Morawiecki powiedział, Sakiewicza pozwą?

Polscy sędziowie nieraz dowiedli, że nie ma dla nich granic. Szczególnie absurdu. Oto sędziowie z krakowskiego sądu domagają się od „Gazety Polskiej” sprostowania słów premiera Morawieckiego. To nie żart.

Premier w wywiadzie dla naszego tygodnika powiedział: „W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. [...] Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza”. Sędziowie chcą więc od gazety sprostowań za opinię premiera. Zaraz może się więc okazać, że będzie można się domagać sprostowania za słowa dowolnej cytowanej osoby. Nie spodobają się słowa angielskiej królowej, Stinga, burmistrza Mokotowa? Niech gazety prostują. „Chcą, żebyśmy zamieszczali sprostowanie wielokrotnie. To ma oczywiście charakter represyjny” – powiedział Tomasz Sakiewicz. Choć to represje z rodzaju teatru absurdu, niech to nas jednak nie pociesza – nie takie numery sędziowie wycinali. Swego czasu w sprawie, w której pewien były tajny współpracownik służb PRL domagał się pieniędzy od Doroty Kani i wyżej podpisanego, zaocznie skazano… obce osoby. Wystarczyło, że nazwiska były takie same. Kto wie, może i Sakiewicza uda się skazać za słowa Morawieckiego.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Trójmorze ograniczy rosyjskie wpływy?

Amerykanie od czasów Ronalda Reagana wspierają dywersyfikację źródeł dostaw gazu do Europy, i to nie po to, żeby sprzedawać swoje węglowodory, bo w latach 80. ich po prostu nie mieli, ale dlatego, że uznają, iż wpływy energetyczne Rosji w Europie przekładają się na jej wpływy polityczne. W tym kontekście gospodarczy projekt Trójmorza jawi się jako narzędzie zmniejszenia wpływów rosyjskich w regionie z użyciem także m.in. wsparcia amerykańskiego.

Z tym zastrzeżeniem, że poza Polską mało kto w Trójmorzu chciałby przyjąć kurs antyrosyjski, zatem musimy mieć ofertę atrakcyjną ekonomicznie i taką pod pewnymi warunkami może być gaz skroplony (LNG) z USA. A zatem nie sprawa polityczna, ale ekonomiczna skupi kraje Trójmorza wokół amerykańskiego LNG, pod warunkiem że cena będzie atrakcyjna. O to zabiegają m.in. Polacy, którzy rozmawiają o umowach terminowych na dostawy tego gazu. W przyszłości dzięki infrastrukturze, jak np. gazoport w Świnoujściu, pomocy Komisji Europejskiej, która wspiera rozwój rynku LNG w Europie, dzięki Trójmorzu może będziemy w stanie rozprowadzać ten surowiec na cały region.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl