Wystawa o Powstaniu Warszawskim w wiedeńskim Muzeum Historii Wojskowości

/ polnisches–Institut.at

  

Pamięć o bohaterach naszej wspólnej wolności jest obowiązkiem kolejnych pokoleń. (…) Zbrojny zryw mieszkańców Warszawy i ich bohaterska 63-dniowa walka o wyzwolenie miasta są jednym z wielu przykładów poświęcenia, cierpienia, ale także odwagi i męstwa Narodu Polskiego, który od pierwszych dni niemieckiej okupacji stawiał czoła najeźdźcy. Od lat rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego stanowi symbol ofiary złożonej przez warszawiaków w imię wolności Polski i Europy – napisał minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w liście odczytanym w podczas otwarcia wystawy poświęconej Powstaniu Warszawskiemu.

Ekspozycja „Walka o wolność. Powstanie Warszawskie 1944” prezentowana jest w jednym z najważniejszych na świecie muzeów poświęconych historii wojskowości – wiedeńskim Heeresgeschichtliches Museum. Przygotowało ją Muzeum Powstania Warszawskiego przy wsparciu Instytutu Polskiego w Wiedniu.

To ważne, że już dzisiaj możemy zaprezentować w Wiedniu wystawę o Powstaniu i historii okupowanej podczas II wojny światowej Polski wszystkim odwiedzającym muzeum.

– powiedział dyrektor Instytutu Rafał Sobczak.

Dyrektor Instytutu Polskiego w Wiedniu przypomniał, że po wojnie powstańcy warszawscy zostali uznani przez władze komunistyczne za wrogów.

31 lipca 2004 w przeddzień sześćdziesiątej rocznicy wybuchu powstania dzięki inicjatywie ówczesnego prezydenta miasta stołecznego Warszawy Lecha Kaczyńskiego otwarto Muzeum Powstania Warszawskiego. Otwarcie muzeum stało się jednym z najważniejszych wydarzeń i początkiem powrotu powszechnej pamięci o Powstaniu i Powstańcach.

– podkreślił.

Gościem honorowym uroczystości była łączniczka Powstania Warszawskiego oraz żołnierz Armii Krajowej Anna Lehr-Spławiński. Wicedyrektor Muzeum Historii Wojskowości dr Christoph Hatschek, w przemowie powitalnej oddał jej cześć oraz podkreślił rolę w pielęgnowaniu pamięci o historii Polski i Europy.

Osobista historia czyni te szczególną wystawę bardziej zrozumiałą dla współczesnego odbiorcy, pomaga zrozumieć naszą wspólną przeszłość i lepiej kształtować przyszłość.

– powiedział.

W otwarciu wystawy uczestniczyli także m.in. ambasadorowie Polski oraz Niemiec, przedstawiciele austriackiego Parlamentu, austriackiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz austriackich instytucji naukowych, a także zastępca dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego dr Paweł Ukielski.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polnisches-institut.at, dzieje.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Juncker bezczelnie: "Nie piłem, proszę o szacunek". Twierdzi, że miał... skurcz nogi

/ Facebook.com, print screen

  

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaprzeczył, że jego zachowanie podczas niedawnego szczytu NATO wynikało z tego, że był pod wpływem alkoholu. Jak poinformował na konferencji, były to kwestie zdrowotne. "Proszę o szacunek" - dodał. Niestety, trudno nam w te tłumaczenia uwierzyć...

Juncker wziął dziś udział w konferencji prasowej wraz z szefem Europejskiego Banku Inwestycyjnego Wernerem Hoyerem.

Był pytany m.in. o apel przedstawicieli austriackiej koalicyjnej partii FPOe o to, aby podał się do dymisji z powodu "problemów z alkoholem". Kilka dni temu na oficjalnej stronie FPOe ukazał się tekst sekretarza generalnego tej partii Haralda Vilimsky'ego, w którym apeluje on do Junckera o rezygnację ze stanowiska szefa Komisji Europejskiej przed zaplanowanymi na maj 2019 r. wyborami do europarlamentu. Tekst Vilimsky'ego opublikował na swoim profilu na Facebooku wicekanclerz Austrii Heinz-Christian Strache (FPOe). Napisał też, że "każdy, kto zobaczył film (z Junckerem), może wyrobić sobie o nim własne zdanie".

Juncker odpowiedział, że "śledzi sytuację w Austrii". "To niesamowite, ile osób jest ekspertami w kwestii mojego stanu zdrowia. Czytałem, co mówią ludzie. Miałem skurcz nogi, ale byłem na spotkaniu NATO i były tam dużo ważniejsze sprawy niż mój stan zdrowia. Mówię szczerze, nie mam czasu na takie (...) nonsensy" - powiedział Juncker.

Szef Komisji Europejskiej był też pytany, czy to prawda, że jego zachowanie w czasie szczytu NATO wynikało z powodów zdrowotnych i nie było związane ze spożywaniem alkoholu. "Tak, to prawda. Będzie to prawda dziś i jutro. (...) Proszę o szacunek" - odpowiedział.

Chwiejny krok przewodniczącego Komisji Europejskiej i podtrzymywanie przez innych uczestników spotkania stało się powodem do licznych spekulacji. Zresztą - wystarczy spojrzeć.
 


Opublikowane nagranie wideo pokazuje m.in., jak Juncker idąc zatacza się, a inne osoby, podtrzymują go, by nie upadł. 

Jeden z internautów zamieścił całą fotogalerię ze zdjęciami ukazującymi Jean-Cleaude'a Junckera w wielu dość dwuznacznych sytuacjach. A to kogoś dusi, a to całuje. Guy'owi Verhofstadtowi zniszczył nawet fryzurę, poklepując go... po głowie. Takiego przypadku „rwy kulszowej” medycyna z pewnością jeszcze nie znała...

A oto inne słynne nagranie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl