Niecodzienne szkolenie na symulatorach

/ mat. CPdMZ / http://cpdmz.wp.mil.pl/pl/2_1212.html

  

Wczoraj w Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach przedstawiciele Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Krakowie i Placówki Żandarmerii Wojskowej w Kielcach przeprowadzili z elewami II turnusu służby przygotowawczej i żołnierzami zawodowymi CPdMZ zajęcia profilaktyczno-edukacyjne z zakresu ruchu drogowego.

Żołnierze na symulatorze zderzeń mogli poczuć na sobie siłę, jaka działa na kierowcę i pasażera przy zderzeniu pojazdu. To doświadczenie, nawet przy tak niewielkiej prędkości jaką dla wielu kierowców jest prędkość 8 km/h, pozwala uświadomić sobie, jakie siły działają na kierowcę w samochodzie podczas faktycznego zderzenia i jak ważne dla naszego bezpieczeństwa są zapięte pasy. Ponadto uczestnicy zajęć na symulatorze jazdy 3D mogli przekonać się, jak alkohol zaburza koordynację w czasie jazdy pod jego wpływem, a założenie  tzw. alkogogli uświadomiło, jak zgubny wpływ na postrzeganie rzeczywistości oraz czas i precyzję naszych reakcji ma spożycie alkoholu — czytamy na portalu kieleckiego Centrum.

Symulator jazdy 3D jest urządzeniem przeznaczonym do użytkowania w zakresie treningu właściwych reakcji na drodze oraz podnoszenia poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Symulator umożliwia bezstresową i tanią naukę jazdy, zwłaszcza kierowania pojazdem w niekorzystnych warunkach atmosferycznych i zasad pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniach — podaje CPdMZ.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CPdMZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rostowski narzeka na poziom komisji ws. Amber Gold? Chyba nie pamięta tego! Zobacz WIDEO

Jan Vincent Rostowski / By The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26570583

  

Jan Vincent Rostowski stanął dziś przed komisją śledczą w sprawie afery Amber Gold. Żalił się, że tryb pracy komisji jest skandaliczny i za czasów rządów Platformy Obywatelskiej byłoby to niemożliwe. Ale chyba były minister zapomniał o wyczynach Mirosława Sekuły, przewodniczącego komisji śledczej ds. gier i zakładów.

W takim razie przypomnijmy: w 2010 r. doszło do przesłuchania posła Zbigniewa Chlebowskiego. Przewodniczący komisji Mirosław Sekuła z Platformy Obywatelskiej nie raczył odpowiedzieć na wniosek o przerwę, po czym po godzinie stwierdził, że... o nim zapomniał. Mało tego, zarządził w końcu przerwę, ale 10-minutową - zamiast wnioskowanej godzinnej.

To jeszcze nie wszystko. Po kilku minutach przewodniczący Sekuła sam wrócił na salę posiedzeń, po czym... wznowił obrady, zapytał przy pustej sali o to, czy ktoś ma pytania do świadka, a następnie zakończył posiedzenie. Z komisji śledczej uczyniono wtedy pośmiewisko!

Być może Rostowski martwi się o poziom komisji, próbując tym samym odwrócić uwagę od trudnych pytań, jakie są mu zadawane. Afera Amber Gold obciąża przecież konto Platformy Obywatelskiej, która rządziła w tamtym czasie, a Rostowski był w tym czasie ministrem finansów. Wiele razy podczas przesłuchania padło stwierdzenie "nie pamiętam", więc warto przypominać o tym, jakie standardy panowały za czasów rządów PO-PSL.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl