Brytyjski rząd zaprezentował białą księgę o relacjach z Unią Europejską po Brexicie

/ pixabay.com/Elionas2

  

Brytyjski rząd opublikował białą księgę dotyczącą przyszłych relacji z Unią Europejską, proponując swobodę przepływu dóbr, oraz współpracę w zakresie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa przy ograniczonej swobodzie świadczenia usług i przepływu osób.

98-stronicowy dokument przedstawił w Izbie Gmin nowy minister ds. wyjścia z Unii Europejskiej Dominic Raab. Jego poprzednik na tym stanowisku David Davis złożył w poniedziałek rezygnację w proteście przeciwko proponowanej przez premier Theresę May strategii dalszych negocjacji.

Dokument zawiera brytyjskie propozycje dotyczące przyszłych relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską, powtarzając, że proponowane przez negocjatorów Komisji Europejskiej modele - standardowego porozumienia handlowego lub rozszerzonego członkostwa w Europejskiej Strefie Gospodarczej - są nie do zaakceptowania ze względu na brytyjskie zastrzeżenia w sprawie przyszłego statusu Irlandii Północnej i możliwości kontrolowania przepływu osób.

Podstawą przyszłego partnerstwa miałoby być stworzenie obszaru swobodnego przepływu dóbr, co pozwoliłoby na zachowanie stworzonych na przestrzeni 40 lat członkostwa Wielkiej Brytanii w UE jedynych w swoim rodzaju zintegrowanych łańcuchów dostaw i kooperacji produkcyjnej.

W białej księdze zaznaczono, że będzie to wymagało wspólnego z UE zestawu reguł dotyczących towarów, w tym rolno-spożywczych. Reguły te byłyby zatwierdzane przez parlament lub inne brytyjskie ciała przedstawicielskie. Wielka Brytania chce także zachować członkostwo w unijnych agencjach certyfikacyjnych, działających w branżach wymagających szczególnego nadzoru - czyli Europejskiej Agencji Chemikaliów, Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego i Europejskiej Agencji Leków - przy jednoczesnym ich współfinansowaniu i przestrzeganiu wszystkich wydawanych przez nie norm.

Wprowadzane stopniowo nowe porozumienie celne zniosłoby całkowicie cła i kontrole celne w wymianie handlowej Zjednoczonego Królestwa z UE, pozwalając mu jednocześnie na własną politykę celną wobec innych państw świata.

Jednocześnie biała księga zawiera postulat nowego porozumienia w sprawie rynku usług i rynku cyfrowego, pozwalającego Londynowi na swobodę ich regulowania ze względu na doniosłość sektora usług w całości gospodarki Wielkiej Brytanii.

Dokument zapowiada bezwarunkowe utrzymanie zobowiązania Wielkiej Brytanii do udziału w zapewnianiu bezpieczeństwa europejskiego, choć nie będzie ona uczestniczyć w unijnej polityce zagranicznej, obronnej oraz dotyczącej bezpieczeństwa, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Londyn proponuje tutaj nowe partnerstwo w sferze bezpieczeństwa, obejmujące m.in. współpracę policyjną na dotychczasowych zasadach oraz dalsze członkostwo Wielkiej Brytanii w Europolu i Europejskiej Jednostce Współpracy Sądowej (Eurojust).

W dokumencie zawarto także zarys przyszłej polityki migracyjnej, zapewniając, że zachowany zostanie bezwizowy dostęp do Wielkiej Brytanii w celach turystycznych, krótkoterminowej działalności gospodarczej lub podjęcia studiów.

Według białej księgi kierunek polityczny przyszłej współpracy z UE mogłoby nadawać "ciało rządzące" - grupa robocza z udziałem premierów i ministrów Wielkiej Brytanii i państw unijnych na wzór Rady Europejskiej - oraz realizujący ich ustalenia "wspólny komitet" odpowiadający unijnemu Komitetowi Stałych Przedstawicieli (COREPER).

Według białej księgi spory między Wielką Brytanią a UE miałyby być rozstrzygane przez krajowe sądy z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W razie istotnych rozbieżności interpretacyjnych byłoby możliwe skierowanie zapytania do TSUE lub powołanie panelu arbitrażowego z przedstawicieli obu stron.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zdanowska znów przed sądem. Pierwsza instancja uznała ją za winną i wymierzyła karę

Hanna Zdanowska / fot. Jan Sroda/Gazeta Polska

  

Rusza proces apelacyjny prezydent Łodzi, Hanny Zdanowskiej, którą sąd pierwszej instancji uznał w marcu 2018 za winną poświadczenia nieprawdy w dokumentach i wymierzył jej karę grzywny w wysokości 20 tys. złotych. Sprawę ponownie rozpatrzy teraz Sąd Okręgowy w Łodzi.

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpoczyna proces apelacyjny w sprawie poświadczenia nieprawdy w dokumentach przez Hannę Zdanowską. Może utrzymać wyrok pierwszej instancji w mocy, jednak może również uniewinnić prezydent Łodzi lub skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia. 

Pierwsza instancja - Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia - orzekł w marcu 2018 r., że Zdanowska jest winna zarzucanego jej czynu i ukarał ją grzywną w wysokości 20 000 złotych. Obrona zapowiedziała wówczas apelację.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zapadł wyrok w sprawie Hanny Zdanowskiej z PO. Prezydent Łodzi jest winna

- Wyrok przyjęłam z pokorą. Nadal twierdzę, że nie popełniłam nic złego, nie czuję się winna. Będziemy tego dochodzić w odwołaniu

- powiedziała po końcowej rozprawie Zdanowska i dodała, że "prawo nie zabrania jest startu w wyborach samorządowych. Sprawująca od 2010 r. urząd prezydenta Łodzi Hanna Zdanowska jest obecnie kandydatką Koalicji Obywatelskiej na kolejną kadencję.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zdanowska niezbyt przejęła się decyzją sądu. Dla prezydent Łodzi ważniejsze jest co innego

Akt oskarżenia przygotowany  przez prokuratorów z Gorzowa Wielkopolskiego obejmował prezydent Łodzi, Hannę Zdanowską oraz jej partnera. Polityk PO miała poświadczyć w dokumentach nieprawdę, co pozwoliło mężczyźnie na uzyskanie kredytu w wysokości 200 tys. złotych. Na ich podstawie partner Zdanowskiej uzyskał kredyt w wysokości 200 tys. zł na zakup mieszkania w Łodzi od swojej partnerki. Jednym z dokumentów było poświadczenie przez Zdanowską, że otrzymała od G. 50 tys. zł tytułem zaliczki. Miał to być wkład własny warunkujący przyznanie kredytu. Zdaniem śledczych oskarżona nigdy tych pieniędzy nie dostała.

Źródło: radiolodz.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl