Po dramatycznej dogrywce Chorwacja pokonała Anglię! Rosyjscy kibice się nie spisali

/ twitter.com/screenshot/@FIFAWorldCup

  

Zakończył się mecz półfinałowy pomiędzy Chorwacją i Anglią. Zwycięstwo po dramatycznej dogrywce odnieśli Chorwaci, pokonując piłkarzy "Jej Królewskiej Mości" 2:1.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Strzelił gola Rosji, a po meczu nagrał filmik "Sława Ukrainie". FIFA chce go karać

Środowy mecz, rozgrywany na stadionie Łużniki w obecności 78 tys. widzów, lepiej rozpoczęli Anglicy. W piątej minucie bramkę z rzutu wolnego zdobył Kieran Trippier. W miarę upływu czasu przewagę uzyskali ich rywale.

Wyrównał w 68. minucie Ivan Perisic, a cztery minuty później ten sam zawodnik mógł zdobyć zwycięskiego gola, lecz piłka odbiła się od słupka.

Historyczny sukces zapewnił drużynie z Bałkanów w 109. minucie Mario Mandzukic. Chorwacja po raz pierwszy wystąpi w finale mundialu.

Rywalami podopiecznych Zlatko Dalica będą "Trójkolorowi", którzy o główne trofeum zagrają po raz trzeci. We wtorek w Sankt Petersburgu wygrali z Belgią 1:0 po trafieniu Samuela Umtitiego.

Francuzi mają w dorobku tytuł mistrzów świata, zdobyty w 1998 r. na swoich boiskach. Osiem lat później w Niemczech dotarli do finału, w którym po rzutach karnych przegrali z Włochami. W niedzielę na Łużnikach staną przed szansą na drugą koronę.

Chorwaci jako niezależny kraj uczestniczą w światowej rywalizacji dopiero od 20 lat. W debiucie właśnie na mundialu we Francji odnieśli największy do tej pory sukces, sięgając po brąz. W półfinale przegrali wtedy z "Trójkolorowymi" 1:2.

W sobotę w Sankt Petersburgu w meczu o trzecie miejsce zagrają Anglia z Belgią. Obie drużyny spotkały się wcześniej w meczu grupowym, który wygrali Belgowie 1:0.


1/2 finału: Chorwacja - Anglia 2:1 po dogrywce (1:1, 0:1).

Bramki: 0:1 Kieran Trippier (5-wolny), 1:1 Ivan Perisic (68), 2:1 Mario Mandzukic (109).

Żółta kartka - Chorwacja: Mario Mandzukic, Ante Rebic. Anglia: Kyle Walker.

Sędzia: Cuneyt Cakir (Turcja). Widzów 78 011.

Chorwacja: Danijel Subasic - Sime Vrsaljko, Domagoj Vida, Dejan Lovren, Ivan Strinic (95. Josip Pivaric) - Ante Rebic (101. Andrej Kramaric), Ivan Rakitic, Marcelo Brozovic, Luka Modric (119. Milan Badelj), Ivan Perisic - Mario Mandzukic (115. Vedran Corluka).

Anglia: Jordan Pickford - Kyle Walker (112. Jamie Vardy), John Stones, Harry Maguire - Kieran Trippier, Dele Alli, Jordan Henderson (97. Eric Dier), Jesse Lingard, Ashley Young (91. Danny Rose) - Raheem Sterling (74. Marcus Rashford), Harry Kane. 


sobota, 14 lipca
mecz o 3. miejsce: Belgia - Anglia
(Sankt Petersburg, 16.00)

niedziela, 15 lipca
finał: Francja - Chorwacja
(Moskwa, 17.00)

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypunktowali Biedronia. Słupsk w długach

/ Robert Pawlik/Gazeta Polska

  

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zasiadający w Radzie Miejskiej w Słupsku zarzucają prezydentowi Robertowi Biedroniowi rozpowiadanie nieprawdziwych informacji dotyczących zadłużenia miasta.

Kontrowersje wywołał udział Roberta Biedronia w telewizyjnym programie „Graffiti” na antenie Polsatu News. Włodarz miał przekonywać, że w kończącej się kadencji oddłużył Słupsk. Biedroń nie wspomniał jednak o tym, że zaciągnął nowe wielomilionowe zobowiązania.

– Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Robert Biedroń uzyskał zgodę większości radnych, z wyjątkiem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, na emisję obligacji miejskich w wysokości 25 mln zł, które mają być przeznaczone na przesunięcie w czasie spłaty miejskich długów. Wcześniej przez spółkę Trzy Fale miasto zaciągnęło duży kredyt na sfinansowanie dokończenia budowy parku wodnego

– wyliczał na poniedziałkowej konferencji Tadeusz Bobrowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku i radny PiS. Wspólnie z kandydatem tej partii na prezydenta Słupska Robertem Kujawskim zaznaczył, że Robert Biedroń nie realizuje w Słupsku dużych inwestycji.

– Budżet inwestycyjny Słupska za kadencji Roberta Biedronia znajduje się na poziomie gmin sąsiadujących z miastem, a inwestycje są przygotowywane tak wolno, że jest duży problem z ich realizacją, gdy nadchodzą deszcze

– tłumaczył Robert Kujawski. – Budżet inwestycyjny w ubiegłym roku był ratowany przez zakup patelni do szkolnych stołówek. One są potrzebne, ale to świadczy o nerwowych ruchach w ratuszu – wyjaśniał Robert Kujawski.

Z kolei Robert Biedroń bardziej niż na problemach Słupska skupia się na własnej karierze i nie zdecydował jeszcze, czy wystartuje w jesiennych wyborach na urząd prezydenta Słupska. Pojawiają się opinie, że marzy o byciu europosłem.

Więcej w dzisiejszym Dodatku Pomorskim "Gazety Polskiej Codziennie"

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl