Elewi chwycili za broń

/ mat. 5. PA / http://5pa.wp.mil.pl/pl/1_1278.html

  

Rozpoczął się trzeci miesiąc szkolenia żołnierzy służby przygotowawczej Narodowych Sił Rezerwowych (NSR) w 5. Lubuskim Pułku Artylerii. W ramach doskonalenia zdobywanej wiedzy elewi kompanii szkolnej odbywają szereg ćwiczeń i zajęć. Swoje umiejętności szlifowali m.in. na strzelnicy garnizonowej.

Umiejętność posługiwania się bronią osobistą jest podstawową i najważniejszą z żołnierskich umiejętności. Dlatego szkolenie strzeleckie zajmuje bardzo wysoką pozycję w rankingu przedmiotów programu szkolenia elewów - czytamy na portalu 5. PA. 

Podczas zajęć elewi byli oceniani także z norm czasowych składania i rozkładania broni i ładowania amunicji do magazynka. Oprócz tego wykonywali ćwiczenia przygotowawcze do rzutu granatem oraz doskonalili swoje umiejętności na trenażerach. Ważnym zagadnieniem, obowiązkowo ćwiczonym podczas każdych zajęć ze szkolenia strzeleckiego, jest także udzielanie pierwszej pomocy - informuje lubuski pułk. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 5. PA.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akcja "Ratusz Rafała" zbiera żniwo. Kolejna osoba o niejasnych powiązaniach w otoczeniu Trzaskowskiego

/ twitter.com/screenshot

  

Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości prezentują sylwetki „podejrzanych” osób w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego, w ramach akcji "Ratusz Rafała". Dotychczas ujawnili dwie osoby, które w atmosferze skandalu były pozbawione swoich funkcji, a dziś znajdują się w bezpośrednim zapleczu Rafała Trzaskowskiego. Są to Jarosław Jóźwiak - który wyleciał z hukiem z ratusza i Lech Barycki -pozbawiony w atmosferze skandalu funkcji w gabinecie politycznym Ewy Kopacz. Dziś zaprezentowano kolejną osobę z otoczenia Trzaskowskiego, która ma wątpliwą przeszłość w relacjach z warszawskim ratuszem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ale się tłumaczy! Akcja „Ratusz Rafała” wywołała lawinę

Kolejnym człowiekiem (o niejasnych powiązaniach) z otoczenia kandydata Koalicji Obywatelskiej, jest zdaniem radnych PiS, Robert Faliszewski. 

Pełnił on funkcję radnego i w tym samym czasie był członkiem zarządu w klubie sportowym, karmionym miejskimi dotacjami i korzystającym z miejskiej infrastruktury.

Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała o relacjach Faliszewskiego z warszawskim ratuszem:

Radni nie mogą prowadzić działalności na miejskim majątku, a taka sytuacja miała miejsce - orzekł sąd administracyjny. Chodzi o radnego z Ursusa, który zasiadał w zarządzie klubu sportowego, dotowanego przez dzielnicę. Spółka radnego dostawała zlecenia od klubu. Mimo to, pewnie dotrwa on do końca kadencji.

- alarmowała gazeta z Czerskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Samorządowcy prześwietlą otoczenie Trzaskowskiego. Na liście jest już radny, który wyleciał z gabinetu politycznego Ewy Kopacz

Jak widać podejrzane powiązania wspierających Trzaskowskiego działaczy totalnej opozycji nie robią na nim wrażenia. Gratulujemy dobrego samopoczucia, tylko co na to wyborcy..?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl