Polska młodzież porządkuje cmentarze na Grodzieńszczyźnie

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/k2karwan

  

Ochotnicy z Polski przyjechali na Grodzieńszczyznę na zachodzie Białorusi, żeby porządkować polskie miejsca pamięci. „To już trzecia wyprawa na Białoruś, zaczynaliśmy od Ukrainy” – mówi PAP Piotr Gawryszczak z OHP w Lublinie.

Nasza grupa liczy 16 osób – są to głównie ludzie z OHP na Lubelszczyźnie. Mamy w planie uprzątnięcie kilku cmentarzy w Lidzie i jej okolicach

– powiedział PAP w środę Gawryszczak.

Wczoraj pracowaliśmy w Bieniakoniach i Żyrmunach, przed nami jeszcze m.in. cmentarze w Lidzie, gdzie są polskie groby

- wyjaśnił.

Mamy trzy kosy i dwie piły, wycinamy chwasty, porządkujemy, zawieszamy biało-czerwone szarfy” – dodał.

Ochotnikom z OHP pomagają Polacy z miejscowego oddziału Związku Polaków na Białorusi (nieuznawanego przez władze w Mińsku), którzy na co dzień opiekują się polskimi miejscami pamięci.

Gawryszczak wyjaśnił, że lubelskie OHP od 2008 zaczęły regularnie organizować podobne wyjazdy na Ukrainę.

Zaczęliśmy od Wołynia, ale potem rozszerzyliśmy to o inne miejsca. Co roku organizujemy dwutygodniowy obóz w sierpniu. W ubiegłym roku na Ukrainie wzięło w nim udział 150 osób

– opowiadał rozmówca PAP.

Wyjazdy na Białoruś ze względu na konieczność wyrabiania wiz i wyższe koszty mają mniejszy rozmach, ale także już stały się tradycją. „Jesteśmy tu już po raz trzeci. W 2016 r. byliśmy pod granicą łotewską, w ubiegłym roku – w Grodnie, Sopoćkiniach, Przewałce” – powiedział Gawryszczak.

Najważniejsza nie jest nawet ta praca, ale to, żeby nasi ludzie, zwłaszcza ci młodzi, poznawali tę historię, bo to jest historia Polski

– podsumował Gawryszczak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Jeżeli jest problem, to Morawiecki się nim zajmuje. Nie chowa się jak Tusk"

/ Ignac Glowacki / Gazeta Polska

  

Premier Morawiecki był stanowczy, uderzył pięścią w stół, państwo działa realnie, nie jest z tektury. Jeżeli jest problem, to Morawiecki się tym zajmuje. Nie chowa się jak Tusk, który w takich sytuacjach wyjeżdżał na narty w Dolomity - mówił dzisiaj Ryszard Czarnecki. Chodzi o KNF i Chrzanowskiego.

Jak informował szef KPRM Michał Dworczyk, kiedy premier dowiedział się o zarzutach formułowanych pod adresem szefa KNF, zażądał natychmiastowych wyjaśnień. 

Wezwał go na następny dzień rano na spotkanie, ponieważ przebywał na innym kontynencie. Ponadto zlecił służbom i prokuraturze zebranie informacji w tej sprawie

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/245462-premier-morawiecki-dlugo-sie-nie-zastanawial-dymisja-szefa-kfn-blyskawicznie-przyjeta]

Zaraz po tej rozmowie Chrzanowski poinformował, że składa dymisję z funkcji przewodniczącego KNF.

M.in. o tej sprawie rozmawiali dzisiaj goście Polskiego Radia 24. Zdaniem Ryszarda Czarneckiego, premier uderzył pięścią w stół - daleki od zachowań, jakie pamiętamy w wykonaniu byłego premiera Donalda Tuska:

Wtórował mu Jarosław Porwich (Klub Wolni i Solidarni)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl