Uwaga na bakterie w mrożonych warzywach

/ ElasticComputeFarm

  

Mrożona kukurydza słodka jest prawdopodobnym źródłem ogniska zatruć listeriozą, które wystąpiło w pięciu europejskich krajach - informuje Główny Inspektorat Sanitarny i przypomina, że większość mrożonych warzyw należy przed jedzeniem ugotować.

GIS w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej podaje, że listerioza jest rzadką, ale poważną chorobą wywoływaną przez bakterię Listeria monocytogenes, która jest przede wszystkim groźna dla osób o obniżonej odporności, starszych, kobiet w ciąży i niemowląt.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) przygotowały informację na temat międzynarodowego ogniska listeriozy. Wynika z niej, że do 15 czerwca zarejestrowano 47 przypadków zakażenia bakterią, z których dziewięć zakończyło się śmiercią. Choroba od 2015 roku została rozpoznana w Austrii, Danii, Finlandii, Szwecji i Wielkiej Brytanii.

GIS przypomina, że większość mrożonych warzyw, w tym kukurydzę słodką, należy przed jedzeniem ugotować. Dotyczy to również mrożonych warzyw dodawanych do sałatek, produktów typu smoothie czy dipów. GIS podkreśla, że zawsze trzeba przygotowywać żywność zgodnie z instrukcją zawartą na etykiecie produktu.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypunktowali Biedronia. Słupsk w długach

/ Robert Pawlik/Gazeta Polska

  

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zasiadający w Radzie Miejskiej w Słupsku zarzucają prezydentowi Robertowi Biedroniowi rozpowiadanie nieprawdziwych informacji dotyczących zadłużenia miasta.

Kontrowersje wywołał udział Roberta Biedronia w telewizyjnym programie „Graffiti” na antenie Polsatu News. Włodarz miał przekonywać, że w kończącej się kadencji oddłużył Słupsk. Biedroń nie wspomniał jednak o tym, że zaciągnął nowe wielomilionowe zobowiązania.

– Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Robert Biedroń uzyskał zgodę większości radnych, z wyjątkiem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, na emisję obligacji miejskich w wysokości 25 mln zł, które mają być przeznaczone na przesunięcie w czasie spłaty miejskich długów. Wcześniej przez spółkę Trzy Fale miasto zaciągnęło duży kredyt na sfinansowanie dokończenia budowy parku wodnego

– wyliczał na poniedziałkowej konferencji Tadeusz Bobrowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku i radny PiS. Wspólnie z kandydatem tej partii na prezydenta Słupska Robertem Kujawskim zaznaczył, że Robert Biedroń nie realizuje w Słupsku dużych inwestycji.

– Budżet inwestycyjny Słupska za kadencji Roberta Biedronia znajduje się na poziomie gmin sąsiadujących z miastem, a inwestycje są przygotowywane tak wolno, że jest duży problem z ich realizacją, gdy nadchodzą deszcze

– tłumaczył Robert Kujawski. – Budżet inwestycyjny w ubiegłym roku był ratowany przez zakup patelni do szkolnych stołówek. One są potrzebne, ale to świadczy o nerwowych ruchach w ratuszu – wyjaśniał Robert Kujawski.

Z kolei Robert Biedroń bardziej niż na problemach Słupska skupia się na własnej karierze i nie zdecydował jeszcze, czy wystartuje w jesiennych wyborach na urząd prezydenta Słupska. Pojawiają się opinie, że marzy o byciu europosłem.

Więcej w dzisiejszym Dodatku Pomorskim "Gazety Polskiej Codziennie"

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl