Holenderscy artylerzyści odwiedzili Kraków

/ mat. 6. BPD / http://6bpd.wp.mil.pl/pl/1_322.html

  

W środę spadochroniarze-artylerzyści 6. Brygady Powietrznodesantowej gościli w swojej bazie w Krakowie delegację Royal Netherlands Firesupport Training Center (RNFTC) – Centrum Szkolenia Artylerii Armii Holenderskiej z komendantem centrum na czele.

W czasie krótkiej wizyty Szef Wojsk Rakietowych i Artylerii (WRiA) Brygady wraz z oficerami artylerii z 16. Batalionu Powietrznodesantowego i 18. Batalionu Powietrznodesantowego przedstawił zasady połączonego wsparcia ogniowego w działaniach powietrznodesantowych. Prezentacja wywołała duże zainteresowanie, a w szczególności rola i zadania JFO (Joint Fire Obeserver) na współczesnym polu walki - informuje oficjalny portal 6. Brygady Powietrznodesantowej. 

Następnie holenderscy żołnierze zapoznali się z etatowym sprzętem artyleryjskim i spadochronowym. Po prezentacji statycznej żołnierze kompanii moździerzy z 16.Bpd zaprezentowali praktyczne działanie rzutu ogniowego z pododdziałem rozpoznania artyleryjskiego - czytamy.

W muzeum słuchacze RNFTC zapoznani zostali z historią i tradycjami 6. Brygady, ze szczególnym uwzględnieniem działania 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej w ramach wyzwalania Holandii w 1944 roku.

Wizytę zakończył wpis do księgi pamiątkowej i wymiana upominków - podaje portal 6. BPD.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 6. BPD

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akcja "Ratusz Rafała" zbiera żniwo. Kolejna osoba o niejasnych powiązaniach w otoczeniu Trzaskowskiego

/ twitter.com/screenshot

  

Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości prezentują sylwetki „podejrzanych” osób w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego, w ramach akcji "Ratusz Rafała". Dotychczas ujawnili dwie osoby, które w atmosferze skandalu były pozbawione swoich funkcji, a dziś znajdują się w bezpośrednim zapleczu Rafała Trzaskowskiego. Są to Jarosław Jóźwiak - który wyleciał z hukiem z ratusza i Lech Barycki -pozbawiony w atmosferze skandalu funkcji w gabinecie politycznym Ewy Kopacz. Dziś zaprezentowano kolejną osobę z otoczenia Trzaskowskiego, która ma wątpliwą przeszłość w relacjach z warszawskim ratuszem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ale się tłumaczy! Akcja „Ratusz Rafała” wywołała lawinę

Kolejnym człowiekiem (o niejasnych powiązaniach) z otoczenia kandydata Koalicji Obywatelskiej, jest zdaniem radnych PiS, Robert Faliszewski. 

Pełnił on funkcję radnego i w tym samym czasie był członkiem zarządu w klubie sportowym, karmionym miejskimi dotacjami i korzystającym z miejskiej infrastruktury.

Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała o relacjach Faliszewskiego z warszawskim ratuszem:

Radni nie mogą prowadzić działalności na miejskim majątku, a taka sytuacja miała miejsce - orzekł sąd administracyjny. Chodzi o radnego z Ursusa, który zasiadał w zarządzie klubu sportowego, dotowanego przez dzielnicę. Spółka radnego dostawała zlecenia od klubu. Mimo to, pewnie dotrwa on do końca kadencji.

- alarmowała gazeta z Czerskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Samorządowcy prześwietlą otoczenie Trzaskowskiego. Na liście jest już radny, który wyleciał z gabinetu politycznego Ewy Kopacz

Jak widać podejrzane powiązania wspierających Trzaskowskiego działaczy totalnej opozycji nie robią na nim wrażenia. Gratulujemy dobrego samopoczucia, tylko co na to wyborcy..?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl