TVN24 przegrywa z TVP Info! Program znanego prezentera znika z anteny

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Wraz z końcem sezonu, z anteny TVN24 znika program „Piaskiem po oczach” prowadzony przez Konrada Piaseckiego. Dziennikarz informował już o tym widzów w ubiegłym tygodniu. Dzisiaj natomiast portal wirtualnemedia.pl opublikował dane dotycżące oglądalności w tym paśmie nadawania. TVN24 uplasował się na drugim miejscu, tuż za TVP Info. Obu faktów raczej nie należy łączyć. O zakończeniu formuły programu informowano już od pewnego czasu. Sam dziennikarz nie znika jednak z anteny. Po wakacjach będzie prowadził nowe formaty.

Z danych Nielsen Audience Measurement, opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl, dotyczących oglądalności kanałów informacyjnych w sezonie 2017/2018 wynika, że program „Piaskiem po oczach” zajął drugie miejsce w rankingu, ustępując TVP Info.

Średnia widownia publicystycznego programu Konrada Piaseckiego była na poziomie 3,58 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, z kolei w tym samym paśmie antenowym, TVP Info odnotowało 3,61 proc. udziału. Trzecie miejsce zajął Polsat News (0,80 proc.).
 
Piasecki poinformował już swoich widzów, że nadawany w ubiegły piątek program, był ostatnim odcinkiem „Piaskiem po oczach”. Program znika bowiem z anteny TVN24.

Konrad Piasecki nie znika jednak z TVN24. Jak podaje portal wirtualnemedia.pl będzie on prowadził inne formaty stacji:

- Od września dziennikarz na stałe zwiąże się ze stacją, ale nie będzie obecny w wieczornym paśmie - obejmie prowadzenie porannych rozmów (zamiast „Jeden na jeden”) oraz niedzielnego podsumowania wydarzeń politycznych (zamiast „Kawy na ławę”). Obie audycje zyskają odświeżone formuły i nowe nazwy - czytamy na łamach portalu wirtualnemedia.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wirtualnemedia.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto zlecił mord dziennikarki, która tropiła korupcję? Śledztwo na "bardzo delikatnym etapie"

Daphne Caruany Galizii / youtube.com/print screen

  

Na Malcie policja ustaliła tożsamość co najmniej trzech obywateli tego kraju, którzy ponad rok temu zorganizowali zabójstwo dziennikarki Daphne Caruany Galizii, piszącej o korupcji w najwyższych kręgach maltańskich władz.

"The Sunday Times of Malta" nie ujawnia ich nazwisk, tylko przytacza słowa wysokiego rangą oficera prowadzącego śledztwo, który miał powiedzieć, że dochodzenie "osiągnęło bardzo delikatny etap".

Rodzina zamordowanej dziennikarki mówi, że nie została "formalnie" poinformowana o postępie dochodzenia.

[polecam:http://niezalezna.pl/210441-osmiu-zatrzymanych-ws-zabojstwa-dziennikarki]

16 października 2017 samochód Caruany Galizii został wysadzony w powietrze w pobliżu jej domu w północnej części Malty. Dziennikarka zginęła na miejscu.

53-letnia autorka popularnego blogu ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Malty Josepha Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami-krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

[polecam:http://niezalezna.pl/212879-szef-ifj-ataki-i-grozby-wobec-dziennikarzy-staly-sie-powszechne]

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami.

Źródła, na które powołuje się maltańska gazeta, nie podały, ile jeszcze czasu może trwać dochodzenie i czy doszło do nowych aresztowań, jak również z jakich kręgów - czy to przestępczych, czy biznesowych bądź politycznych pochodzą organizatorzy morderstwa.

Trzech podejrzanych o popełnienie morderstwa znajduje się od niemal roku w areszcie. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

"The Sunday Times of Malta" napisał, powód morderstwa pozostaje nieznany, a śledczy uważają, że organizatorzy kierowali się różnymi pobudkami; razem wynajęli trzech oskarżonych już siedzących w areszcie.

Aresztowana trójka prowadziła wystawny tryb życia, chociaż wszyscy troje byli bezrobotni, posiadali luksusowe samochody, posyłali dzieci do prywatnych szkół i grali o duże stawki w maltańskich kasynach. Według źródeł gazety jakiś czas temu zaświtała nadzieja, że jeden z nich zacznie współpracować ze śledczymi. Ale wszyscy siedzą jak ze zasznurowanymi ustami - napisał "The Sunday Times of Malta".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl