Gwiazdy na gali finałowej Festiwalu Mozartowskiego

/ fot. mat.pras.

  

Prawdziwe mozartowsko-operowe crème de la crème. Podobnie jak w ubiegłym roku, tegoroczną edycję Festiwalu Mozartowskiego zwieńczy gala operowa, w czasie której usłyszymy artystów znanych z interpretacji głównych partii w Mozartowskich operach, nie zabraknie uwertur oraz porywających chórów operowych. Najlepszą rekomendacją jest program Gali – zapraszamy do zapoznania się z tym, co czeka melomanów w drugą sobotę lipca.

Gala finałowa 28. Festiwalu Mozartowskiego odbędzie się w sobotę 14 lipca o godz. 19:00 w Teatrze Polskim w Warszawie ( ul. Kazimierza Karasia 2). Wieczór uświetnią znakomici artyści - m.in. Joanna Moskowicz, Joanna Freszel, Jan Jakub Monowid i Artur Janda. Tego wieczoru usłyszymy również Zespół Wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej i niezastąpiony Zespół Instrumentów Dawnych Warszawskiej Opery Kameralnej „Musicae Antiquae Collegium Varsoviense” pod batutą Marcina Sompolińskiego. W programie znajdą się m.in. Uwertura do opery „Die Zauberflöte” / „Czarodziejski flet” KV 620, aria Belmonte z opery „Die Entführung aus dem Serail” / „Uprowadzenie z seraju” KV 384, duet Zerliny i Don Giovanniego z opery „Don Giovanni KV 527 i chór z opery „La clemenza di Tito” / „Łaskawość Tytusa” KV 62. Szczegółowy program na stronie imprezy. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: mat. pras., niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cyrk w wykonaniu Rostowskiego. Polityk przerywa, mówi nie na temat, obraża

/ Twitter

  

Porównywanie PiS do PZPR, perorowanie o jedynowładztwie w partii Jarosława Kaczyńskiego, nieodpowiadanie na temat, nieśmieszne żarty i wycieczki personalne - to dzisiejsza metoda Jacka Rostowskiego na unikanie trudnych pytań. Doszło do tego, że przewodnicząca komisji ds. Amber Gold zagroziła politykowi środkami dyscyplinarnymi.

"Moje wypowiedzi nie są wymierzone w internet" - tak brzmiała dziwaczna odpowiedź Jacka Rostowskiego na zdanie Małgorzaty Wassermann, że w internecie pełno jest negatywnych ocen dzisiejszego zachowania polityka PO.

Na podobnym poziomie były niemal wszystkie dzisiejsze wypowiedzi Rostowskiego. Ciągłe wycieczki personalne wobec członków komisji, wykłady polityczne na temat PiS, PZPR i jedynowładztwa to esencja jego dzisiejszego teatralnego występu. 

Równie aroganckie były słowa Rostowskiego w przerwie przesłuchania.

Celem tego teatru jest przykrycie afer PiS, o których dowiadujemy się co miesiąc i strat, jakie ludzie ponoszą w ich wyniku

- mówił dziennikarzom Rostowski.

"Oni to wszystko chcą przykryć, ja to rozumiem. Na tym polega polityka, mimo że ta jest, szczególnie ze strony PiS, brudna"

- dowodził.

Rostowski mówił też, że przewodnicząca komisji ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS) poszła do polityki, aby... wyeliminować opozycję. Tymczasem - podkreślił - "jak nie ma opozycji, to nie ma demokracji". "Myśmy nigdy PiS wyeliminować nie chcieli. To pokazuje, jakie są prawdziwe zamiary tego obozu politycznego" - wskazał. 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl