Wałęsa – Reaktywacja! Syn "pokojowego" noblisty wzywa do antypisowskiej „rewolucji”

/ Fot Fotomag/Gazeta Polska

  

Syn byłego prezydenta, a obecnie eurodeputowany PO i kandydat „Koalicji Obywatelskiej” na urząd prezydenta Gdańska, udzielił wywiadu sympatyzującemu z totalną opozycją portalowi „wiadomo.co”. Rozmowa przebiegała w „przyjacielskiej” atmosferze. Ze strony dziennikarza prowadzącego wywiad nie padały trudne pytania, np. o nieścisłości w deklarowanym stanie posiadania kandydata. Padło natomiast kolejne wezwanie do walki z PiS metodą „ulica i zagranica”. Syn byłego prezydenta wpisał się tym samym w retorykę swego ojca.

CZYTAJ WIĘCEJ: W najnowszym numerze „Gazety Polskiej”: Co ukrywał Jarosław Wałęsa?

Rozmawiano m.in. o tym, czy młody Wałęsa nie obawiał się podjąć decyzji o starcie w wyborach, o tym, czy nie obawia się „bratobójczej” walki z obecnie urzędującym prezydentem Adamowiczem, a także o programie kandydata „Koalicji Obywatelskiej”

Wałęsa stwierdził, że przygotowywał się do startu w wyborach samorządowych od lat oraz, że jest kandydatem szeroko pojętej opozycji. Mówił także, że liczy na opamiętanie Adamowicza i zawarcie porozumienia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ależ tam się „żrą”! Wałęsa punktuje Adamowicza. Czy złoży zawiadomienie do prokuratury?

Najbardziej interesująca jednak była odpowiedź na pytanie, jak powstrzymać obecną władzę. Wałęsa dotrzymał kroku swemu zacnemu ojcu i oświadczył, że jedynym sposobem są masowe demonstracje.

Wydaje mi się, że jedynym wyjściem są masowe demonstracje publiczne. Zdaję sobie sprawę, że trudno jest zmobilizować Polaków do tego, aby wyszli na ulice. Ale na tym etapie to najważniejszy instrument działania. Trzeba też bardzo pilnować uczciwości wyborów. Obawiam się, że może dochodzić do sytuacji, które będą kwestionowały ich wynik. To szalenie niebezpieczne

- oświadczył syn byłego prezydenta.

Dziennikarz oczywiście nie dopytywał, co w tym kontekście kandydat Wałęsa ma do powiedzenia o ostatnich wyborach samorządowych, w których zanotowano wiele nadużyć, a PSL osiągnął nieprzystające do sondażowych prognoz wyniki.

Z kolei, pytany „Czy możemy liczyć na Europę?” odparł, że 

W tej chwili mamy otwarty konflikt z Komisją Europejską, który prawdopodobnie zakończy się przed Trybunałem Sprawiedliwości. Może władza zdecyduje się zrobić krok wstecz. Ale na razie to wróżenie z fusów, bo PiS jest nieobliczalny.

- powiedział Wałęsa.

Poprosiliśmy o komentarz do słów Jarosława Wałęsy byłego przewodniczącego NSZZ Solidarność, obecnie posła Prawa i Sprawiedliwości, Janusza Śniadka.

Wypada tylko zacytować znane porzekadło, że „niedaleko pada jabłko od jabłoni”. Jarosław Wałęsa żyje „światłem odbitym od swego ojca” i powtarza również w polityce recepty ojca, które, jak chodzi o prestiż i autorytet Wałęsy, doprowadziły go do 1-procentowego poparcia w wyborach prezydenckich.

- powiedział polityk PiS.

To nie jest dobra droga. Okazuje się, że dla Jarosława Wałęsy, jak i dla całego jego środowiska, jedynym celem politycznym jest odsunięcie od władzy Prawa i Sprawiedliwości. Ja mogę tylko współczuć tym wszystkim, którzy udzielają poparcia dla obecności w polityce takim ludziom.

- dodał.

To jest godne ubolewania, zwłaszcza, że nie mają nic oryginalnego do zaproponowania Polakom, nawet realizacji ideałów i postulatów Sierpnia.

- ocenił Janusz Śniadek.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wiadomo.co

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ta jaskinia była zamieszkiwana przez tysiące lat. Odkryto ją niedawno

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/DzidekLasek

  

Kilkanaście tysięcy lat temu mieszkali w niej łowcy i zbieracze, a 3 tysiące lat temu - rolnicy. Skusiło ich do tego znajdujące się w pobliżu źródło krzemienia. Teraz Jaskinię Perspektywiczną w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej (Małopolska) badają archeolodzy.

- Wyjątkowość Jaskini Perspektywicznej polega na tym, że nie była ona dotychczas znana ani w środowisku naukowym, ani wśród grotołazów, ani nawet miejscowej ludności. Dzięki temu mamy możliwość przebadania zupełnie nienaruszonych osadów nowoczesnymi metodami 

- powiedziała kierowniczka wykopalisk, dr Magdalena Sudoł-Procyk z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rejon Jury Krakowsko-Częstochowskiej jest znany z wielu jaskiń, w tym takich, w których ludzie mieszkali już od tysiącleci. Niektóre z nich zostały rozkopane jeszcze w XIX wieku; dotychczas przebadano większość znanych jaskiń. Jaskinię Perspektywiczną odkryto w Dolinie Udorki przypadkiem dopiero w 2012 r.

Jak podkreśliła dr Sudoł-Procyk najcenniejszym dotychczasowym odkryciem są warstwy, w których zachowały się ślady pobytu po łowcach i zbieraczach nawet sprzed kilkunastu tysięcy lat - a więc z epoki lodowcowej. Są to pozostałości po ogniskach i liczne narzędzia krzemienne.

- Pozwalają one pełniej zrekonstruować i zrozumieć przemiany kulturowe po pojawieniu się człowieka anatomicznie współczesnego w tym rejonie - dodała.

Archeolodzy ustalili, że w pobliżu jaskini znajduje się wychodnia krzemienia czekoladowego wysokiej jakości - stąd obecność ludzi od tysięcy lat. Pierwsi mieszkańcy obecnych terenów Polski na dużą skalę wytwarzali narzędzia właśnie z tego surowca. Służyły zarówno do polowania, jak i obróbki kości, skór czy drewna. Naukowcy mają dowody, że surowiec wydobywano w tym miejscu już w pradziejach.

- Ludzie przychodzili w to miejsce ze względu na obecność bardzo dobrej jakości krzemienia, a jaskinię wykorzystywali jako schronienie. Jaskinia była podobnie wykorzystywana również w okresie mezolitu, czyli w czasach tuż po zlodowaceniu, ok. 10 tys. lat temu - opisała badaczka.

Dużo później, od I tysiąclecia p.n.e., jaskinia zaczęła być użytkowana w zupełnie nowy sposób. Przystosowano ją do celów mieszkalnych i gospodarczych. Od czasów średniowiecza jaskinia była zapomniana, o czym świadczą fragmenty późnośredniowiecznych garnków leżących na powierzchni.

Dotychczasowe badania skoncentrowane są wokół wejść do jaskini, tam, gdzie człowiek pozostawił po sobie najwięcej śladów. Na razie archeolodzy dotarli ok. 6 m w głąb - od otworów wejściowych do jaskini.

Tegoroczne wykopaliska zaczęły się na początku lipca. Wokół wejścia do jaskini archeolodzy natknęli się na ślady z czasów XVIII - pocz. XX w. w postaci rowu umocnionego dużymi głazami, a w osadach zadokumentowano liczne kości zwierzęce. Odkryto też fragmenty naczyń ceramicznych - głównie średniowieczne i nowożytne, w których najprawdopodobniej przechowywano i przygotowywano żywność.

Zdaniem archeologów w sąsiedztwie Jaskini Perspektywicznej może znajdować się kolejna, nieznana do tej pory jaskinia. Świadczą o tym wyniki prac geofizycznych, które przeprowadzoną wiosną. "Właśnie trwają badania skoncentrowane na poszukiwaniu otworu wejściowego" - ujawniła archeolog.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl