Ks. Lemański przywrócony do posługi kapłańskiej

/ Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

  

Ks. Lemański został przywrócony do posługi kapłańskiej. Będzie teraz pracował w Archidiecezji Łódzkiej - powiedział ordynariusz Diecezji Warszawsko-Praskiej bp Romuald Kamiński. Jak dodał, oznacza to zdjęcie suspensy z duchownego.

Ks. Lemański został przywrócony do posługi kapłańskiej, przejdzie swoisty sprawdzian w Archidiecezji Łódzkiej, tam będzie posługiwał. Tak się umówiliśmy na jakiś czas

- powiedział bp Kamiński. Hierarcha zaznaczył, że ks. Lemański nadal pozostanie pod jurysdykcją Diecezji Warszawsko-Praskiej, lecz będzie pracował w nowym środowisku.

Bp Kamiński potwierdził, że to on podjął decyzję o przywróceniu do posługi kapłańskiej i wyjaśnił, że ks. Lemański rozpocznie posługę w nowym miejscu od dziś.

Trzeba próbować ludzi ratować, wykorzystać wszystkie możliwości pomocy. Tak jak się człowieka leczy - i tym i tamtym, i do sanatorium (się go wysyła) i do szpitala. Matka jak ma dziecko chore, to też zachodzi w głowę, jak mu pomóc na różne sposoby. Więc i ja nie mogłem nic nie robić

- zaznaczył bp Kamiński.

Zaznaczył, że od tej chwili ks. Lemańskiego „bierze w opiekę” metropolita łódzki.

Abp Grzegorz Ryś zaznaczył, że jeśli chodzi o zadania ks. Lemańskiego w Archidiecezji Łódzkiej, to „na ten moment ogólna informacja wystarczy”.

Szczegóły są jeszcze wypracowywane w porozumieniu z księdzem Lemańskim

- dodał.

W lipcu 2013 r. ks. Lemański został odwołany przez ówczesnego metropolitę warszawsko-praskiego abp. Henryka Hosera z funkcji proboszcza Jasienicy z uzasadnieniem, że publicznie krytykował kościelnych hierarchów, w tym swego przełożonego. Otrzymał też zakaz wypowiadania się w mediach. Ksiądz odwołał się od tej decyzji do Watykanu. Stolica Apostolska nie uwzględniła odwołania. Pod koniec lipca 2014 roku ks. Lemański przyjął - decyzją abp Hosera - obowiązki kapelana w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu.

W sierpniu 2014 roku abp. Hoser nałożył karę suspensy na ks. Lemańskiego. Suspensa miała charakter całkowity, co oznacza, że ksiądz miał zakaz sprawowania wszystkich funkcji kapłańskich i nie mógł odprawiać mszy św. ani publicznie, ani prywatnie.

Uzasadniono ją m.in.: brakiem ducha posłuszeństwa i notorycznym kontestowaniem decyzji prawowitego przełożonego w osobie biskupa diecezjalnego i Stolicy Apostolskiej, sposobem postępowania, który przynosi kościelnej wspólnocie poważne szkody i zamieszanie, publicznym podważaniem nauczania Kościoła w ważnych kwestiach natury moralnej i propagowaniem jako alternatywy swoich osobistych poglądów.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pod Augustowem grasuje niedźwiedź brunatny

  

Kilka dni temu niedźwiedź brunatny był widziany koło miejscowości Rudawka w powiecie augustowskim (woj. podlaskie) - czytamy w "Super Expressie". Według informacji Podlaskiej Straży Granicznej, zwierzę przybyło z Litwy przez Białoruś.

Jak podaje gazeta, zwierzę w Rudawce kilka dni temu widzieli funkcjonariusze SG, a później w innym miejscu odnaleziono ślady łap.

- Były w pasie granicznym między Polską a Białorusią - potwierdza cytowana w "SE" mjr Katarzyna Zdanowicz z podlaskiej SG.

Zgodnie z relacją "SE", leśnicy po obejrzeniu śladów stwierdzili, że należą one do niedźwiedzia brunatnego.

- Ostatnio niedźwiedź brunatny na tych terenach (tj. w Puszczy Augustowskiej) był widziany w 1919 roku 

- powiedział "SE" rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Jarosław Krawczyk.

Jak czytamy, niedźwiedź przybył z Litwy przez Białoruś.

- Białorusini poinformowali naszą Straż Graniczną, że dzień wcześniej stwierdzono identyczne tropy na granicy litewsko-białoruskiej i zaobserwowano niedźwiedzia brunatnego - poinformowała "SE" mjr Zadanowicz.

- Teraz niedźwiedzia chcą namierzyć leśnicy. Specjaliści ostrzegają, że niedźwiedzie mogą być bardzo groźne, gdy są ranne lub wygłodzone - czytamy.

Jak dodano, "leśnicy przypuszczają, że (niedźwiedź) szuka samicy, bo do końca lipca mamy okres niedźwiedzich godów, i mają nadzieję, że pod Augustowem pozostanie już na zawsze".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl