy fragmentów życia wybitnego kompozytora. Ignacy Jan Paderewski został ukazany nie tylko jako muzyk i orędownik polskiej sprawy, ale również jako wielki filantrop, zręczny dyplomata i zasłużony mąż stanu. Zgromadzone na wystawie fotografie pochodzą z Muzeum Narodowego w Warszawie oraz z Narodowego Archiwum Cyfrowego.   Bohater wystawy, jak nikt inny, działał na rzecz Polski za granicą. Niewątpliwy szacunek, jakim darzyli go politycy i dyplomaci z całego świata był tego wyrazem. Dotarcie z przekazem do osób nieznających języka polskiego jest kluczowym celem wystawy, dlatego ekspozycja została przygotowana także w języku angielskim.  

Projekt „Paderewski w Służbie Niepodległej” składa się z wystawy, cyklu seminariów oraz recitalu fortepianowego. Ekspozycja, w lipcu oraz sierpniu, będzie podróżowała po instytucjach w Warszawie i okolicy, we wrześniu planowane jest jej pokazanie w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. Kolejne seminaria odbędą się 28 sierpnia oraz 26 września. Prelegentami będą prof. Marian Marek Drozdowski oraz Pan Marek Dyżewski. Projekt zostanie zakończony recitalem fortepianowym, który odbędzie się na przełomie września i października w Warszawie.  

Celem projektu „Paderewski w Służbie Niepodległej” jest budowanie świadomości historycznej poprzez przypomnienie osoby i działalności Ignacego Jana Paderewskiego.  Jako  postać, która bezpośrednio przyczyniła się do powrotu Polski na mapę świata i premiera rządu, wpisuje się on wyjątkowo w jubileuszowe obchody 100-lecia odzyskania niepodległości.  Projekt dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2021 w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa”. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Wicepremier, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras., WOK


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl