Reforma przywraca konstytucyjność sądów

W Konstytucji RP, w art. 4 ust. 1–2, czytamy: „Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. […] Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”.

Ci, którzy protestują przeciw rzekomemu łamaniu konstytucji (którą stosuje się bezpośrednio), powinni zatem wyjaśnić, w jaki sposób naród sprawuje władzę nad władzą sądowniczą. Nad ustawodawczą sprawuje ją bezpośrednio – przy urnie wyborczej, nad wykonawczą – przez swoich reprezentantów wybranych do Sejmu. A w jaki zatem sposób nad sądowniczą? Odpowiedź brzmi: dotąd jej nie sprawował. Obowiązujące dotąd zasada kooptacji do stanu sędziowskiego (sędziów mieli prawo wybierać tylko inni sędziowie) i zasada odpowiedzialności korporacyjnej (sędziów przed innymi sędziami), bez udziału w obu tych procesach jakichkolwiek instytucji odpowiedzialnych przed narodem (obywatelami), były drastycznym naruszeniem wyżej cytowanych postanowień konstytucji. Reforma wymiaru sprawiedliwości jest zatem przywracaniem konstytucyjności systemu sądownictwa w Polsce.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Początek demontażu komunizmu

Pierwszą pielgrzymkę do Polski w 1979 r. Jan Paweł II chciał rozpocząć od Nowej Huty – sztandarowego projektu budownictwa socjalistycznego, wzoru do naśladowania dla przyszłych pokoleń urbanistów stalinowskiego „miasta bez Boga”. Opatrzność Boża sprawiła, że 17 września 1978 r. kard. Karol Wojtyła w Sanktuarium Krzyża Świętego w Mogile koło Nowej Huty wygłosił swoją ostatnią homilię jako biskup i metropolita krakowski.

Do Nowej Huty chciał przyjechać za rok. Jednak ówczesne komunistyczne władze zgodziły się jedynie na odprawienie mszy św. właśnie w Mogile. W homilii wygłoszonej w ogrodzie klasztornym w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile do 150 tys. mieszkańców Nowej Huty powiedział: „Kiedy w pobliżu Krakowa budowana była Nowa Huta, może nie uświadamiano sobie, że powstaje ona przy krzyżu, przy tej relikwii, którą wraz z prastarym opactwem cysterskim odziedziczyliśmy po czasach piastowskich”. Wtedy jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że to, co Lenin rozpoczął w 1917 r. w Piotrogrodzie, a Stalin kontynuował w Jałcie, Jan Paweł II zaczął demontować w Nowej Hucie.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl