Wałęsa jak Adamowicz?

  

Jarosław Wałęsa powinien publicznie wyjaśnić opisane przez tygodnik „Gazeta Polska” poważne nieścisłości, które można znaleźć w jego oświadczeniach majątkowych z lat 2005–2009.

Przede wszystkim musi odpowiedzieć na pytanie o źródło pochodzenia ponad 200 tys. dol. w funduszach inwestycyjnych zadeklarowanych na początku jego poselskiej kariery. To właśnie te pieniądze obecny kandydat na prezydenta Gdańska z ramienia PO wykorzystywał potem m.in. do inwestycji w liczne nieruchomości. Jeżeli tego nie wyjaśni, będzie to oznaczało, że ma coś do ukrycia. Podobnie jak obecny platformerski włodarz tego miasta Paweł Adamowicz, któremu prokuratura w związku z nieprawidłowościami w oświadczeniach majątkowych postawiła kilka zarzutów. Czy naprawdę Wałęsa chce iść tą niechlubną drogą?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl