Nakłady na NATO zdominowały temat szczytu. Włosi problem "widzą", ale wydatków nie zwiększą

/ By Presidenza della Repubblica, Attribution, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=69555853

  

Premier Włoch Giuseppe Conte oświadczył dzisiaj po szczycie NATO w Brukseli, że jego kraj nie przewiduje zwiększenia wydatków na rzecz Sojuszu. - Odziedziczyliśmy zobowiązania, których nie zmieniliśmy - wyjaśnił dziennikarzom.

Nie będzie żadnych dodatkowych wydatków 

- powiedział Conte na konferencji prasowej, odnosząc się do apelu prezydenta USA Donalda Trumpa do państw członkowskich NATO o ich podniesienie.

Szef rządu zaznaczył następnie, że wkład Włoch ma nie tylko aspekt finansowy, ale także polega na udziale w operacjach i misjach.

"Włochy uczestniczą w strategicznych misjach, których wartość zamierzamy podnieść" - dodał Giuseppe Conte. Wyraził opinię, że udział w misjach należy uznać nie tylko za bezpośrednie wydatki, ale musi również zostać uznany za "wartość dodatkową z finansowego punktu widzenia".

Odnosząc się do poruszonej przez amerykańskiego przywódcę kwestii rozłożenia obciążeń finansowych, włoski premier stwierdził: "Problem podniesiony przez Trumpa istnieje".

Kiedy USA mówią, że ich wydatki są nadmiernie obciążające w porównaniu z innymi krajami, jest to fakt. Nie możemy powiedzieć, że problem nie istnieje, również dlatego, że z biegiem czasu NATO przeszło ewolucję

- podkreślił Conte.

Wyjaśnił, że nie słyszał, aby Trump groził wyjściem z NATO, o czym wcześniej informowały niektóre źródła i co zdementował też prezydent Francji Emmanuel Macron.

Zdaniem włoskiego premiera wkład na rzecz Sojuszu powinien być uznawany także przez Unię Europejską.

Jeśli dokonuję inwestycji na rzecz NATO, to może należy zaksięgować to także w budżecie w ramach UE?

- zapytał.

W jego opinii "otwarta" pozostaje kwestia, jak to zrobić.

Conte zapewnił, że rząd Włoch nie zamierza wykorzystywać dobrych relacji z prezydentem Trumpem, by pełnić rolę "Kopciuszka w NATO". Rzym - zaznaczył - chce rozpocząć proces refleksji nad kryteriami wkładu poszczególnych państw.

Na konferencji prasowej premier Conte ogłosił także, że przygotowuje list do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera i szefa Rady Europejskiego Donalda Tuska, by "ponaglić Unię" do realizacji ustaleń w sprawie migracji, które zapadły na ostatnim szczycie.

Ujawnił, że w liście tym znajdzie się apel o zmianę charakteru unijnej misji patrolowania Morza Śródziemnego "Sophia". Postulat ten ma związek ze stanowiskiem nowego rządu w Rzymie, który sprzeciwia się temu, by wszystkie zagraniczne statki ratujące migrantów na morzu przewoziły ich następnie wyłącznie do portów we Włoszech.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zlikwidowano nielegalną fabrykę papierosów

zdjęcie ilustracyjne / CBŚP

  

Nielegalną fabrykę papierosów o możliwościach produkcyjnych 3 tys. sztuk na minutę zlikwidowała Straż Graniczna we współpracy z CBŚP i służbami celno-skarbowymi. Na gorącym uczynku zatrzymano pięć osób - poinformował Podlaski Oddział SG w Białymstoku.

We wspólnej akcji wzięli udział funkcjonariusze tego oddziału SG, CBŚP z Kalisza i tamtejszej delegatury Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego.

Nielegalna fabryka była zlokalizowana w jednej z hal na terenie powiatu konińskiego; służby odkryły tam działającą, kompletną linię produkcyjną. Zatrzymano przy wytwarzaniu papierosów pięć osób w wieku 24-59 lat: Polaka, Łotysza i trzech obywateli Mołdowy.

Jak poinformowała rzeczniczka Podlaskiego Oddziału SG mjr Katarzyna Zdanowicz, czwórce cudzoziemców postawione zostały zarzuty nielegalnego wytwarzania wyrobów tytoniowych; wszyscy przyznali się i dobrowolnie poddali karze 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata, orzeczono też wobec nich grzywny i dozór kuratora. Polak podejrzany jest o pomocnictwo w popełnieniu tego przestępstwa; nadzorująca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Koninie zastosowała wobec niego dozór policyjny.

W hali, oprócz linii produkcyjnej, zabezpieczono 1,2 mln sztuk papierosów, blisko 3,4 tony krajanki tytoniowej i odpadu papierosowego oraz inne półprodukty, m.in. filtry i owijki o łącznej szacunkowej wartości ponad 3,5 mln zł. Według wyliczeń służb, gdyby towar trafił na rynek, straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonych podatków sięgnęłyby 6 mln zł.

Jak poinformowała mjr Zdanowicz, od początku tego roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału SG ujawnili w sumie nielegalne papierosy, krajankę, susz tytoniowy oraz tytoń o łącznej szacunkowej wartości blisko 9,7 mln zł. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl