Pijany mężczyzna zaatakował siekierą

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/3839153

  

Nawet 25 lat więzienia grozi 23-latkowi podejrzanemu o usiłowanie zabójstwa młodego mężczyzny. Pokrzywdzony 19-latek z poważnymi ranami trafił do szpitala. Do przestępstwa doszło w Strzelcach Krajeńskich (woj. lubuskie) - poinformował w czwartek rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Kraj. sierż. szt. Tomasz Bartos.

Do zajścia doszło w nocy z soboty na niedzielę (7/8 lipca br.) w parku miejskim w Strzelcach Krajeńskich.

Po zgłoszeniu od świadków, policjanci znaleźli tam leżącego na trawie młodego mężczyznę z poważną raną szyi. Funkcjonariusze zatamowali krwotok i wezwali pogotowie. Te zabrało rannego do szpitala.

Policjanci ustalili, że do siedzącego na ławce mężczyzny i kobiety podszedł 23-letni mężczyzna i uderzył zaskoczonego 19-latka siekierą w okolice szyi, a następnie uciekł

- powiedział Bartos.

Dodał, że dzięki szybkiej reakcji policjantów napastnik został zatrzymany na jednej ze strzeleckich ulic po kilkudziesięciu minutach od przestępstwa. Był nietrzeźwy.

Po wytrzeźwieniu mężczyzny prokurator przedstawił mu zarzut, a sąd przychylił się do jego wniosku o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

To przeraża Donalda Tuska. Oj... tych kilka faktów popsuje humor „Królowi Europy”

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

W rozmowie z naszą reporterką poseł Iwona Arent z PiS zwraca uwagę na to, że Donald Tusk doskonale wie, jak wyglądało państwo polskie za rządów jego ekipy z PO-PSL. To właśnie ta wiedza panicznie przeraża byłego premiera. „Dzisiaj my to rozliczamy i dlatego jest strach przed rozliczeniem. Donald Tusk boi się rozliczenia” - podkreśla poseł Iwona Arent.

Według poseł Arent posiedzenia komisji ds. Amber Gold pokazują wyraźnie, że to za czasów rządów Donalda Tuska i ekipy PO-PSL doprowadzono do sytuacji, w której nagminnie dochodziło do wszelkiego rodzaju nadużyć.

- Te komisje śledcze, które dzisiaj funkcjonują, pokazują, że za czasów Donalda Tuska - on był odpowiedzialny jako premier za funkcjonowanie instytucji państwowych i urzędów - one nie funkcjonowały. Doprowadzały do sytuacji, gdzie ludzie mogli prać brudne pieniądze, mogli nie płacić podatków. Wychodzi na to, że w Gdańsku był raj podatkowy. Nie trzeba było jechać na Cypr czy gdzieś indziej szukać, tylko w Gdańsku wystarczyło. Za to odpowiedzialny jest tak naprawdę Donald Tusk – mówi polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Odnosząc się z kolei do lamentu przedstawicieli „nadzwyczajnej kasty” w związku z reformą sądownictwa, poseł Iwona Arent przypomina, jak wyglądała sędziowska niezależność w czasach rządów PO-PSL.

- Sąd i prokuratury były niezależne. Sędziowie byli niezależni, a w piłkę nożną - jak Lechia Gdańsk grała - to regularnie spotykał się pan premier ówczesny Donald Tusk z sędziami, z prokuratorami razem w VIP-owskim sektorze sobie siedzieli. Tak wyglądały wtedy te niezależne właśnie sądy. Przypomnijmy Sędzia Milewski - „Sędzia na telefon”, który wykonywał polecenia - wydawało mu się, że to była osoba od premiera Donalda Tuska... Tak wyglądało państwo polskie za czasów rządów Tuska. Dlatego dzisiaj... to co powiedział Donald Tusk, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać, bo to pokazuje degrengoladę ówczesnej władzy, a dzisiaj my to rozliczamy i dlatego jest strach przed rozliczeniem. Donald Tusk boi się rozliczenia – uważa poseł Iwona Arent.


ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl