Niemiecka spółka pod lupą UOKiK

/ pixabay.com/designfoto

  

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko spółce Suedzucker Polska, należącej do niemieckiego koncernu . Sprawdza, czy spółka ta może wykorzystywać swoją pozycję negocjacyjną wobec dostawców. Chodzi o niejasne zasady ustalania ceny i zbyt długie terminy płatności - poinformował prezes UOKiK Marek Niechciał.

Ponadto UOKiK wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa (KOWR) sprawdza, czy ceny owoców miękkich mogły być kształtowane niezgodnie z prawem.

Suedzucker Polska jest jednym z czterech producentów cukru obecnych w Polsce, działa na południu kraju, gdzie pozostałe spółki cukrownicze nie mają zakładów. Postępowanie zostało wszczęte w ramach ustawy o przewadze kontraktowej.

- Ustawa ta pozwala interweniować UOKiK w sytuacji, gdy ktoś nie ma pozycji dominującej, ale jest bardzo duży w stosunku do swoich partnerów, czy partnera - powiedział Niechciał.

- Nasza analiza kontraktów wykazała, że przedsiębiorca może wykorzystywać swoją przewagę negocjacyjną wobec dostawców buraka cukrowego. Wątpliwości urzędu wzbudziły niejasne zasady ustalania ceny oraz zbyt długie terminy płatności – dodał prezes UOKiK.

UOKiK może nałożyć karę za wykorzystywanie przewagi kontraktowej w maksymalnej wysokości 3 proc. obrotu przedsiębiorcy, osiągniętego w roku poprzedzającym. Postępowanie może się również skończyć bez sankcji pieniężnej. Urząd może odstąpić od kary, jeżeli przedsiębiorca dobrowolnie zobowiąże się do zaprzestania niedozwolonych praktyk lub naprawienia ich skutków.

Kolejnym działaniem UOKiK z zakresu przewagi kontraktowej jest kontrola w siedzibach przetwórców owoców miękkich, m.in. truskawek, malin, wiśni, czy porzeczek.

UOKiK przypomina, że w ostatnich tygodniach w mediach głośno było o niskich cenach skupu tych produktów. Do UOKiK również docierały skargi rolników na ten temat. Dlatego Urząd, wraz z Krajowym Ośrodkiem Wspierania Rolnictwa, przygląda się tej sytuacji.

- Sprawdzamy, czy przy kształtowaniu cen owoców miękkich mogło dojść do wykorzystania przewagi kontraktowej wobec małych podmiotów dostarczających owoce. Wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające i skontrolowaliśmy siedziby sześciu dużych przetwórców – powiedział prezes UOKiK.

- W tej chwili analizujemy materiał zgromadzony w trakcie kontroli. Niezależnie od wyników możemy stwierdzić, że jednym z problemów jest niska pozycja negocjacyjna rolników, którzy uprawiają owoce. Dlatego niezbędne jest, żeby zrzeszali się w większe grupy producenckie. Dzięki temu będą mogli skuteczniej pertraktować z dużymi odbiorcami, m.in. w sprawie korzystniejszych dla siebie cen – zaznaczył Niechciał.

Piotr Serafin, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, przypomniał, że umowy pomiędzy dostawcą a dystrybutorem powinny zawierać: cenę, ilość, jakość, zakres obowiązywania, szczegóły dotyczące płatności i ustalenia dotyczące odbioru lub dostawy.

- Część kontroli jeszcze trwa, jednak po zakończeniu całego procesu KOWR przekaże informacje na temat realizacji obowiązku zawierania umów na rynku owoców miękkich - powiedział Serafin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gerhard Schroeder na liście „wrogów Ukrainy”

Gerhard Schröder / flickr.com/Glyn Lowe PhotoWorks/CC BY-SA 2.0

  

Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk zdementował dziś pojawiające się w niemieckich mediach doniesienia, jakoby były kanclerz RFN, powiązany z sektorem wydobywczym Rosji Gerhard Schroeder znajdował się na liście osób ściganych przez ukraińskie MSW.

W artykule opublikowanym w dzienniku "Die Welt" dyplomata podkreśla, że Schroeder nie widnieje na "żadnej ukraińskiej liście ściganych", znalazł się za to na zamieszczonej w internecie liście "wrogów Ukrainy" stworzonej przez portal Myrotworec.

Jak podkreśla, Myrotworec to "czysto prywatna strona internetowa", a rząd w Kijowie "nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść strony internetowej tej pozarządowej organizacji".

Wśród powodów umieszczenia Schroedera na tej liście Melnyk wskazuje fakt, że jest on szefem rady dyrektorów Rosnieftu, największego rosyjskiego koncernu gazowego i naftowego, oraz "osobistym przyjacielem (prezydenta Rosji) Władimira Putina".

Przypomina też niedawną wypowiedź Schroedera, że dokonana z naruszeniem prawa międzynarodowego aneksja ukraińskiego Krymu przez Rosję jest nieodwracalna i że "ten stan rzeczy trzeba będzie pewnego dnia uznać".

Melnyk podkreśla, że w sprawie Myrotworca władze ukraińskie mają ograniczone możliwości podejmowania działań prawnych, ponieważ wiąże się to z kwestią wolności słowa.

Jak pisze, na podobne prawne ograniczenia wskazują władze Niemiec w odpowiedzi na ponawiane apele Ukrainy o powstrzymanie nielegalnych wyjazdów obywateli RFN - "w tym licznych polityków" - na Krym i wschodnią Ukrainę.

Dyplomata zapewnia, że "mimo to Ukraina jest gotowa do poważnych rozmów z niemieckimi partnerami o problemie Myrotworca". Ocenia, że choć i w jego opinii stworzona przez portal lista "nie przynosi żadnego pożytku i jest niestosowna", to jej istnienie nie uzasadnia "sugerowania, że Ukraina nastaje na życie pana Schroedera". "W ten sposób wzmacnia się propagandową narrację Kremla" - zaznaczył.

Ocenia też, że w ten sposób odwraca się uwagę od właściwego problemu - tj. sowicie opłacanych "usług, jakie były niemiecki kanclerz świadczy na rzecz rosyjskiego koncernu państwowego i jego najwyższego nadzorcy, Władimira Putina".

Melnyk przypomina, że Schroeder zaangażowany jest też w budowę budzącego kontrowersje gazociągu Nord Stream 2, "przez niektóre kraje UE postrzeganego jako kremlowski koń trojański, który ma rozsadzić Unię Europejską od środka".

Według Melnyka Ukraińcy "nie są w stanie pojąć, że demokratycznie wybrany polityk publicznie zachwala aneksję Krymu" i że "były kanclerz Niemiec reprezentuje objętego unijnymi sankcjami giganta energetycznego takiego jak Rosnieft, z którego zysków finansowana jest krwawa wojna Moskwy przeciwko Ukrainie". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl