Rawa Blues: festiwal dla całych rodzin

/ fot. Sebastian Płatek/mat.pras.

  

Robart Cray – jeden z najwybitniejszych współczesnych artystów bluesowych, pięciokrotny laureat nagrody Grammy, Marcia Ball – czterokrotnie nominowana do Grammy, wielokrotna laureatka Blues Music Awards, Tinsley Ellis – znakomity blues-rockowy gitarzysta i wokalista oraz Dudek Big Band to czołówka festiwalowych gwiazd, które wystąpią na Rawie Blues 28-29.09. 2018 w Sali NOSPR i w „Spodku” w Katowicach.

Upływająca, czwarta już dekada Rawy Blues pokazuje, jak z biegiem lat zmieniała się pokoleniowo publiczność tego festiwalu. Otworzył on okno na świat bluesa licznym odbiorcom bluesa tej niszowej muzyki, która żyje i rozwija się siłą talentów i kreatywności artystów sięgających do źródeł. I oczywiście, dzięki fanom, zarówno tym od dziesięcioleci wiernym bluesowi, jak i nowym, wprowadzanym, także przez swoich rodziców, w krąg bluesa.

Podczas tegorocznego Rawa Blues Festival organizatorzy zadbają o to, aby dobrze bawiły się na nim całe rodziny. Dzieci w wieku do 12 lat mają bezpłatny wstęp do „Spodka”. Podobnie jak w ubiegłym roku, w hali zostanie uruchomiona specjalna bramka, dzięki której rodzice lub opiekunowie będą mogli jednorazowo opuścić festiwal, aby odwieźć maluchy do domu i powrócić na kolejne koncerty gwiazd Rawy Blues.

Na antresoli „Spodka” przygotowane zostaną warsztaty plastyczne dla dzieci, prowadzone przez Annę Bierońską, absolwentkę Akademii Sztuk Pięknych. W menu festiwalowej restauracji znajdą się potrawy również dla najmłodszych. Tradycyjnie już, podczas sobotniego koncertu w katowickim „Spodku” nie będzie sprzedawany alkohol.

 Na Rawie Blues kręci nas wyłącznie muzyka, nie używki

– podkreśla Irek Dudek, twórca i dyrektor festiwalu.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Rawa Blues Festival, mat.pras.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl