Szczyt NATO, czyli wielka gra

W Brukseli trwa szczyt NATO. Czy stanie się kolejnym etapem politycznej konfrontacji między USA a Niemcami? Donald Trump jeszcze jako kandydat na prezydenta krytykował europejskich członków Paktu za to, że są „pasażerami na gapę”: przeznaczają dużo mniej środków na politykę obronną i NATO, niż się zobowiązali.

Teraz te zarzuty nasila, przy czym już wprost wymienia właśnie Niemcy. Pod amerykańską presją Berlin zdecydował się podnieść wydatki z 1,22 proc. PKB (Polska przeznacza już teraz 2 proc. PKB i zamierza to jeszcze zwiększyć!) do 1,5 proc. PKB w 2025 r. Oznacza to, że za 7 lat nasz zachodni sąsiad wciąż będzie… pasażerem na gapę. Jeden z ostatnich wpisów Donalda Trumpa na Twitterze („USA pokrywają niemal cały koszt NATO, wspierając te same państwa, które okradają nas w handlu i pokrywają zaledwie ułamek kosztów”) jest sygnałem, że USA nie odpuszczą. I trudno im się dziwić. Ujemny bilans handlowy USA z RFN i innymi bogatymi krajami europejskimi kole w oczy. Na szczycie NATO Polska musi eksponować fakt, że choć jest biedniejsza od naszych zachodnich sąsiadów, to swoje zobowiązania realizuje w 100 proc. Zatem czas na bazy USA w Rzeczypospolitej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska awansuje

Oficjalny awans Polski do elitarnego grona rynków rozwiniętych to z pewnością wielki sukces wizerunkowy naszego kraju. Również polskiego rządu, bo przypomnijmy, że jeszcze niedawno pan Balcerowicz wieszczył nad Wisłą gospodarczy armagedon, drugą Grecję, a tymczasem przesuwamy się do grona 25 (pozycja 23. w indeksie FTSE Russell) najbardziej rozwiniętych gospodarek świata.

Zmiana klasyfikacji naszego rynku kapitałowego to również dowód na to, że Polska jest postrzegana jako kraj stabilny, praworządny, dynamicznie się rozwijający, perspektywiczny. Słowem – świat biznesu, finansów zadaje śmiertelny cios bredniom opowiadanym przez totalną opozycję o izolacji Polski, upadku, braku inwestycji itd. Jest przeciwnie. Jesteśmy dużym europejskim rynkiem, notującym 5-proc. wzrost PKB, z wieloletnią prognozą tegoż wzrostu na poziomie ponad 4 proc., który zwłaszcza w kontekście brexitu i towarzyszących mu licznych niewiadomych, a także przy zagrożeniach kryzysowych takich państw jak Brazylia, Argentyna, Indie, Turcja, RPA – krajów dotychczas z nami konkurujących o inwestycje – jawi się jako bardzo bezpieczny, budzi zainteresowanie i zachęca do inwestycji. 

Autor jest wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Finansów Publicznych

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl