Zabił rodziców - trafi do psychiatryka

/ pixabay.com/RyanMcGuire

  

Prokuratura złożyła do sądu wniosek o umorzenie postępowania przeciwko Mateuszowi G. 26-latek jest podejrzany o zamordowanie rodziców. Według biegłych nie wiedział, co robi, bo ma skomplikowane zaburzenia psychiczne. Sąd zdecyduje, czy umieścić go w zakładzie psychiatrycznym.

- Skierowaliśmy do sądu wniosek o umorzenie postępowania oraz zastosowanie wobec Mateusza G. środków zabezpieczających o charakterze izolacyjnym z uwagi na wysoką szkodliwość czynów, których dopuścił się podejrzany 

– powiedział prok. Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Jak dodał, biegli ocenili, że G. był niepoczytalny, gdy mordował rodziców.

- Biegli rozpoznali u podejrzanego skomplikowane zaburzenia psychiczne. Ocenili także, że Mateusz G. jest osobą o wysokim stopniu inteligencji oraz że w jego przypadku zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia podobnych bądź takich samych czynów w przyszłości – poinformował prok. Saduś.

Wniosek wpłynął do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga kilkanaście dni temu, ale termin posiedzenia wyznaczono dopiero na 9 października. Wówczas sędzia Cezary Puławski będzie mógł przesłuchać biegłych, którzy wydali kluczową opinię. Dopiero po tym zapadnie decyzja, czy sąd umieści 26-latka w zakładzie psychiatrycznym.

Do tego czasu Mateusz G. pozostanie w areszcie. We wtorek sąd przedłużył go do 31 października 2018 roku.

26-latek zamordował rodziców 17 października 2017 roku w domu rodzinnym w warszawskiej dzielnicy Wawer. Według śledczych, Mateusz G. po kolejnej kłótni z ojcem zaatakował go nożem. Zadał mu sześć ciosów. Matkę zabił, gdy próbowała ratować męża. Świadkami tragedii byli 22-letnia siostra i 16-letni brat Mateusza G.

Policjanci zatrzymali go tuż po zdarzeniu. Miał im powiedzieć, że stracił nad sobą panowanie, bo nie mógł wytrzymać pretensji rodziców, że niczego jeszcze w życiu nie osiągnął.

Przesłuchiwany przez prokuratora nie przyznał się do zabójstw i odmówił składania wyjaśnień. Zeznań nie złożyło także jego rodzeństwo - przysługiwało im takie prawo jako najbliższej rodzinie podejrzanego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłanka PO zażarcie broni Jugendamtów! Te urzędy zafundowały dramat wielu polskim rodzicom

Julia Pitera / fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Dziś Parlament Europejski zajął się sprawą znanej z kontrowersyjnej działalności niemieckiej instytucji Jugendamtów - urzędów ds. dzieci i młodzieży. Chodziło konkretnie o działania urzędu w transgranicznych sporach rodzinnych. Nie brakowało na sali głosów krytyki wobec Jugendamtów, ale w obronie niemieckiej instytucji stanął nie kto inny, jak eurodeputowana Platformy Obywatelskiej, Julia Pitera.

Parlament Europejski debatował dzisiaj nad projektem rezolucji w sprawie roli Jugendamtu w transgranicznych sporach rodzinnych. Europosłowie wzywają w nim do zapewnienia dokładnych kontroli procedur i praktyk stosowanych w niemieckim systemie prawa rodzinnego. Powodem powstania rezolucji były liczne skargi dotyczące dyskryminowania przez te urzędy rodziców niebędących obywatelami niemieckimi.[polecam:https://niezalezna.pl/245785-bedzie-rezolucja-ws-jugendamtu-europoslowie-pis-nie-odpuszczaja]

- Wielu moich rodaków mieszka z rodzinami w Niemczech i wielokrotnie słyszymy skargi zrozpaczonych rodziców, którym Jugendamt odebrał dzieci, zakazując spotkań z rodzicami, nawet zakazując porozumiewać się w języku polskim. (…)Spory z Jugendamtami trwają latami

- argumentowała podczas debaty eurodeputowana PiS, Urszula Krupa. Był to jeden z wielu głosów krytyki wobec niemieckiego Urzędu ds. Dzieci i Młodzieży.

W roli obrończyni kontrowersyjnej niemieckiej instytucji postanowiła wystąpić europosłanka Platformy Obywatelskiej, Julia Pitera.

To ciąg dalszy kampanii obrony Jugendamtów przez Piterę. Kilka miesięcy temu, gdy powstawał projekt rezolucji PE, mający "poskromić" niemieckie urzędy, eurodeputowana PO złożyła poprawki, które zakładały m.in. wykreślenie z projektu rezolucji zapisu, w którym Europarlament „wzywa Komisję Europejską do zapewnienia dokładnych kontroli procedur i praktyk stosowanych przez Niemiecki Urząd ds. Dzieci i Młodzieży (Jugendamt) pod kątem ich niedyskryminacyjnego charakteru w zakresie sporów dotyczących rodzin międzynarodowych”. [polecam:http://niezalezna.pl/238979-jest-szansa-poskromic-jugendamty-ale-pitera-ma-swoja-wersje][polecam:http://niezalezna.pl/213065-wstrzasajaca-historia-z-niemiec-jugendamty-oddawaly-dzieci-pod-opieke-pedofilom]

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl