Kolejni żołnierze US Army w Polsce? Prezydent zdradza szczegóły rozmowy z Donaldem Trumpem

/ fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Rozmowy na temat obecności w Polsce dodatkowych sił amerykańskich są już bardzo zaawansowane - powiedział dziś dziennikarzom prezydent Andrzej Duda w drodze powrotnej ze szczytu NATO. Jak zaznaczył, z prezydentem USA Donaldem Trumpem rozmawiał też o kolejnych zakupach i doposażeniu polskiej armii.

Prezydent miał briefing prasowy na pokładzie samolotu, wracając z Brukseli z zakończonego dziś szczytu NATO. Spotkanie przywódców Sojuszu Północnoatlantyckiego zostało zdominowane przez kwestię podziału obciążeń i wydatków na obronność. Prezydent USA Donald Trump naciskał na europejskich sojuszników, m.in. Niemcy, by zwiększyły jak najszybciej nakłady na obronność do 2 proc. PKB, a docelowo do 4 proc.

- Prezydent Donald Trump jasno powiedział - trudno mu zresztą odmówić racji - że Stany Zjednoczone od lat ponoszą ten ciężar w wielkości nieproporcjonalnie wielkiej do tego, jak to powinno wyglądać, że koszty ponoszone przez państwa członkowskie do tej pory były rażąco niskie.

 - podkreślił Duda.

Nawiązał też do swoich rozmów z Trumpem, do których doszło dwukrotnie w środę podczas pierwszego dnia szczytu. Rozmowy dotyczyły m.in. zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

- Powiedziałem, jak my to postrzegamy, jakie jesteśmy w stanie zaproponować warunki, jeżeli chodzi o kwestie finansowe. Oczywistą sprawą jest dla mnie, że prezydent przywiązuje do tego wagę, to widać. Więc od razu powiedziałem, że my nie tylko chcemy, żeby wojska amerykańskie były u nas, ale że jesteśmy gotowi przygotować infrastrukturę a w związku z tym sfinansować to przygotowanie do ich obecności

 - powiedział prezydent.

Jak zaznaczył, spotkało się to z bardzo dobrym przyjęciem ze strony prezydenta USA.

- Te rozmowy są już bardzo mocno zaawansowane, jeżeli chodzi o to, by dodatkowe jeszcze siły amerykańskie na naszym terytorium stacjonowały

 - powiedział Andrzej Duda.

- Rozmawialiśmy z prezydentem Trumpem także na temat kolejnych zakupów uzbrojenia i doposażenia naszej armii. Rozmawialiśmy o rakietach, o Tomahawkach. Tych tematów, które omawialiśmy było kilka i wydaje mi się, że tutaj spotykamy się z przychylnością ze strony nie tylko pana prezydenta, ale także jego administracji, bo byli też jego współpracownicy

 - zaznaczył.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Budzik w Wąwolnicy: W pragnieniu zdobycia władzy nie musi być od razu coś złego

Abp Stanisław Budzik / By Ryszard Hołubowicz - File:St. Budzik.jpg, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=39425002

  

Władza w duchu ewangelii to służba dla człowieka i dla wspólnoty – powiedział metropolita lubelski abp Stanisław Budzik podczas mszy św. rozpoczynającej święto „Wdzięczni polskiej wsi” w Wąwolnicy (Lubelskie).

- Jezus nie przekreśla naszych ludzkich dążeń. On je uzdrawia. Chce nam powiedzieć, że prawdziwa wielkość nie polega na wynoszeniu się nad innymi. Prawdziwa wielkość w duchu Ewangelii to bycie pierwszym dla innych, to oddawanie swoich zdolności, swoich możliwości na służbę drugiego człowieka. Władza w duchu ewangelii to służba dla człowieka i dla wspólnoty

 – powiedział w homilii abp Budzik.

Metropolita nawiązał w ten sposób do Ewangelii św. Marka czytanej w czasie mszy św., w której opisano, jak uczniowie Jezusa pokłócili się między sobą o to, który z nich jest największy. Jak tłumaczył biskup, „uczniowie wyobrażali sobie to królestwo na sposób ziemski, że będą tam do rozdania posady, stanowiska, pierwsze miejsca”, bo „jeszcze nie wiedzą, że królestwo Boże nie jest z tego świata”, „jeszcze nie zrozumieli, że największy jest ten kto służy innym”.

- W pragnieniu wybicia się, zdobycia stanowiska czy władzy nie musi być od razu coś złego, to przecież Bóg złożył w nasze serca wielkie pragnienie i nie chce, byśmy się zadowalali tym, co przeciętne. Zdrowa ambicja może być nawet cnotą i wielu ludziom, zwłaszcza młodym, należałoby jej życzyć

 - powiedział abp Budzik.

- Jeśli ktoś z was chce być pierwszym - czytamy u św. Marka - niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich

 – mówił metropolita.

- Im wyżej wstępujesz, im większą przyjmujesz odpowiedzialność, tym większe musisz mieć serce, tym szerzej musisz otwierać swoje ramiona dla wszystkich ludzi, tym czujniejszą musisz mieć świadomość ludzkich potrzeb, tym większą gotowość poświęcenia się dla drugich

 – dodał abp Budzik.

Podkreślił, że służyć w duchu Chrystusa to zapomnieć o sobie aby być dla drugich, okazać im dobre serce i pomocną dłoń.

- Prawdziwa służba to zapomnienie o swojej godności, o swoich prawach i przywilejach, o swojej pozycji i otwierających się z niej możliwości

 – mówił metropolita.

Arcybiskup w nawiązaniu do święta „Wdzięczni polskiej wsi” mówił o znaczeniu i godności pracy rolnika. Przywoływał wypowiedzi Jana Pawła II, który m.in. zwracał uwagę, iż Chrystus w swoim nauczaniu posługiwał się analogią i obrazami zaczerpniętymi z życia natury i z wyrastającej z niej, poprzez działanie człowieka, kultury rolniczej.

Metropolita lubelski podkreślił, że rolnicy potrzebują wsparcia wspólnoty. Przypomniał, że wysiłki rolnika zależą od pogody.

- Ciężkie mrozy, burze, gradobicia, susza, huragany są nie do przewidzenia i nie do uniknięcia. Również klęska urodzaju może stanowić problem, kiedy radykalny spadek cen powoduje również radykalny spadek opłacalności produkcji rolnej

 – mówił metropolita.

- Straty, które te i podobne wydarzenia przynoszą, są wielkie i bez wsparcia państwa trudne są do nadrobienia. Trzeba wspólnego wysiłku, aby ryzyko - nieodłączne przecież od zawodu rolnika - maksymalnie ograniczyć, aby znać zagrożenia i potrafić im przeciwdziałać, aby wiedzieć o szansach i umieć je wykorzystać

 – dodał abp Budzik.

Metropolita powiedział, że rolnikom należy dziękować, bo to przez ich pracę spełnia się nasze oczekiwanie wyrażone w modlitwie do Boga: "chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”.

- Trzeba, dziękując razem w rolnikami za żniwa, dziękować im za trud rolniczej pracy, trud nie zawsze zauważany i nie zawsze doceniamy

 – mówił abp Budzik.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl